O haftach
Tak jak w całej Wielkopolsce dominującym haftem w stroju kobiecym na Chazach był haft biały na białym tle – tiulu, batyście i płótnie. Występował tu zarówno haft ręczny o różnych ściegach, jak i maszynowy angielski, popularny od pocz. XX w. Haftami białymi zdobiono kobiece czepce, fartuchy i kryzy. Jedynie dolna krawędź spodniej czerwonej spódnicy, zwanej piekielnicą, zdobiona była niekiedy dzierganiem i drobnymi motywami geometrycznymi (kropki) lub kwiatowymi w kolorze czarnym. W źródłach pojawia się też informacja o hafcie koralikowym, występującym jeszcze na pocz. XX w. na wełnianych zielonych zarękawkach. W ubiorze męskim haftu nie spotykało się.
W 2 połowie XIX w. i na początku XX w. na Chazach najpopularniejszy był ścieg przewlekany o motywach gwiazd, zygzaków i linii łamanych. Zdobił on w formie poziomych pasów dolne krawędzie fartuchów oraz – w układzie koncentrycznym – kryzy. Na czepcach pojawiał się w formie pasów i pojedynczych gwiazd tylko w najdawniejszym wariancie czepców dla starszych kobiet, które zaniknęły na przełomie XIX i XX w. a dziś znane są jedynie z rekonstrukcji. Haft przewlekany przetrwał do lat 20.-30. XX w., gdyż stopniowo wypierany był przez ściegi dziergany i atłaskowy. Najczęściej występowały one w postaci haftu angielskiego, o niewielkich wzorach pojedynczych kwiatów na krótkich łodyżkach. Haft ten czasami wzbogacany był aplikacjami z batystu i tiulu w partiach główek kwiatowych. Na czepcach i kryzach haft ręczny miał nieomal zawsze układ koncentryczny. W formie pojedynczych motywów kwiatowych zdobił też zakończenia wiązadeł. Na fartuchach występował w formie ozdobnego pasa w dolnej części fartucha lub wzorów stopniowo zagęszczających się i powiększających ku jego dołowi. Tę ostatnią formę miały też zazwyczaj hafty maszynowe.
W latach 20. i 30. XX w. zaczął się pojawiać na Chazach haft richelieu (szczególnie popularny w Pakosławiu i okolicy) oraz sporadycznie haft snutkowy.



