Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje biłgorajskie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Strój biłgorajski, fot. J. Lamparski, fotografię udostępniło wydawnictwo Muza S.A.
Typy ludowe z guberni Solskiej, pow. biłgorajskiego z r. 1900, fot. J. Brodowski z Biłgoraja, Muzeum Zamojskie
Jan Brodowski urodził się w 1887 r. w Biłgoraju. Od dziecka interesował się fotografią, której uczył się najpierw w Biłgoraju, a następnie w Lublinie, gdzie uzyskał dyplom mistrzowski. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości założył zakład fotograficzny. Wykonywał w nim fotografie mieszkańców Biłgoraja i okolicznych wsi. Dwukrotnie, w latach 1923-1927 i 1933-1937 pełnił funkcję burmistrza swego rodzinnego miasta. Po 1927 r. otworzył i prowadził wraz z bratem Kazimierzem księgarnię i bibliotekę zwaną „Księgarnia Braci Brodowskich", która działała do września roku 1939 i była między innymi wydawcą kartek pocztowych z miejscowymi strojami ludowymi.
Stroje biłgorajskie, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Typy włościan z dekanatu biłgorajskiego, Majewski F., Wizyta pasterska jego Excellencyi K. Franciszka Jaczewskiego, Biskupa Lubelskiego odbyta w 1906 roku, Warszawa, 1906
Przekazanie sprzętu wojskowego dla armii ufundowanego przez mieszkańców Biłgoraja, zakład fotograficzny J. Brodowskiego, 1938 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Typy lubelskie. pow. biłgorajski, mal. K. Rayski, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Czapka tzw. gamerka, (czapka na cztery powiaty, strony świata). Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Czapka tzw. gamerka, inaczej czapka na cztery powiaty/strony świata, była szyta z brązowego, folowanego sukna (tego samego co i sukmany). Tworzył ją prostokątny płat tkaniny (jego długość równała się obwodowi czapki) składany na cztery i nacinany w formie równoramiennego trójkąta. Powstałe w ten sposób 4 kliny po zszyciu tworzyły kwadratowe denko czapki, a pozostały stanowiący z nimi całość prostokątny płat tkaniny, po złożeniu na pół i wywinięciu stanowił jej otok. Gamerkę zdobiono poprzez trzykrotne obszycie górnej części otoku niebieskim sznurkiem, z którego robiono także przyszyte na jej czterech rogach chwościki. Czapkę tę, niezależnie od pory roku, noszono przede wszystkim do sukmany.
Kapelusz słomiany. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Kapelusz słomiany zakładany do stroju biłgorajskiego mógł być wykonany z pasków plecionki o zębatych brzegach, sporządzonej z żytniej słomy lub pasemek trawy, tzw. psiarki. W obu wypadkach zszywanie pasm rozpoczynano od środka denka, a spiralnie układane i zszywane tworzyły najpierw cylindryczną główkę (opasywaną dla ozdoby czarną wstążką rypsową), a później szerokie rondo kapelusza. Kapelusze słomiane noszone były głównie latem, do stroju codziennego, a w święta wyłącznie do płótnianki (parcianki).
Koszula o kroju przyramkowym
A - z przodu, B - z tyłu, C - części kroju:
d - płat przedni, e - płat tylni, f - rękaw, g - mankiet, h - kołnierz, i - przyramki, j - wtok (podpasze) , rys. St. Z. Mirosławska, 1956 r. Ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Mężczyźni nosili koszule o kroju przyramkowym, z prostym wykładanym kołnierzykiem, rozcięciem na przodach, rękawami wszytymi w mankiet lub oszewkę. Długa sięgająca prawie do kolan, była wypuszczana na spodnie i przepasywana konopnym sznurem albo rzemieniem lub skórzanym pasem. Koszule szyto z lnianych samodziałów. W okresie międzywojennym zaczęto wyszywać ich mankiety i kołnierzyki haftem krzyżykowym, najczęściej czarno-czerwonym lub czarną stebnówką. W latach wcześniejszych, jedyną ich ozdobę stanowiły rzędy stebnówki wykonanej lnianą nitką w kolorze naturalnym. Przody koszuli związywano czerwoną tasiemką lub zapinano przekładaną przez dwie dziurki spinką ze szklanym oczkiem.
Pas gospodarza. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Pasy szyto z podwójnie złożonej skóry bydlęcej, z wewnętrzną osłoniętą klapką kieszenią. Jego szerokość wahała się od 20 do 30 cm, szersze pasy nosili gospodarze, węższe kawalerowie. Całą ich powierzchnię zdobił wytłaczany ornament o motywach geometrycznych oraz rozmieszczone wzdłuż górnej krawędzi, na szlufkach i klapce kieszeni dziurki, obramowane mosiężną obwódką. Szersze pasy zapinano na 4 klamerki, węższe na 3. Przepasywano nimi koszule.
Chłopiec w stroju biłgorajskim, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Spodnie (portki) noszone latem, zarówno odświętne jak i codzienne, szyto z grubego, słabo bielonego płótna lnianego. Ponieważ tkanina była bardzo ostra, sztywna i drażniła ciało nazywano je wściekłymi portkami. Każdą ich nogawkę krojono z jednego płata samodziału, a z przodu, w pasie poszerzał je trójkątny klin. Wściekłe portki miały na prawym boku niewielki rozporek, górną krawędź podwiniętą, a w powstały dzięki temu tunelik wciągano sznurek. Regulował on obwód spodni w pasie i służył do ich podtrzymywania. Zimą zakładano jednocześnie kilka ich par albo spodnie szyte z sukna folowanego (białego, siwego, niekiedy czarnego) lub tkanin wełnianych w drobne, biało-czarne prążki.
Duda z Korczowa koło Biłgoraja, ok. 1900 r., fot. NN., Muzeum Zamojskie
Sukmana stanowiła reprezentacyjne okrycie wierzchnie. Miała krój poncho podłużnego i była szyta z bardzo gęstego sukna w kolorze ciemnobrązowym, z rękawami wykończonymi mankietami, odszytymi suknem niebieskim. Przy szyi wykończano ją stojącym kołnierzem (na północ od rzeki Tanwi) lub kołnierzem wykładanym (na południe od Tanwi). Zapinano ją do linii pasa, na duże haftki.
Mężczyzna w sukmanie, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Sukmanę noszono przez cały rok. Była przywdziewana zarówno przez kawalerów jak i gospodarzy, zakładano ją zwykle bezpośrednio na koszulę, zimą na kożuch. Jej przody, krawędzie kołnierza i mankietów zdobiono szamerunkiem i chwościkami z wełnianego, niebieskiego sznureczka.
Mężczyzna w sukmanie, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Tył sukmany, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Typ z okolic Biłgoraja, Księgarnia Jana Brodowskiego w Biłgoraju, Muzeum Zamojskie
Płótnianka (parcianka) to okrycie wierzchnie o kroju poncho podłużnego, szyte z grubego lnianego lub konopnego samodziału. Część wierzchnia była szyta z płótna o splocie skośnym, spodnia – z samodziału gorszego gatunkowo o splocie płóciennym. Płótnianki były długie, sięgające do połowy łydek, z wąskim i stojącym kołnierzem przy szyi, z rękawami prostymi, zwężającymi się przy dłoniach.
Typ lubelski, fotografija Sierocińskiej, Klisza wykonana w zakładzie fotochemigraficznym P. Wierzbickiego w Warszawie, Wisła, XVI, 1902 r.
Płótnianki nie były zdobione. Zapinano je na 4 haftki, z których pierwsza przyszyta była przy kołnierzu. Noszono je głównie latem, ale jeśli mężczyzna nie posiadał kosztownej sukmany to zimą zakładał ich jednocześnie kilka.
Chodaki. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Podstawowym obuwiem noszonym przez cały rok były chodaki. Mocowano je do nogi obwiązując łydkę sznurami konopnymi lub pasami rzemienia. Przed założeniem chodaków nogę owijano lnianą onucą, zimą zakładano ich kilka warstw. W okresie ostrych mrozów wierzchnie moczono w wodzie, by po zamarznięciu tworzyła się izolującą od zimna powłoka. Każdy mężczyzna sam wykonywał to obuwie dla całej rodziny. Po przycięciu skóry i przewleczeniu rzemieni nadających właściwą formę mokre chodaki zakładano na nogę, by wysychając przybrały właściwy, wygodny dla stopy kształt.
Tyszowiaki. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Tyszowiaki to buty z długimi, sięgającymi aż pod kolana cholewami. Obuwie o tyle specyficzne, że oba buty w momencie zakupu były identyczne, a formę prawego i lewego uzyskiwały dopiero w czasie używania. Ponieważ były duże i niedopasowane, przed założeniem wyścielano je słomą, a samą stopę owijano onucą. Wytwórcami tyszowiaków byli szewcy z miasteczka Tyszowce, ich wyroby można było nabyć na targach i jarmarkach.
Buty tzw. oficerki. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Torba. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Uzupełnieniem stroju, głównie odświętnego i używanego w czasie podróży była torba (kalita) wykonywana ze skóry wołowej. Miała kształt podkowy, odwróconej zaokrągloną stroną ku dołowi, składała się z trzech części: torby zasadniczej, przykrywającej ją wypukłej klapy i mocowanego na mosiężnych kółkach paska. Kalitę zakładano na prawe ramię, pasek skośnie przechodził przez pierś i plecy mężczyzny, a sama torba opierała się o jego lewy bok.
Mężczyźni w sukmanie i płótniance, fot. B. Czarnecki, 1956 r. (?). Ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Kobieta w chamełce z zatyczką i czepkiem siatkowym, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Chamełkę tworzyły dwie obręcze wkładane jedna w drugą. Pierwszą, o średnicy ok. 15 cm. wykonywano z drewna drzewa owocowego lub leszczyny. Drugą z tektury i to na niej rozpinano biały czepek siatkowy, a od początków XX w. także tkaninę atłasową. Całość zakładano na głowę w następującej kolejności: najpierw kobieta przekładała włosy przez obręcz drewnianą i mocowała ją nimi do głowy, potem zakładała na nią obręcz tekturową z czepkiem, całość opasywała pasem płótna zwanym zatyczką lub półpółką. Półpółka była zwykle dłuższa (ok. 170 cm) i pozbawiona ozdób, zatyczka krótsza (ok. 70 cm.) i ozdobiona czerwonym lub czarnym haftem liczonym.
Kobieta w chamełce z zatyczką i czepkiem siatkowym, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kobieta w chamełce z zatyczką i czepkiem tybetowym, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Oberek. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Oberek to nakrycie głowy, które tworzyła obręcz z łubu sosnowego o owalnym kształcie i rozpinany na niej kawałek wzorzystej tkaniny tybetowej. Najczęściej był to fragment chustki o brzegach gładkich lub wykończonych frędzlami. Róg tkaniny zwisał 8 do 10 cm poza krawędź obręczy.
Kobieta w nakrywce i chamełce z zatyczką fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Nakrywka, płachta, zawicie to prostokątny płat samodziału lnianego lub bawełnianego płótna fabrycznego o wymiarach ok. 70 cm x 220 cm. Wzdłuż węższych boków zdobi nakrywkę fabryczna koronka i niekiedy wąski szlaczek haftu liczonego, a przy jednym z boków dłuższych haft bardziej rozbudowany, rozmieszczony wzdłuż środkowej części tego boku tzn. w części okalającej twarz. W obu wypadkach haft jest w kolorze czerwonym lub czarnym i ma kształt pasowy. Nakrywkę noszono na chamełkę z zatyczką lub oberek. Zarzucano ją na głowę (środek dłuższego boku ozdobiony haftem znajdował się nad czołem), tak że okrywała ramiona i ciało kobiety sięgając aż po kolana. Stanowiła całoroczny element stroju obrzędowego kobiet zamężnych.
Dziewczyna w podwstążniku, fot. B. Czarnecki, 1956 r. Ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Wianek (podwstążnik) tworzyła tekturowa, owinięta wstążką obręcz. Do jej części tylniej mocowano długie, sięgające aż do pasa (zaprasowywane w poziome zakładki) wstążki w różnych kolorach. Przednią (okalającą twarz) zdobiono przypinając świeże lub sztuczne kwiaty, a jeśli wianek był elementem stroju panny młodej mirt lub rutę. Podwstążnik zakładano przewlekając włosy przez jego obręcz. Po założeniu jego część gładka znajdowała się nad czołem, wstęgi zaś z tyłu, a dopiero po nich spływały rozpuszczone włosy.
Koszula kobieca. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Koszule kobiece miały krój przyramkowy, z wykładanym kołnierzykiem, rozcięciem na przodach, rękawami wszytymi w mankiet lub wykończonymi rodzajem falbanki. Do przełomu XIX i XX w szyto je z lnianych samodziałów, później coraz powszechniej z fabrycznego płótna bawełnianego. Często górna (widoczna) część koszuli była z tkaniny lepszej gatunkowo, dolna (nadołek) z płótna pośledniejszego gatunku.
Kołnierzyk i przyramek koszuli kobiecej. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Koszulę na przyramkach (prostokątne kawałki tkaniny wszyte pomiędzy koszulę i rękawy), mankietach i wzdłuż krawędzi kołnierzyka ozdabiały, ułożone pasowo hafty liczone, najczęściej w kolorze czerwonym.
Kobieta w stroju biłgorajskim, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Spódnica z samodziału lnianego. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
W regionie tym znano kilka typów spódnic. Odświętne szyto z cienkiego, starannie wybielonego samodziału lnianego, niekiedy zdobionego w części dolnej poziomymi, tkanymi paskami. Pod koniec XIX w., modnymi stały się malowanki, czyli spódnice lniane zdobione drukiem w stonowanych odcieniach szarości i granatu. Ponadto szczególnie zimą noszono burki z lniano-wełnianego samodziału w drobne białe i czarne pionowe prążki.
Spódnica z tkaniny fabrycznej. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Od początków XX stulecia coraz powszechniejszym stało się wykonywanie spódnic z tkanin fabrycznych. Niezależnie od użytej tkaniny wszystkie były szerokie i miały w części dolnej około 3 m. Ich główną ozdobą były drobne 2-3 milimetrowe zakładki, mocowane rzędami nici, wykonywane wzdłuż obwodu talii, z wyłączeniem przodu przysłanianego przez zapaskę. Dolną krawędź burek i spódnic z tkanin fabrycznych wykańczano często szczoteczką, czyli grubą taśmą o strzyżonym włosiennym brzegu.
Kobieta w stroju odświętnym, fot. B. Czarnecki, 1956 r. Ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Zapaska z samodziału lnianego. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Do spódnic z białych tkanin lnianych, burek i malowanek zakładano zapaski białe szyte z lnianych samodziałów lub płótna bawełnianego. Były one szerokie (około 140 cm), ułożone w pasie w zaprasowane w 3-4 cmentymetrowe zakładki. Miały podobną długość co spódnica. Dolną ich krawędź oraz miejsce zszycia dwóch płatów tkaniny zdobiły szlaki haftu liczonego w kolorze czerwonym (dwa poziome rzędy wzdłuż dolnej krawędzi i jeden pionowy pośrodku zapaski). Do spódnic z tkanin fabrycznych noszono zapaski z podobnych jak i one materii.
Kobieta w stroju odświętnym fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Chusta na ramiona. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Chusty zakładane na ramiona pełniły rolę okrycia wierzchniego. Noszono je zarzucone tak, że okrywały plecy i ramiona kobiety. Przed złożeniem składano je po przekątnej, niekiedy na pół.
Chusta na ramiona. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Chusty te były wyrobami fabrycznymi, najczęściej o wymiarach około 150 cm x 150 cm, o brzegach wykończonych frędzlami. Chusty noszone zimą były grube i najczęściej kraciaste, letnie – wykonane z kwiecistych lub wzorzystych tkanin tybetowych.
Włościanka z okolic Biłgoraja, Księgarnia Jana Brodowskiego w Biłgoraju, Muzeum Zamojskie
Kobieta zamężna w żupanie oraz w chustce i chamełce z zatyczką na głowie, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wyłącznie kobiece okrycie wierzchnie, z szafirowego sukna fabrycznego z wykładanym kołnierzem i mankietami odszytymi czerwonym suknem stanowił żupan. Miał on krój kontuszowy, o prostych przodach i odcinanych, suto marszczonych plecach, zdobiony był szamerunkiem. Na jego posiadanie mogły sobie pozwolić tylko najzamożniejsze kobiety.
Panna w żupanie i podwstążniku na głowie, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Od końca XIX w. żupan był obowiązkowym elementem stroju ślubnego. Jeśli dziewczyny nie było stać na zakup własnego brała ślub w żupanie pożyczonym. Od momentu zamążpójścia kobieta nosiła go jako odzienie odświętne aż do końca swego życia. Wyłącznie do niego używano barwnego, szerokiego pasa wełnianego. Był to wyrób fabryczny i w sposób bardzo dowolny naśladował pasy szlacheckie. Przed założeniem składano go kilkakrotnie i owijano się nim 3-4 razy, koniec pasa podkładając pod jego tylnią, dolną krawędź.
Kobieta zamężna w żupanie z pasem oraz w chustce i chamełce z zatyczką na głowie, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kożuch kobiecy. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Tył kożucha kobiecego. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Kobieta w kożuchu, fot. B. Czarnecki, 1956 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Haft na zatyczce okalającej chamełkę. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Haft na zatyczce okalającej chamełkę. Ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Haft z zatyczki, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Haft z zatyczki, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Haft z przyramka koszuli kobiecej, Biłgoraj, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z przyramka koszuli kobiecej, Biłgoraj, rys. E. Piskorz-Branekova
Ziemie, na których noszono strój zwany biłgorajskim, a incydentalnie także biłgorajsko-tarnogrodzkim, położone są w Małopolsce. Jeszcze w pierwszych dziesięcioleciach XX w. ubiór ten przywdziewano powszechnie we wsiach leżących na Równinie Biłgorajskiej, głównie na terenach śródleśnych (Lasy Sieniawskie), przez które przepływają dwa dopływy Sanu: Bukowa i Tanew. Centralne miasto tego obszaru to Biłgoraj. Tereny, gdzie interesujący nas ubiór noszono położone są po obu stronach Tanwi (w jej górnym biegu). Na północy sięgają za Biłgoraj, na wschodzie naturalną granicę ich występowania stanowi Puszcza Solska, na zachodzie i południu nie dosięgają do Sanu. Podstawą utrzymania ludności tego regionu było rolnictwo, mimo że przeważały tam gleby ubogie (rdzawe, bielicowe i bielice). Duże znaczenie ekonomiczne miała tam hodowla (bydła, owiec, nierogacizny), prace leśne i potajemnie uprawiane łowiectwo.
Strój biłgorajski to ubiór bardzo skromny, o prostych archaicznych krojach i prawie w całości wykonany z tkanin samodziałowych. Przestano go powszechnie nosić już w okresie międzywojennym, a II wojna światowa doprowadziła do prawie zupełnego jego zarzucenia. Na strój męski przeznaczano samodziały wełniane i lniane, na kobiecy natomiast prawie wyłącznie lniane. Generalnie, w ubiorze tym dominują dwie podstawowe barwy: w męskim – biel i brąz, w kobiecym – biel. Jego zdobienia mają przede wszystkim kolor czerwony, czarny i niebieski, niekiedy granatowy, sporadycznie zielony.
Na bardzo skromny ubiór męski składała się płócienna koszula ozdobiona prostym haftem krzyżykowym, lniane spodnie, sukienna sukmana lub lniana albo konopna płótnianka, czapka (gamerka) obszyta wełnianym, granatowym sznureczkiem i ozdobiona chwościkami w tym samym kolorze (niekiedy z dodatkiem przędzy czerwonej), a latem kapelusz słomiany. Ubiór uzupełniały chodaki ze skóry wołowej oraz noszone przez najzamożniejszych buty tzw. tyszowiaki, a ponadto skórzany pas i torba.
Biłgorajski strój kobiecy miał charakter archaiczny i niepowtarzalny, swym wyglądem przypominał literackie i artystyczne wyobrażenia stroju słowiańskiego. Tworzyły go: koszula o kroju przyramkowym, zakładana na nią spódnica (początkowo z samodziału lnianego lub lniano-wełnianego, a w późniejszym okresie z tkanin fabrycznych) oraz osłaniająca ją płócienna zapaska. Najbardziej skomplikowany w tym ubiorze był przystrój głowy. U mężatki, składał się z czepka rozpiętego na drewnianej obręczy (chamełce), którą otaczał pas płótna (zatyczka, półpółka), a od pierwszych lat XX w. tzw. oberek. Na nie zakładano chustkę płócienną lub tybetową albo płat tkaniny (nakrywka, płachta, zawicie). Dziewczęta chodziły zwykle z odkrytą głową, przy okazjach szczególnie uroczystych i jako panny młode zakładały wianek (podwstążnik). Także do ślubu, przywdziewały opasane pasem okrycie wierzchnie zwane żupanem, które donaszały już jako mężatki. W dni chłodne, wszystkie niewiasty (niezależnie od stanu cywilnego), szczególnie wtedy gdy zakładały sukmanę (zwykle noszoną uprzednio przez mężczyznę) lub biały kożuch z czerwono-zielonym haftem, osłaniały głowę chustkami tybetowymi lub z grubego płótna. Powszechnie stosowanym okryciem wierzchnim były różnorodne chusty, zarzucane na ramiona. Na stopy, po owinięciu ich lnianymi onucami, zakładały skórzane chodaki, identyczne jak te noszone przez mężczyzn, a w początkach XX w. coraz częściej sznurowane, czarne trzewiki na niezbyt wysokim obcasie. Bardzo cennym uzupełnieniem stroju damskiego były korale prawdziwe. Szczególnie ceniono sobie naszyjniki z prawie kulistych paciorków, z korala o barwie różowej.
Elżbieta Piskorz-Branekova
BIBLIOGRAFIA
Arnekker E., Chałupnictwo sitarskie w biłgorajskim, Warszawa, 1933
Bazielich. B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa 1997
Błachowski A., Hafty polskie szycie, Tradycje i współczesność polskiej sztuki ludowej, Lublin – Toruń, 2004
Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Czerepińska J., Czerepiński A., XVIII – wieczny ludowy strój biłgorajski na obrazach wotywnych z Puszczy Solskiej, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1961
Dąbrowski S., Czapka i kapelusz w lubelskim, 1930
Dąbrowski S., Pasy lubelskie, 1929
Fischar A., Zarys etnografii woj. lubelskiego
Frankowski E., Sukmany ludu polskiego, Warszawa, 1928
Greniuk P., Druki ludowe na płótnie w południowej Lubelszczyźnie, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1948
Haft i zdobienie stroju ludowego, pod redakcją Kazimierz Pietkiewicza, Warszawa, 1955
Haft ludowy. Pod redakcją Aleksandra Błachowskiego, Toruń, 1979
Kaznowska-Jarecka B., Strój biłgorajsko-tarnogrodzki, Atlas Polskich
Strojów Ludowych, Wrocław, 1958
Kępa E., Zdobnictwo strojów ludowych Lubelszczyzny, 1984
Kilka wiadomości o odzieży ludowej w guberni lubelskiej z materiałów nadesłanych na wystawę rolniczo-przemysłową w Lublinie w r. 1901, [w:] Wisła, 1912
Kolberg O, Lubelskie, cz. 1 i 2, Kraków, 1883
Malewska Z., Gorset w ludowym stroju polskim, [w:] Prace i materiały Etnograficzne, 1961, cz. 1, Lubelskie
Manugiewicz J., Polskie stroje ludowe, Łódź
Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1 i 2, Kraków 1929 i 1934
Osińska-Piskorz E., Stroje ludowe [w:] Sztuka ludowa Zamojszczyzny, Zamość
Petera J., Stroje ludowe Lubelszczyzny, Kalendarz Lubelski, 1973
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004,cz. II i III, 2007
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa, 1954
Reinfuss R., Polskie druki ludowe na płótnie, Warszawa, 1953
Świeży J., Ludowe stroje głów kobiecych w woj. lubelskim, [w:] Prace i Materiały Etnograficzne, 1961, cz. 1., lubelskie
Świeży J., Stroje ludowe Lubelszczyzny, Warszawa, 1954
Świeży J., Ubiory i tkaniny ludowe, Lublin, 1960
W stroju kobiecym haft zdobił koszule, zatyczki, nakrywki i zapaski. Na wszystkich tych elementach miał on układ pasowy, a haftem pokrywano najczęściej ich krawędzie i linie szwów. Na koszuli znajdował się w miejscach zszycia przyramków z przodami, plecami i rękawem, zdobił także kołnierzyk i mankiety. Na zapasce wyszywano go wzdłuż jej dołu i przez środek (przysłaniając i wzmacniając szew łączący dwa płaty płótna). Na nakrywce umieszczano go przy obu węższych brzegach i wzdłuż środkowego fragmentu dłuższego boku. Na zatyczce haft był najbogatszy i szerokim pasem pokrywał całą jej powierzchnię. Wyszycie tworzyły motywy ułożone w równoległych liniach prostych, ząbkowanych i falistych. Najbardziej rozbudowanym i najczęściej występującym motywem była ślimacznica (spirala), haftowana jako pojedyncza, podwójna lub potrójna. Wyszycia były najczęściej jednokolorowe, przeważnie w kolorze czerwonym, w drugiej kolejności czarnym, niekiedy (w początkach XX w.) sporadycznie także w niebieskim. Jedynie na południowych krańcach regionu zdarzały się kompozycje czerwono-czarne lub czerwono-czarno-niebieskie. Hafty te wykonywano głównie łańcuszkiem i atłaskiem prostym. W stroju męskim skromnym, najczęściej czarno-czerwonym haftem krzyżykowym zdobiono naroża kołnierzyków i mankiety koszul.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Galerie
Stroje biskupiańskie
Strój kobiecy
Strój męski
Biskupianie w strojach. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. NN.
Stroje odświętne z Potarzycy, Biskupizna, rys. Bogumił Hoff, 1866 r.
Stroje robocze z Potarzycy, Biskupizna, rys. Bogumił Hoff, 1866 r.
Biskupianie w strojach, lata 50. XX w. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Biskupianka w stroju komunijnym. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Biskupianka w stroju, 1929 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Biskupianki w strojach. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Biskupianie w strojach, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Biskupianie w strojach, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
W kopce – czepcu z okapem, Biskupianka, 1996 r. Domachowo, fot. A.Woźniak
Biskupianie w strojach podczas procesji Bożego Ciała, 1996 r., Domachowo, fot. A. Woźniak
Biskupianie w strojach podczas procesji Bożego Ciała, 1996 r., Domachowo, fot. Wł. Pohorecki. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Biskupianie w strojach podczas procesji Bożego Ciała, 1996 r., Domachowo, fot. Wł. Pohorecki. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi
Strój dziecięcy, 1996 r. Domachowo, fot. A. Woźniak
Dożynki w Krobii, 1934 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Dożynki w Krobii - tance ludowe, 1934 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Dożynki w Krobii - tańce ludowe, 1934 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
W kapeluszach z wysoką główką, Biskupianie, 1996 r. Domachowo. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarsze kapelusze z tego regionu miały wielkie rondo i małą główką. Od okresu międzywojennego powszechne staje się noszenie kapeluszy z wysoką główką i małym rondem. Główki opasywano czarną taśmą lub wstążką.
Koszula męska, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Koszule na lato szyto z białego fabrycznego płótna, a na zimę z barchanu. Krój koszuli składał się z karczku, przodów z dużym rozcięciem, tyłu i długich rękawów wszytych w mankiet.
Kołnierzyk zakładany na koszulę pod kamizelkę, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Do koszul zakładano dodatkowy kołnierzyk składający się z paska – stójki wywijanej z przodu i trzech doszytych części które podkładano pod kamizelkę. Kołnierzyki takie zakładano w celu zaoszczędzenia na praniu całej koszuli.
Bryczesy sukienne, spodnie męskie, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Bryczesy szyte były z tkanin fabrycznych. Najstarsze były skórzane, późniejsze: sukienne na zimę a lniane lub płócienne na lato. Górna ich część była bufiasta, dolna dopasowana do łydki, najczęściej z jednej strony sznurowana. Spodnie te wpuszczano w długie buty z cholewami.
Bryczesy białe, płócienne spodnie męskie, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Białe płócienne bryczesy do tej pory są noszone do strojów reprezentacyjnych.
Westka – kamizelka męska, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Kamizele męskie zwano westkami. Był to rodzaj bezrękawnika na podszewce, szytego z ciemnego sukna.
Westka – kamizelka męska, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Westki posiadały stojący lub leżący kołnierzyk. Ozdabiano je dwoma rzędami guziczków. Kamizele posiadały jedną lub dwie kieszonki.
Jaka- kaftan męski, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Jaka to odświętny kaftan męski szyty z sukiennej tkaniny, przeważnie w kolorze amarantowym (biskupim). Krój jego był lekko dopasowany, sięgający do bioder, z wywiniętymi na przodach klapkami i długimi rękawami. Zapinany był na dwa rzędy ozdobnych białych guziczków: po cztery w rzędzie. Dodatkowo ozdobne guziczki znajdowały się na wywiniętych klapkach oraz na mankietach rękawów.
Wołoszka – sukmana męska, przód, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Do wierzchniej odzieży noszonej przez cały rok należały sukmany, które Biskupianie nazywali wołoszkami. Szyto je z czarnego sukna w dobrym gatunku na podszewce.
Wołoszka – sukmana męska, tył, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Górna część sukmany była dopasowana do figury, z wywijanymi klapkami z przodu, dolna zwana spódnikiem z tyłu była szeroka, ułożona w około 50 fałd. Długość jej sięgała kostek.
Wołoszka – sukmana męska, zapięcie, Biskupizna, okres międzywojenny, ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi , fot. Wł. Pohorecki
Wołoszkę zapinano na dwa rzędy guzików po cztery z każdej strony.
Biskupianie w strojach przed procesją Bożego Ciała, 1996 r., Domachowo. Fot. A.Woźniak
Najstarsze były buty z cholewami zszywanymi z jednego boku. Najpopularniejsze zaś i najbardziej cenione – buty z cholewami zszywanymi z tyłu i usztywnione specjalną wkładką.
Biskupianki w strojach, 1996 r. Domachowo. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Czepce biskupińskie można podzielić na: kopki, kopki z okapem i czepce zwane kapicami ze wstęgami. Wszystkie czepce wiązane były pod brodą bandami tzn. tiulowymi pasami, wstążkami z białym haftem w dużą kokardę w tzw. motyla. Później zastąpiono je fabrycznymi, białymi, wstążkami.
Kopka dziewczęca, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kopki nosiły dziewczynki. Były wysokie, tiulowe, składały się z denka obszytego dwiema warstwami ułożonych w harmonijkę pasów tiulu.
Strój dziewczęcy, 1996 r. Domachowo. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kopka z okapem, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kopka z okapem miała z tyłu doszyty okap w postaci mocno nakrochmalonej, tiulowej kryzy, haftowanej ręcznie i ułożonej w fałdy, często zakończonej ząbkami, utrzymującej się sztywno w powietrzu z tyłu głowy.
W kopkach – czepcach z okapem, Biskupianki, 1996 r. Domachowo, fot. A.Woźniak
Kapica- czepek kobiety zamężnej, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Czepce – kapice noszone przez mężatki, miały gładkie denko tiulowe lub płócienne z doszytą tiulową falbanką i były przewiązane złożoną, jedwabną chustką – jedwabnicą, zawiązaną na czubku głowy. Z tyłu miały doszyte kolorowe wstążki.
Kapica – czepek kobiety zamężnej, tył ze wstążkami, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Wstążka, Biskupina, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Pod koniec XIX w. noszono wstążki w kolorach czerwonym, różowym, błękitnym lub zielonym. Później kupowano głównie białe, niebieskie i różowe. Jednokolorowe wstążki służyły do zawiązywania czepców i korali. Wstążki fabrycznie, tkane w czerwone kwiaty, róże, i zielone liście, noszone były przy czepcach i przy obrzędowych batach.
Turecka chustka w gajory, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Biskupianki nosiły kilka rodzajów chustek: na co dzień białe chustki z perkalu w drobny deseń, które noszono na czole i wiązano z tyłu w jeden węzeł. Ponadto żakardowe chustki zwane tureckimi i chustki francuskie z czarnej wełenki. Noszono również czarne pluszowe chusty wykończone błyszczącymi frędzlami.
Wzór w gajory na chustce tureckiej, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Żakardowe chustki zwane tureckimi miały kolor żółtawo-pomarańczowy, były błyszczące w tzw. gajory.
Buda - chustka wiązana na czepcu, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Żakardowe chustki zwane tureckimi zakładano na czepiec – kopkę składając po przekątnej i mocując usztywnioną chustkę szpilkami do kartonu lub mocno nakrochmalonego płótna. W ten sposób powstawała buda.
Francuska chustka, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Chustki francuskie z czarnej wełenki, drukowane były w brązowo-czerwono- czarne wzory.
Koszula kobieca, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Biskupińskie koszule kobiece miały krój przyramkowy i proste rękawy ściągnięte w mankiet zakończony falbanką. Pod pachami miały wszyte trójkąty – podpasze. Szyte były z białych lnianych lub bawełnianych tkanin. Zdobiono je wstawkami z koronek.
Kryza, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zamiast kołnierzyków Biskupianki nosiły kryzy. Były uszyte z przymarszczonego pasa tiulu o szerokości około 12 – 15 cm, ułożonego w falbanki i wszytego w oszewkę. Ozdobione były białym haftem, często wykończone ząbkami. Kryzy były sztywne, rozłożone wokół szyi.
Spódnik – spódnica wierzchnia, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnikami nazywano zarówno spódnice jak i sukienki bez rękawów czyli spódnice z doszytymi sznurówkami - stanikami. Spódniki były spodnie i wierzchnie. Krój spódnicy składał się z czterech kawałków materiału ułożonych w fałdy i wszytych w pasek. Na przodzie fałd było około 60, z tyłu – 140. U dołu zaszywano zakładki (3 lub 4), od spodu podszywano spódnik inną tkaniną i doszywano taśmę – bordę czyli szczoteczkę. Spódnice – spódniki szyto z tkanin wełnianych, sukiennych w ciemnych kolorach.
Spódnik ze sznurówką– sukienka, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódniki ze sznurówkami, czyli sukienki bez rękawów, nosiły panny. Miały one pastelowe kolory: różowe, niebieskie, seledynowe, żółte i były szyte z tkanin jedwabnych lub jedwabiopodobnych. Ich krój składał się ze spódnika czyli spódnicy i doszytej sznurówki czyli stanika z tego samego materiału.
Spódnik – spódnica spodnia, halka, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódniki spodnie, czyli halki, szyto z różnych tkanin płóciennych i barchanowych. Spódniki spodnie płócienne miały często u dołu doszytą falbankę, ozdobione były koronkowymi wstawkami i obszyte u dołu koronką.
Watówka – spódnica spodnia, rodzaj grubej halki na watolinie, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Watówka to rodzaj halki zwanej spódnikiem spodnim. Mogła być do pasa lub ze sznurówką czyli doszytym stanikiem. Składała się z dwóch warstw tkaniny, czerwonej lub różowej, często tańszej od spodu, pomiędzy które wkładano watolinę, którą przestebnowywano u dołu kilka razy, w formie pikowania. Z jednej strony watówka miała naszytą kieszeń, w której przechowywano chusteczkę czy pieniądze. Szerokość watówki wynosiła około dwóch metrów. Mimo grubości nakładano ją bezpośrednio na bieliznę, bez względu na porę roku.
Zapaska – fartuch malowany, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarsze fartuchy były długie, w zasadzie równe z sukienką, jednokolorowe i mało zdobione. Zapaski świąteczne szyto z jedwabiu, tafty, atłasu i żorżety w różnych kolorach. Krój ich był prosty, przymarszczony w pasie i wszyty w oszewkę. Kolory tkanin były jasne, odbijające od spódnicy, bardzo często w kwiaty wynikające z wzoru tkaniny lub malowane ręcznie.
Malowane kwiaty na zapasce, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaska – fartuch malowany, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaska – fartuch haftowany, Biskupizna, Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Po II wojnie światowej, z braku odpowiednich tkanin, zapaski zaczęto szyć z białych płócien i haftować w drobne kwiatki. Haftem zdobiono początkowo tylko białe płócienne zapaski, później wszystkie. Zmienił się również krój i zapaski nie były gładkie a miały doszyte u dołu falbany.
Kabat – kaftan dopasowany z kołnierzem pelerynką, przód, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kabaty to kaftany o skomplikowanym kroju dopasowanym w talii. Ich plecy składały się z symetrycznie ułożonych, łukowatych klinów. Każdy kawałek zakończony był fałdką. Przód zapinany był na haftki lub guziki. Rękawy były długie, wszywane i składały się z dwóch części.
Kabat – kaftan dopasowany z kołnierzem pelerynką, tył, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Całość kaftana zdobił duży, zaokrąglony kołnierz w kształcie pelerynki. Kabaty szyto z tkanin czarnych zwanych szadronem, z prawej strony matowego, z lewej o powierzchni lśniącej. Kaftan był najczęściej na podszewce z białej flaneli.
Jaczka – kaftan z doszytą koronką, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Jaczka to kaftan kobiecy o prostym kroju sięgającym bioder, z tyłu dłuższy zakończony półokrągło, z wszytymi długimi rękawami, bez kołnierzyka. Zakładano do niego kryzę. Świąteczne jaczki szyte były z czarnych atłasowych tkanin, a ozdabiano je naszyciami wzdłuż zapięcia. U dołu miały doszytą czarną, tiulową, haftowaną koronkę szerokości 12-15cm, najczęściej produkcji fabrycznej. Codzienne jaczki nie miały ozdób i szyto je z różnych tkanin w zależności od pory roku: mogły być flanelowe, kretonowe, jednokolorowe lub w różne desenie.
Korale z wstążką do zawiązywania, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najchętniej noszono korale czerwone, szlachetne, zwane prawymi. Miały wartość jednej krowy, stąd niektóre kobiety zastępowały je koralami szklanymi lub kamiennymi. Były one nawlekane na jeden sznurek i układane w ten sposób, że tworzyły przynajmniej trzy rzędy, w których największy koral znajdował się pośrodku. Zawiązywano je z tyłu wstążką w dużą kokardę.
Szpilka do włosów, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Trzewiki kobiece, Biskupizna, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarszym obuwiem noszonym przez Biskupianki były skórkowe trzewiki: latem przeważnie niskie, zimą wyższe, sznurowane z przodu, czarne lub brązowe.
Strój biskupiański, zwany również dzierżackim, występował na terenie zwanym dawniej Biskupizną. W znaczeniu etnograficzno-kulturowym Biskupianie to grupa etniczna obejmująca południową część Wielkopolski, na południe od Gostynia, na której znajduje się ponad 30 wsi, leżących wokół Krobi, Domachowa i Żytowiecka. Na powstanie nazwy tej grupy wpłynęła trwająca 600 lat przynależność tego obszaru do biskupów poznańskich. Krobia do 1927 r. była letnią rezydencją biskupów, a do dzisiaj stanowi centrum dawnej Biskupizny. W latach 1808 – 1823 chłopi z tych ziem zostali uwłaszczeni. Ziemia na tym terenie była urodzajna, a położenie na szlaku handlowym łączącym Wrocław i Poznań korzystne. Wspólna historia i rozwój sprzyjały poczuciu przynależności regionalnej, które pozwoliło stworzyć własną bogatą kulturę, której znakiem rozpoznawczym stał się jednorodny strój. Zmieniając swoją funkcję zachował się on do dziś.
Już w okresie międzywojennym, na terenie Biskupizny powstał zespół folklorystyczny, założony przez miłośnika tego regionu, Jana Bzdęgę z Domachowa. Dzięki jego działalności zaczęła się kształtować świadomość odrębności regionu, folkloru i jego znaczenia dla tradycji. W 1936 r. powstała wydana w Kościanie (ówczesnym mieście powiatowym) książka „Biskupianie”, która nabrała wartości niepowtarzalnego dokumentu etnograficznego. Ilustracje do tego wydania, które wykonał W. Boratyński są znane wszystkim miłośnikom strojów ludowych. Pomimo zmian jakie dokonały się w okresie powojennym, strój ten przetrwał jako kostium – ubiór paradny, nadając rangę uroczystościom kościelnym, narodowym i rodzinnym.
Mężczyźni na terenie Biskupizny ubierali się w zależności od mody. Zimą nosili czapki futrzane i rogatywki, w dni odświętne kapelusze: najstarsze miały duże ronda i półkoliste główki. Po wojnie Biskupianie zaczęli nosić czarne pilśniowe kapelusze, takie jakie były dostępne w handlu. Kapelusze, niezależnie od wyglądu, opasywano czarną taśmą lub wstążką. Koszule na lato szyto z fabrycznego płótna, a na zimę z barchanu. Krój koszuli składał się z karczku, do którego doszyty był przód z dużym rozcięciem, tył oraz długie rękawy. Koszule pod szyją zawiązywano czerwoną lub białą wstążką. Na koszulę często zakładano oddzielny kołnierzyk, chroniący całość koszuli przed ubrudzeniem. Kamizelki tzw. sukienne westki szyte były z fabrycznego sukna w kolorze czarnym. Zapinano je na dwa rzędy białych guziczków. Na kamizelę zakładano kaftan – jakę w kolorze biskupim, o kroju do pasa, również zapinaną na dwa rzędy białych guziczków. Koszule wpuszczano w spodnie. Powszechnie noszonymi były „bryczesy” – bufiaste u góry, u dołu dopasowane do łydki. Najstarsze spodnie były lniane, później pojawiły się płócienne białe oraz sukienne. Wierzchnim okryciem była sukmana z dużą ilością fałd z tyłu, zwana wołoszką, uszyta z czarnej sukiennej tkaniny. Na nogi zakładano wysokie buty z cholewami.
Strój kobiecy składa się z części, które zakładane były w zależności od wieku, stanu cywilnego i pory roku. Różnego rodzaju i wielkości chustki noszone były zarówno przez panienki jak i mężatki. Najbardziej charakterystyczne to tzw. tureckie, francuskie, pluszowe, czarne . Świątecznym nakryciem głowy zarówno dla mężatek, panien jak i dziewczynek były kopki, różniące się między sobą krojem. Dziewczynki nosiły czepek uszyty z tiulu, składający się z denka i dwóch szarf do zawiązania. Czepki starszych dziewczyn oraz mężatek oprócz denka miały doszyty z tyłu tiulowy okap. Mężatki na czepce zakładały także chusty, które tworzyły tzw. budy. Najstarsze koszule kobiece miały krój przyramkowy i zakładano do nich mocno krochmalone, haftowane ręcznie, tiulowe kryzy. Na koszulę zakładano spódnik. Nazywano tak zarówno samą spódnicę jak i spódnicę z doszytym stanikiem, zwanym sznurówką. Spódnice były mocno marszczone w pasie i wszyte w oszewkę, a u dołu miały po kilka zaszytych zakładek. Często kobiety zakładały kilka spódnic jednocześnie. Pod spód zakładano halki czyli spódniki spodnie a jedną z nich była watówka – rodzaj pikowanej halki. Młode kobiety nosiły często kolorowe, atłasowe spódniki tzn. sukienki bez rękawów. Do spódników noszono zapaski z wzorzystych tkanin jedwabnych, żakardowych, atłasowych – jednokolorowe lub w kwiaty, w okresie powojennym malowane ręcznie. Po II wojnie światowej, panienki nosiły płócienne zapaski-fartuchy, haftowane w kolorowe kwiatuszki z koronkowymi wstawkami.
Kobiety starsze zakładały kaftany, tzw. jaczki. Inne były noszone na co dzień, a inne od święta. Najstarsze, czarne, były mocno wcięte w pasie, z dużym kołnierzem. Później noszono czarne, atłasowe, o prostym kroju z doszytą u dołu koronką. Na nogi zakładano białe pończoszki oraz skórzane trzewiki. Każda z kobiet starała się posiadać biżuterię. Najbardziej cenione były korale prawdziwe, w późniejszym okresie noszono kamieniaki, a następnie sztuczne korale przypominające prawdziwe. Współcześnie strój kobiecy, podobnie jak męski, pełni rolę kostiumu i zakładany jest na szczególne okazje.
Alicja Woźniak
BIBLOGRAFIA
Glapa A., Strój Dzierżacki, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Poznań 1953
Gutkowska M., Historia ubiorów, Lwów. – Warszawa, 1932
Hładykowicz K. J., Zmiany krajobrazu i rozwój osadnictwa w Wielkopolsce od XIV-XIX w., Lwów 1932
Fryś- Pietraszkowa E., Strój [w:] Stuka ludowa w Polsce, E. Fryś-Pietraszkowa, A. Kunczyńska-Iracka, M. Pokropek, Warszawa, 1988
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Janowski A., Na Biskupiźnie i Pałukach, Kościan 1935
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Klinkowski E., Gostyń w r. 1793, Kronika Gostyńska, Seria VI, nr 7, Gostyń 1934
Kolberg O., Lud W. Ks. Poznańskiego Seria X, część II, III, V, Kraków 1876, 1877, 1880
Królikowska E., Polski strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, katalog wystawy, Łódź 1983
Królikowska E., Ludowe tkactwo dekoracyjne w Polsce środkowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.24, Łódź 1989
Piskorz-Branekowa E., Polskie stroje ludowe, Warszawa 2006
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Sobkowiak L. i Krotowski L., Strój Ludowy, Stary Gostyń, Poznań 1938 r.
Praca zbiorowa, wstęp Skibińska A., wpowadzenie Brencz A., katalog Rosińska I., Suknia wydaje ludzkie obyczaje. Wielkopolskie stroje ludowe w zbiorach Muzeum Etnograficznego, Muzeum Narodowe w Poznaniu 2005 r.
Stachowski WŁ., Dawny strój ludowy w powiecie gostyńskim, Kronika Gostyńska, T.IX, nr.8, Gostyń 1938
Szulc P.T., Tkacze i folusznicy w średniowiecznym Gostyniu, Kronika Gostyńska, Seria III, nr 9, Gostyń 1932
Szulc P.T., Z życia płócienników krobskich w XVIII wieku, Kronika Gostyńska, Seria V, nr 10, Gostyń 1933
Turkowski L., Biskupizna, Kronika Gostyńska, T.IX, nr 4, Gostyń 1938
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje Krakowiaków Zachodnich
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje Krakowiaków Zachodnich, fot. J. Lamparski. Fotografię udostępniło wydawnictwo Muza S.A.
Stroje Krakowiaków Zachodnich ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. J. Sielski
Drużbowie, Oskar Kolberg, Dzieła Wszystkie, Krakowskie, tom 5, cz. I, 1962
Drużbowie, Oskar Kolberg, Dzieła Wszystkie, Krakowskie, tom 5, cz. I, 1962
Państwo młodzi, fot. NN, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
„Marysia”, mal. Ch. Kutew, Wyd. Salon Malarzy Polskich w Krakowie, pocztówka, własność prywatna
Kobieta w kożuchu, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Ignacy Krieger, fotograf, od 1860 r. prowadził w Krakowie zakład fotograficzny. Specjalizował się w fotografii dokumentacyjnej, wśród której ważne miejsce zajmowały zdjęcia portretowe, wykonywane w atelier. Na fotografiach Kriegera, często ręcznie kolorowanych, pojawiają się tzw. „typy ludowe” w strojach regionalnych. Są to anonimowi modele przedstawiani w wystylizowanych pozach, a często w zaaranżowanych scenach rodzajowych z rekwizytami. Pomimo teatralności przedstawień, fotografie Ignacego Kriegera stanowią cenne źródło wiedzy na temat ubiorów chłopskich z okolic Krakowa, a także na temat spojrzenia na ludową kulturę w tamtym czasie.
Mężczyzna w kożuchu, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Mężczyzna w sukmanie założonej na kożuch, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kobieta z dzieckiem, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wieśniacy z okolic Krakowa, ryt. P. Dziedzic, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Pan młody, panna młoda, drużba, mal. H. Uziębło, wyd. nakładem księgarni J. Czarneckiego w Krakowie, pocztówka, własność prywatna
Moda krakowska, pocztówka, własność prywatna
Moda krakowska to określenie pewnej umownej formy naśladownictwa i inspiracji strojem Krakowiaków Zachodnich, stosowanej zarówno w celu wzbogacenia oraz urozmaicenia stroju ludowego w różnych regionach etnograficznych Polski, jak i tzw. stroju ludowego, okazjonalnie noszonego w mieście jeszcze w latach 70. XX w. (w czasie uroczystości świeckich i kościelnych). Określenie moda krakowska, w obu tych wypadkach jest symbolem barwności i ozdobności stroju. Dotyczyć może wszystkich elementów ubioru, ale podstawowymi jej elementami są zwykle spódnice i zapaski ozdobione naszywkami z kolorowych wstążek, gorsety z wyszyciami z cekinów i wiązkami wstążek mocowanych na ramionach i szklane korale tzw. dętki.
Portret A. Anusiewicza Dyrektora Towarzystwa Śpiewaczego „Lutnia” w Zamościu, Muzeum Zamojskie
Moda krakowska, pocztówka, własność prywatna
Mieszkańcy Bronowic podczas głosowania, 1930 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Bronowice, woj. krakowskie. Fragment cmentarza, Narodowe Archiwum Cyfrowe
Członkowie rodziny podczas dzielenia się jajkiem, 1932 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Kapelusze z wysoką, sztywną, stożkowatą główką, mal. Włodzimierz Tetmajer, Ubiory ludu polskiego z.1, Kraków 1904
Jeszcze pod koniec XIX w. nakryciem głowy powszechnie używanym przez mężczyzn był czarny, wykonany z filcu kapelusz tzw. celender lub żeleźniak.
Miał wysoką (12-15 cm) główkę w kształcie ściętego, wydłużonego stożka i niewielkie rondo. Główkę kapelusza otaczała czarna aksamitka, niekiedy zdobiona wytłaczanymi wzorami, spięta klamerką lub zszyta. Lamowano ją skręcanym sznureczkiem, a dodatkową ozdobę stanowiły krótkie pawie pióra, szych oraz bukieciki sztucznych kwiatów.
Chłopiec w kapeluszu z wysoką, sztywną, stożkowatą główką fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Magierka, mal. Włodzimierz Tetmajer, Ubiory ludu polskiego z.1, Kraków 1904
Magierka to okrągła czapka robiona na drutach z białej wełny, ozdobiona wąskimi, najczęściej czerwonymi paskami lub innymi drobnymi wzorami. Główki magierek były różnej wysokości, proste lub w kształcie grzyba. Dziano je, tworząc jajkowaty, zamknięty z obu stron walec, który poddawano procesowi folowania. Następnie jeden jego koniec wtłaczano do środka. Powstały w ten sposób podwójny worek modelowano na specjalnej formie lub bezpośrednio na głowie. W efekcie powstawała okrągła czapka z wywiniętym otokiem i wyodrębnionym denkiem.
Chłopiec w magierce, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Pocałunek, L. Löffler, pocztówka, wyd. „Galeria Polska”, Kraków, własność prywatna
Rogatywka, akwarela, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Najbardziej znane, wręcz utożsamiane z tym, regionem nakrycie głowy to rogatywka – zawsze czerwona, z otokiem z czarnego lub ciemnoszarego futra baraniego o krótkim, najczęściej skręconym runie. Tworzyły ją cztery kliny, krojone z cienkiego sukna (każdy w kształcie trójkąta równoramiennego).
Krakowiak, mal. H. Uziembło, pocztówka, seria malarstwo polskie, Wyd. "Galeria Polska" Kraków, 1910, własność prywatna
Kawalerowie i drużbowie przystrajali rogatywkę mocując na jej boku pęk długich pawich piór. Ich końce związywano opadającymi aż na ramię czerwonymi lub różnokolorowymi wstążkami.
Rogatywka. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Chłopcy z palmą, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Stroje krakowskie, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Krakowiacy nosili koszule o kroju przyramkowym, z niewielkim, prostym wykładanym kołnierzykiem, rozcięciem na przodach i rękawami wszytymi w mankiet. Noszono je wpuszczane w spodnie. Do przełomu XIX i XX w. były szyte z lnianego samodziału, później także z fabrycznego płótna bawełnianego. Niekiedy przyozdabiano je haftem w kolorze białym. Główną ozdobę krakowskiej koszuli męskiej stanowiło zapięcie przy szyi, a było nim wiązanie z czerwonej wstążeczki lub pakfongowa albo srebrna spinka z koralem (ewentualnie jego imitacją).
Mężczyzna przepasany pasem z brzękadłami, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Pasy z brzękadłami wykonywano z wyprawionego na biało rzemienia, o szerokości do 4 cm i długości około 150 cm. Pas tego typu był zapinany na mosiężną sprzączkę z jednym przekolcem, ozdobiony rzędami małych, mosiężnych guziczków oraz plecionką z czerwonej i zielonej skóry safianowej. Z boku pasa, na jednym, dwóch lub trzech rzemykach mocowano mosiężne kółka z dużym otworem pośrodku – tzw. brzękadła. Dzwoniły one w czasie poruszania się, a szczególnie mocno w czasie tańca. Ponadto, przy pasie mocowano niekiedy także składany nożyk, torebkę na krzesiwo, hubkę i krzemień. Pasem tym opasywano najczęściej kaftan, ale niekiedy także i sukmanę. Zakładano go tak, by brzękadła znalazły się na lewym boku mężczyzny.
Pas z brzękadłami. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Stroje krakowskie, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Pas ze złożonej podwójnie cielęcej skóry, wyprawionej na brązowo nazywano opaskiem lub trzosem. Miał on od 10 do 25 cm szerokości. Tworzyły go trzy elementy. Część zasadnicza, o kształcie dwóch połączonych podstawami trapezów, opasywała talię tylko w części. Jej przedłużenie i uzupełnienie stanowiły dwa proste rzemienie: jeden z okrągłą sprzączką i przekolcem, drugi z dziurkami, to one służyły do zapinania. Zasadnicza część pasa była bogato przystrojona. Zdobienie na niej stanowiły ażurowe, wycięte w skórze motywy na podkładce z czerwonego sukna, mosiężne guzy i hafty. Pas zakładano zawsze w ten sposób, że części zdobne znajdowały się z przodu i na plecach, zapięcie zaś z boku. Opasywano nim najczęściej kaftan, nawet wtedy gdy zakładano na niego sukmanę.
Chłopiec w stroju krakowskim, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Spodnie Krakowiaków, tzw. portki, miały prosty krój i rozcięcie z przodu. Nogawkę tworzył jeden płat tkaniny, która w części górnej po przymarszczeniu wszywana była w pasek.
Stroje krakowskie, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Spodnie noszone latem szyto z cienkich, fabrycznych tkanin bawełnianych, najczęściej w wąskie, pionowe czerwone lub niebieskie paski lub drobne wzorki. Na spodnie zimowe przeznaczano grube tkaniny lniane. W chłodne dni zakładano jednocześnie kilka par spodni. Noszono je wpuszczane w buty, lekko tylko wywijając nogawkę na cholewę. Generalnie nie był to szczególnie eksponowany element ubioru.
Przód kaftana z rękawami (żupana męskiego), Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Słowo kaftan określało dwa typy okryć wierzchnich. Najczęściej nazywano tak długą, pozbawioną rękawów kamizelę, ale także kaftan z rękawami. Miały one taki sam krój, szyto je z granatowego sukna (sporadycznie czarnego), podszywano czerwonym. Były długie za kolana, dopasowane w talii, pod szyją wykończone gładko lub ze stojącym kołnierzem. Po bokach miały przykryte klapką kieszenie, a z tyłu, od poziomu pasa, zwisające luźno poły tzw. skrzela. Kaftany zapinane były jedynie na haftki przyszyte w talii. Ich zdobienie było bardzo różnorodne. Mogły je stanowić różne guziki (duże i płaskie mosiężne, błyszczące lub ciemne z masy plastycznej, oraz używane jednocześnie lub osobno małe mosiężne i białe z masy perłowej), a także jedwabne lub bawełniane pompony tzw. chwosty w kolorze czerwonym, amarantowym oraz zielonym.
Tył kaftana z rękawami (żupana męskiego), Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Drużba, mal. H. Uziembło, pocztówka, seria malarstwo polskie, Wyd."Galeria Polska" Kraków, 1910, własność prywatna
Mężczyzna ma na sobie kaftan bez rękawów
Szczególnie bogato zdobione kaftany noszono w Bronowicach i we wsiach położonych na północny-zachód od nich. Na ich przody przyszywano po kilka rzędów perłowych lub mosiężnych guziczków, a także amarantowe lub czerwone chwosty. Te same ozdoby przystrajały także klapki kieszeni, kołnierzyk oraz miejsca łączące skrzela z resztą kaftana. Natomiast na kaftanach przywdziewanych na wschód od Krakowa przystrój stanowiły duże płaskie guziki (mosiężne lub z masy plastycznej) i zielone chwosty.
Kaftan z rękawami stanowił zawsze okrycie wierzchnie. Natomiast kaftany bez rękawów w okresie letnim noszone były przez młodych mężczyźni jako okrycie wierzchnie, ale głównie zakładano je pod sukmanę lub kaftan z rękawami.
Kaftan bez rękawów. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Zdobienie klapki kieszeni kaftana bez rękawów. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Mężczyzna w kaftanie (żupanie), fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Młodzi mężczyźni w kaftanach bez rękawów i sukmanach
Przód sukmany, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Najważniejszy, świadczący o zamożności element ubioru męskiego stanowiła sukmana. Szyto ją z białego, cienkiego sukna, a od spodu podszywano czerwonym. Do linii pasa opinała ciało, niżej rozszerzała się ku dołowi. Zawsze sięgała poniżej kolan, zakrywając część butów z cholewami. Miała stojący kołnierz i długie, zwężające się przy dłoniach rękawy wykończone trapezowatym mankietem – klapką, która nie okalała całego obwodu rękawa.
Bok sukmany, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Sukmany były bardzo różnorodnie zdobione. Do kaftanów z perłowymi guzikami i amarantowymi lub czerwonymi pomponami (chwostami) noszono sukmany z chwostami w tym samym kolorze lub ozdobione czarnym szamerunkiem w kształcie pętlic. Natomiast do kaftanów z pomponikami zielonymi zakładano przeważnie sukmany mające chwosty czarne.
Chłopiec w sukmanie z czerwonymi chwostami, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Para młodych, mężczyzna kaftanie z perłowymi guziczkami i sukmanie z amarantowymi chwostami, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Starzy gospodarze, mężczyzna w sukmanie z czarnym szamerunkiem, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Znane były także sukmany ozdobione wyszyciem z czarnej przędzy, zwano je żałobnymi, a ludowa tradycja wiązała ich nazwę i zdobienie z żałobą noszoną po męczeńskiej śmierci św. Stanisława. Ten ostatni typ sukman nie był nigdy zakładany na kaftan, stanowił okrycie wierzchnie noszone bezpośrednio na koszulę.
Mężczyźni jeden w kaftanie bez rękawów z zielonymi chwostami, drugi w sukmanie z amarantowymi, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Przód płótnianki, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Płótnianka (górnica) to okrycie wierzchnie o kroju poncho podłużnego, szyte z samodziału lnianego. Długie, sięgające do połowy łydek, z wąską i dla usztywnienia stebnowaną stójką, o prostych rękawach zwężających się przy dłoniach i wykończonych niewielką klapką (podobnie jak przy sukmanie). Płótnianki zapinano na haftki przyszyte pod szyją i w pasie, nigdy nie przepasywano ich pasem. Zdobiły je delikatne, zwykle czerwone wyszycia rozmieszczone wzdłuż przodów, dolnej krawędzi, a także na mankietach i klapkach oraz na stójce.
Tył płótnianki, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Mężczyzna w butach ze sztywną cholewą, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Do stroju krakowskiego używano dwóch typów butów z cholewami. W obu przypadkach sięgały one poniżej kolan, szyto je z wołowej skóry, a ich obcasy podkuwano metalowymi podkówkami lub blaszkami. Niekiedy pod podeszwę wszywano specjalnie spreparowany kawałek skóry by skrzypiały w czasie chodzenia. Różniły je cholewy, które mogły być miękkie lub sztywne, te ostatnie miały harmonijkę w okolicach kostki.
Chłopiec w butach z miękką cholewą, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Spinki męskie, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Do stroju krakowskiego mężczyźni nosili spinki i pierścienie. Używana przez nich spinka, oglądana z profilu, przypominała zamknięty od góry kielich z dużym koralem osadzonym w jednej, lub dwóch ząbkowanych opaskach. Tworzyły ją dwie okrągłe tarczki połączone tulejką. Spinano nią koszulę pod szyją, przekładając dolną tarczkę przez dwie nakładające się na siebie dziurki, w ten sam sposób jak czyni się to używając spinek do mankietów.
Chłopiec w koszuli spiętej spinką, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Spinka męska z koralem szlachetnym ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Pierścień męski z koralem szlachetnym ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Męskie pierścienie miały kształt przypominający kastet. Na szerokiej obrączce znajdowało się jedno duże lub trzy mniejsze, guzowate oczka z korala. Wyroby te wykonywano z korala prawdziwego lub mas go naśladujących oraz srebra o różnych próbach albo innych imitujących go stopów, najczęściej pakfongu.
Czepiny, mal. L. Stasiak, Polonia, Kraków, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wianek nosiły dziewczęta, ale tylko wtedy gdy wychodziły za mąż lub gdy były druhnami na weselu. Tworzyła go czapeczka z miękkim denkiem i sztywnym otokiem opasującym głowę wzdłuż linii czoła. Otok zdobiła ułożona w harmonijkę czerwona wstążka i uplecione w wianuszki sztuczne kwiaty.
Panna młoda, mal. P. Stachiewicz, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, własność prywatna
Denko wianka było niewidoczne, bowiem w części przedniej (nad czołem) przymocowywano do niego bukiet sztucznych kwiatów uzupełniony metalowym szychem (najczęściej złotym), a na pozostałej jego powierzchni upinano wzorzyste wstążki, spadające na plecy i sięgające często poniżej pasa.
Do ślubu, mal. J. Krasnowolski, pocztówka, wyd. J. Czarnecki, Wieliczka, 1908 r., Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Krakowianka w drukowanej chuście czepcowej, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
W stroju krakowskim używano chust dwojakiego rodzaju, zawsze płóciennych. Te mniej reprezentacyjne o tle najczęściej czerwonym tzw. pąsówki były drukowane, a chusty noszone przy okazjach uroczystych białe i zdobione haftem angielskim. Wszystkie były duże, o powierzchni co najmniej 1 m².
Krakowianka w drukowanej chuście czepcowej, pocztówka, własność prywatna
Na chustkach drukowanych wzór rozłożony był wzdłuż wszystkich boków.
Panna w haftowanej chuście czepcowej, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Dwa brzegi białych chust wykańczano zawsze ząbkami, a pomiędzy nimi na rogu znajdował się haft. Przedstawiał on stylizowany motyw tzw. drzewka życia składający się z kwiatów, gałązek i liści.
Mężatka w haftowanej chuście czepcowej, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wywiązanie chust w czepiec było trudne i składało się z kilku podstawowych etapów, nieco odmiennych w detalach i to one powodowały, że sposób wywiązania stawał się typowy tylko dla jednej lub kilku wsi. Zawsze jednak po pierwsze składano chustę po przekątnej, uzyskując w ten sposób trójkąt równoramienny. Następnie bok, będący podstawą trójkąta zawijano dwukrotnie tworząc rodzaj 7-10 centymetrowego otoku. Trzeci etap to upięcie chusty na głowie (otok widoczny, ułożony nad czołem aż do uszu) i skrzyżowanie jej dwóch rogów na karku (pod zwisającym wolno rogiem trzecim), czwarta czynność to kolejne owinięcie głowy i krzyżowanie rogów. Upiętą chustkę zdejmowano jak czapkę i zakładano ją kilkakrotnie.
"Hanka", mal. P. Stachiewicz, pocztówka, wyd. Salon Malarzy Polskich, Kraków, własność prywatna
Krakowianki nosiły dwa rodzaje koszul. Starsze, używane powszechnie w połowie XIX w. i później, szyto z lnianych płócien samodziałowych. Miały one krój przyramkowy. Były długie, na część górną (widoczną) przeznaczano lepsze płótno, na dolną (nadołek) grubsze i gorzej wybielone. Posiadały przy szyi niewielki, wykładany kołnierzyk, który podobnie jak i mankiety zdobił czasem biały haft wykonany ściegami atłaskowymi. Koszule starszego typu związywano pod szyją czerwoną wstążeczką lub spinano spinką.
Koszula kobieca z karczkiem, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Koszule, które stały się modne w początkach XX w. miały krój zbliżony do przyramkowego. Nietypowość kroju polegała na tym, że pomiędzy przody i plecy zamiast przyramków wszywano karczek bez szwów na ramionach i z okrągłym wycięciem na głowę. Koszule tego typu szyto z płócien bawełnianych, a ich okrągły dekolt, karczek, mankiety i rozcięcie na piersiach zdobił biały haft angielski. Koszule z karczkiem zapinane były na guziki, a spinka pełniła głównie funkcję dekoracyjną.
Kobiety w sukiennych gorsetach, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Gorset sukienny to starszy typ gorsetu sukiennego, modny w połowie XIX w. i latach późniejszych. Noszono do niego koszulę z kołnierzykiem. Szyty z czarnego sukna, w pasie był wykańczany dużymi, zachodzącymi na siebie klapkami – kaletkami (od 60 do 75 sztuk). Cały gorset oraz kaletki podszywano czerwonym suknem, które lamowało wszystkie jego krawędzie. Na przodach zdobiły go rzędy pętlic z amarantowego sznureczka i białe perłowe guziczki zawsze podobnie rozłożone: w kilku pionowych rzędach wzdłuż obu przodów i w grupach lub rzędem w pasie, nad kaletkami. Z czasem zaczęto na tych gorsetach wyszywać, wzdłuż podcięcia przy szyi i pod pachami rzędy ściegu kurpiowskiego, zakopiańskiego oraz stebnówki, a na przodach i kaletkach stylizowane, schematyczne motywy roślinne o delikatnej kolorystyce.
Plecy gorsetu, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Krakowskie gorsety i kaftany nowszego typu miały taki sam krój (różniły się tym, że kaftan miał rękawy). Zakładano je na koszule z karczkiem, często jeden na drugi. Ich plecy były proste, wykończone ułożoną w zakładki baskinką. Przody w części dolnej lekko na siebie zachodzące.
Plecy kaftana kobiecego, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Gorsety i kaftany szyto z szafirowych, bordowych, fioletowych, zielonych lub czarnych aksamitów lub tkanin wełnianych, a ślubne z brokatów i jedwabnych adamaszków. Ich zdobienie było bardzo rozbudowane. Opisanie typów i rodzajów ozdób oraz ich rozmieszczenia praktycznie nie jest możliwe. Zajmowały prawie całą powierzchnię gorsetu lub kaftana, zostawiając wolnymi tylko boki i środkową część pleców. Do ich wykonania używano najczęściej: czerwonych guziczków na nóżce, różnorodnych koralików i cekinów, metalowych oraz jedwabnych tasiemek, wstążeczek, pasmanterii, pomponików. Wszystko to było kolorowe i błyszczące, uzupełnione niekiedy jeszcze wielokolorowym haftem płaskim o motywach roślinnych.
3. 13
Wiejska dziewczyna, mal. J. Bijelic, pocztówka, własność prywatna
Wiejska dziewczyna z okolic Krakowa, mal. F.L. Piekarski, z: Polskie typy ludowe, pocztówka, Warszawa 1916, własność prywatna
„Magda”, mal. H. Uziembło, pocztówka, seria Malarstwo Polskie, wyd. "Galeria Polska" Kraków, własność prywatna
"Gosposia", mal. P. Stachiewicz, pocztówka, wyd. Salon Malarzy Polskich w Krakowie, własność prywatna
„Marychna”, mal. L. Kowalski, pocztówka, wyd. „Galeria Polska” Kraków, własność prywatna
Spódnica i zapaska, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wierzchnie spódnice letnie szyto z tkanin jedwabnych, płócien, tybetu lub batystu, zimowe z tkanin wełnianych. Na przełomie XIX i XX w. były to już zawsze materiały fabryczne. Najczęściej na spódnice przeznaczano materie w kolorze zielonym, niebieskim, czerwonym lub białym zdobiły je przeważnie motywy kwiatowe.
Dziewczyna we wzorzystej spódnicy i białej, haftowanej zapasce, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Niezależnie od rodzaju użytej tkaniny spódnice krakowianek były długie (sięgały do kostek) i szerokie. Szyto je przeważnie z 5 kawałków tkaniny o jej warsztatowej szerokości, cztery z nich marszczono, piąty prawie gładki tworzył przód spódnicy. Górą tkaninę wszywano w pasek, od wewnątrz dół spódnicy, dla wzmocnienia odszywano pasem płótna lub innej tkaniny. Noszono ich szczególnie zimą kilka. Białe płócienne, które dziś nazwalibyśmy halkami zdobił biały haft atłaskowy.
Spódnica i zapaska, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Zapaski, szyto z podobnych tkanin jak spódnice, zwykle stosowano regułę, że obie wykonywano z tej samej tkaniny, brzegi tybetowych i jedwabnych odszywano bawełnianymi koronkami fabrycznymi. Wyjątek od tej zasady stanowiły białe zapaski płócienne i tiulowe.
Dziewczyna w tiulowej, haftowanej zapasce, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Białe zapaski płócienne lub tiulowe noszono zwykle do spódnic wzorzystych lub gładkich, wełnianych. Biały haft rozmieszczano wzdłuż trzech ich boków, a szlaki wyszycia osiągały niekiedy szerokości aż do 50 cm. Krawędzie tych zapasek prawie zawsze wykańczano utworzonymi z dziurek ząbkami. Niekiedy zapaski płócienne i tiulowe szyto z tkanin ozdobionych haftem maszynowym.
Kobieta w żupanie, fot. I. Kriger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Żupan (żupanik) należał do wyprawy panny młodej, dlatego też nosiły go wyłącznie kobiety zamężne. Był długi do pół łydki, dopasowany do figury, w pasie suto marszczony z wykładanym kołnierzem, zapinano go do linii talii na haftki. Szyty z granatowego sukna, podszywany suknem czerwonym, widocznym po stronie wierzchniej w formie lamówki.
Kobieta w sukience, fot. I. Kriger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Najkosztowniejszy element stroju Krakowianki stanowiła tzw. sukienka lub inaczej przyjaciółka, noszona przez mężatki i starsze panny. Mogła być długości do kolan lub dłuższa, dopasowana do figury, w pasie ułożona w fałdy, ze stojącym lub wykładanym kołnierzem.
Kobieta w sukience, fot. I. Kriger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Sukienki były szyte z granatowego lub czarnego sukna, podszywane białym futrem baranim i czerwonym suknem, które widoczne były w formie lamówki po jej stronie wierzchniej. Bogato zdobiono je galonami i pomponami.
„Hanka”, mal. H. Uziembło, seria Malarstwo Polskie, pocztówka, wyd. "Galeria Polska" Kraków, własność prywatna
Na przełomie XIX i XX w. chusty na ramiona zaczęły zastępować inne okrycia wierzchnie. Noszono je zarzucone na ramiona lub na głowę.
Do spowiedzi, mal. J. Krasnowolski, pocztówka, własność prywatna
Zimą, najpowszechniej używano chust wełnianych w dużą kratę, głównie w kolorach: czerwonym, białym, zielonym i granatowym, latem kwiecistych lub wzorzystych z tkanin tybetowych. Wszystkie były kwadratowe lub o kształcie zbliżonym, zwykle o wymiarach 180 x 180 cm. Ich boki wykończone były zawsze frędzlami.
Krakowianka, fot. I. Kriger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Biżuterię noszoną do stroju krakowskiego wykonywano z korala prawdziwego lub mas go naśladujących oraz srebra o różnych próbach albo innych imitujących go stopów, najczęściej pakfongu.
Naszyjnik z korala szlachetnego w kolorze czerwonym, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Najważniejszy element biżuterii krakowskiej to naszyjniki, o dużych, często prawie okrągłych paciorkach.
Naszyjnik z korala szlachetnego w kolorze czerwonym, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Naszyjnik z korala szlachetnego w kolorze różowym, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Naszyjnik z korala szlachetnego, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Niektóre naszyjniki z korala miały paciorki nie kuliste a walcowate, z charakterystycznymi srebrnymi okuwkami.
Krzyż do korali, Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
Dodatkową ozdobą naszyjnika był równoramienny krzyż, na którego awersie znajdowało się 5 okrągłych korali (4 na ramionach, jeden po środku).
Korale z krzyżem, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Na rewersach krzyży krakowskich ryte były różne motywy: symbole eucharystyczne, napis „I H S”, chusta św. Weroniki, korona cierniowa, narzędzia męki pańskiej i inne, niekiedy także elementy roślinne lub geometryczne.
Spinka do koszuli kobiecej z koralami szlachetnymi w kolorach czerwonym i łososiowym, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Kobiety nosiły także spinki, które spinały koszulę pod szyją. Spinkę dwie okrągłe tarczki połączone tulejką, na górnej mocowany był koral otoczony granatami lub samo koralowe oczko, ale wtedy tarczkę zdobił dodatkowo ryty, częściowo ażurowy ornament.
Spinka do koszuli kobiecej z koralem szlachetnym i w kolorach czerwonym i granatami, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Pierścionek z koralem szlachetnym, ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Pierścionków znano dwa rodzaje: w pierwszym okrągłe lub kwadratowe oczko osadzano bezpośrednio na obrączce, drugi przypominał spinkę: pośrodku tarczki osadzano koral, a wokół niego granaty.
„Panna młoda”, mal. H. Uziembło, seria Malarstwo Polskie, pocztówka, Wyd. "Galeria Polska" Kraków, 1910, własność prywatna
Haft z chusty czepcowej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z chusty czepcowej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z mankietu koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z mankietu koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z dekoltu koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z dekoltu koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z koszuli męskiej, rys. E. Piskorz-Branekova
Strój Krakowiaków Zachodnich
Ludność zamieszkującą tereny rolniczo-przemysłowe, położone wokół Krakowa (obecnie wsie te stanowią często jego dzielnice) określa się mianem Krakowiaków Zachodnich. Nosili oni najbardziej znany polski strój ludowy. Ważnym momentem dla utrwalenia się jego popularności i uznania go już w XIX w. za narodowy, stały się wydarzenia związane z Powstaniem Kościuszkowskim (1794 r.). Wtedy to Naczelnik Kościuszko przywdział krakowską sukmanę, dla podkreślenia zasług chłopów-kosynierów w zwycięstwie pod Racławicami. Sukmana i rogatywka po utracie niepodległości stały się rodzajem uniformu wojskowego, używanego zarówno na ziemiach polskich jak i poza nimi.
Ponadto na rozwój i popularyzację stroju krakowskiego wpłynęło także istnienie w latach 1815-1846 Rzeczpospolitej Krakowskiej, a w większym jeszcze stopniu fascynacja kulturą tego regionu artystów młodopolskich. Ich powstałe na przełomie XIX i XX w. dzieła spowodowały rozprzestrzenienie się tzw. mody krakowskiej na obszarze całej Polski. Uszyte według niej ubiory noszone były na wsi jako strój odświętny, a w mieście stały się okazjonalnie używanym kostiumem, uświetniającym uroczystości kościelne i państwowe.
Charakterystycznym dla tego regionu kobiecym nakryciem głowy były chusty czepcowe: białe z haftem lub kolorowe z nadrukiem. Nosiły je przede wszystkim mężatki, ale także i panny. Te ostatnie przystrajały je dodatkowo kwiatami i kolorowymi szpilkami, a spod chusty widoczne były ich warkocze. W dni chłodne, przy okazjach mniej reprezentacyjnych, kobiety zakładały na głowę małe chustki tybetowe lub jedwabne, wiązane na karku. Były one najczęściej czerwone lub ozdobione kwiatowymi motywami utrzymanymi w gamie czerwieni (najczęściej róża z listkami i pąkami). Ponadto, do ślubu i będąc druhnami dziewczęta zakładały wianki z różnobarwnych sztucznych kwiatów. Krakowianki przywdziewały koszule z lnianych tkanin samodziałowych lub bawełnianych płócien fabrycznych. Na nie zakładały gorsety lub kaftany oraz długie, sięgające prawie do ziemi spódnice, osłonięte krótszymi nieco zapaskami, zakrywającymi przód, boki a także część tyłu spódnicy. Jako okrycia wierzchniego używały żupaników, sukienek, białych kożuchów i różnorodnych chust na ramiona. Nogi obuwały w sznurowane, czarne trzewiki na dosyć wysokim obcasie lub w buty z cholewami i harmonijką w okolicach kostki (takie jak męskie). Kosztownym uzupełnieniem stroju była biżuteria z korala prawdziwego lub jego imitacji: noszono koralowe naszyjniki, niekiedy z krzyżem, spinki do koszul oraz pierścienie.
Strój męski, tak jak i kobiecy, szyto prawie wyłącznie z tkanin fabrycznych. Jego najważniejszym elementem, wręcz utożsamianym z regionem, była biała sukmana. Na głowę zakładał Krakowiak czarny kapelusz z główką wysoką i stożkowatą lub niską i miękką, białą magierkę lub czerwoną rogatywkę. Nosił koszulę z lnianego płótna samodziałowego lub bawełnianego fabrycznego o kroju przyramkowym, wpuszczoną w spodnie, szyte z bawełnianej tkaniny, przeważnie w wąskie czerwone paski lub z białego samodziału lnianego. Na koszulę zakładał kaftan bez rękawów lub z rękawami, sukmanę, płótniankę, a zimą biały kożuch z mankietami i kołnierzem z czarnego futra. W czasie dni wilgotnych dla ochrony kożucha zakładano na niego sukmanę. W pasie Krakowiak opasywał się pasami dwojakiego rodzaju: z brzękadłami lub trzosem, na nogi zakładał buty z cholewami, owijając uprzednio stopę lnianą onucą. Uzupełnieniem stroju były srebrne lub bakwunowe spinki oraz pierścienie z koralem lub jego imitacją.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Bibliografia
Bartuszek J., Fotografie Ignacego Kriegera i Juliusza Dutkiewicza [w:] Zwykłe – Niezwykłe. Fascynujące kolekcje w zbiorach Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, red. Czyżewski A., Warszawa 2008
Bazielich. B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa
Błachowski A., Hafty polskie szycie, Tradycje i współczesność polskiej sztuki ludowej, Lublin – Toruń, 2004
Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Gołębiowski Ł., Lud polski. Jego zwyczaje, zabobony, Kraków, 1830 Gołębiowski Ł., Opowiadanie o ubiorach, zwyczajach i obyczajach ludu polskiego, Kraków, 1863
Bittner-Szewczykowa H., Łoktusze Chustki Szale, Kraków
Frankowski E., Sukmany ludu polskiego, Warszawa, 1928
Fryś-Pietraszkowa E., Ubiory. Wieś Rudawa i jej okolice, [w:] Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 12, 1980
Fryś-Pietraszkowa E., Strój [w:] Sztuka Ludowa w Polsce, Warszawa, 1988
Gašpar J., Tatr Starě Pohľadnice Rozprávajú. Świadectwo Dawnych widokówek, Poprad, 2002
Haft i zdobienie stroju ludowego, pod redakcją Kazimierz Pietkiewicza, Warszawa, 1955
Kamocki J., Przyczyny rozpowszechniania się stroju krakowskiego jako stroju narodowego, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1976, nr 2
Kantor R., Krakowiacy, Kraków, 1988
Kitowicz J., Opis obyczajów za panowania Augusta III, Warszawa, 1985
Kolberg O., Krakowskie, część I, Kraków, 1971
Kowalska-Lewicka A., Ludowy strój krakowski strojem narodowym, Polska Sztuka Ludowa, 1976, nr 2
Królikowska E., Polskie stroje ludowe, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, , Łódź, 1983
Jacher-Tyszkowa A., Grafika polska XIX wieku jako źródło do badań nad strojem ludowym, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1975, nr 4
Mączyński J., Włościanie z okolic Krakowa w zarysie, Kraków, 1858
Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1, Warszawa, 1967
Mróz K., Village Fashion, katalog wystawy, Ostrołęka, 2010
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004,cz. II i III, 2007
Polaczek S., Wieś Rudawa, Warszawa, 1982
Polaczek S., Powiat chrzanowski w W. Ks. Krakowskim. Monografia historyczno – geograficzna, Kraków, 1914
Przeździecka M., Sztuka i zwyczaje ludowe, [w:] Ziemia Chrzanowska, Monografia, red. Lewandowaka J., Kraków, 1969
Radzimirska-Pąkowska A., Strój krakowski jako strój narodowy, [w:] Etnografia Polska, 1988, z. 2
Seweryn T., Krakowskie klejnoty ludowe, Kraków, 1935
Seweryn T., Strój Krakowiaków Wschodnich, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław, 1960
Seweryn T., Czarodziejstwo igły, [w:] Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Kraków, 1972
Szewczyk Z., Przemiany stroju ludowego w okręgu Wolnego Miasta Krakowa, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1976, nr 2
Szewczyk Z., Strój ludowy, [w:] Monografia powiatu myślenickiego. T. 1, 2, red. Reinfuss Roman, Kraków, 1970
Talko-Hryncewicz J., Krakowiacy współcześni, Kraków, 1927
Tetmajer W., Ubiory ludu polskiego, Krakowskie, T. 1,2, Kraków, 1904, 1909 Turska J., Polski haft ludowy, Warszawa, 1997
Ubiory ludu polskiego, t. 1 i 2, 1904
Udziela S., Materiały etnograficzne z miasta Ropczyc i okolic, Kraków, 1863
Udziela S., Hafty ludowe Krakowskie, Kraków, 1905
Udziela S., Polskie hafty ludowe, Krakowskie hafty białe, Kraków, 1930
Udziela S., Krakowiacy, Kraków, 1924
Udziela S., Ludowe stroje krakowskie i ich krój, Kraków, 1930
W stroju męskim Krakowiaków Zachodnich haft zdobił jedynie koszule. Na ich przodach i kołnierzyku występowały niewielkie białe motywy, wykonane ściegami atłaskowymi. Natomiast w ubiorze kobiecym wyszycia oprócz koszul przystrajały także gorsety, niekiedy kaftany i spódnice, a przede wszystkim płócienne chusty czepcowe i zapaski. Koszule, zapaski i wiązane w czepiec chusty zdobił przede wszystkim haft biały – angielski. Wśród tworzących go motywów dominują elementy roślinne (kwiatki, listki, motyw winnego grona), ale występują także serduszka, palmety i różnego rodzaju ślimacznice. Wszystko to wzbogacone jest kombinacjami dziurek różnej wielkości oraz ząbkami, których obdziergane krawędzie stanowią często wykończenie brzegów. Hafty rozmieszczano na przedzie koszuli, wzdłuż trzech boków zapaski i na narożach chusty widocznych po jej wywiązaniu w czepiec. Do wykonania tych haftów używano wielu ściegów, przede wszystkim za igłą (stebnówka, sznureczek), dzierganych (dzierganie właściwe, łańcuszek, gałązkowy) oraz atłaskowych (atłasek płaski, wypukły i na podkładzie). Stosowano także ażur przekłuwany, a sporadycznie wycinany. Na pozostałych częściach stroju haft był wielokolorowy. Wykonywano go ściegami przed igłą, za igłą oraz atłaskowymi. Ten typ zdobienia stał się modny przed I wojną światową. Jego drobne początkowo kwiatki, rozrastały się w duże realistyczne róże lub piwonie.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje kurpiowskie z Białej
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Strój kurpiowski z Puszczy Białej, fot. J. Święch, fotografię udostępniło wydawnictwo Muza S.A.
.
Kurpianki, Wydawnictwo K. Wojutyńskiego w Warszawie, pocztówka, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Kurpianki, fot. Bohdan Czarnecki, ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Kurpianki, fot. Bohdan Czarnecki, 1956 r., ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kurpianki z okolic Pułtuska, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kobiety w kurpiowskich strojach ludowych, ok. 1960 r., fot. Z. Siemaszko, Narodowe Archiwum Cyfrowe
Maciejówka. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Maciejówka, zwana w tym regionie capką, to okrągła czapka o denku i otoku z granatowego sukna z lakierowanym daszkiem, nad którym dwoma guzikami przymocowany był lakierowany pasek. Daszek, pasek i guziki były w kolorze czarnym.
Strój kurpiowski z Puszczy Białej, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Spodnie (portki) szyto głównie z lnianych i bawełniano-lnianych tkanin samodziałowych, w kolorze białym lub czarno-białym. W latach siedemdziesiątych XIX w. także z pasiastego, bawełniano-wełnianego samodziału (paski w kolorze białym, żółtym, czerwonym i czarnym), a pod koniec XIX w. także z białego lub szaro-brunatnego sukna folowanego (takiego samego jak to przeznaczane na sukmany). Ich krój był bardzo prosty, każdą nogawkę wykonywano z jednego płata tkaniny, a na pośladkach poszerzały spodnie dwa trójkątne kliny. W części górnej wszywano je w pasek, zapinano na guzik lub drewniany kołeczek, miały niewielki rozporek na lewym boku.
Sukmana męska kurpiowska, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Sukmana (sukman, sukmanek) z chlapkami bywała zakładana bezpośrednio na koszulę, na ogół jednak na kamizelkę. Szyto ją ręcznie z białego lub szaro-brunatnego, folowanego sukna. Miała krój kontuszowy, na przodach i bokach była odcinana w pasie, z tyłu – fałdowana, miała wykładany kołnierz z klapkami, a na piersiach lub w okolicach pasa wpuszczane kieszenie z klapkami.
Sukmana męska kurpiowska, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Sukmana posiadała rękawy z wywiniętym mankietem, zapinana była na guziki lub kryte haftki. Krawędzie klapek kołnierza i kieszeni, mankiety oraz prawa poła sukmany, a także jej dolna krawędź odszywane były czarną taśmą.
Sukmana, przód. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Sukmana, tył. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Rodzina z Psar, pow. Pułtusk, fot. Cz. Karp, 1929 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Kurpianki w chustkach salinówkach, fot. B. Czarnecki. Ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Do stroju codziennego używano przede wszystkim chustek płóciennych, do odświętnego wełnianych. Płócienne były białe lub w tonacji pastelowej, w drobny drukowany wzór, wełniane najczęściej czerwone ze szlakiem róż wokół wszystkich boków. Po złożeniu chustki po przekątnej, robiono na niej szeroką zakładkę i związywano ściśle na tyle głowy (jej węzeł schowany był pod opadającym na plecy rogiem).
Czepek ze skrzydłami. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Czepek ze skrzydłami (cypek ze skrzydłami) to świąteczne nakrycie głowy mężatek, noszone powszechnie do końca XIX w., wykonane z tiulu bawełnianego, zdobione białym haftem ściśle związanym z jego strukturą. Czepek składał się z dwóch zasadniczych części. Pierwsza w formie czapeczki (pozbawiona ozdób) okalała całą głowę, a przy twarzy obszyta była pasem tiulu ułożonego w drobne zakładki. Przysłaniała ją chustka salinówka, złożona po przekątnej i zawiązana w węzeł na karku. Drugą część tzw. skrzydła (czyli trapezoidalny płat tkaniny) doszywano do tej czapeczki i opadała ona luźno aż na ramiona. Czepki kupowano gotowe, kobiety jednak same zdobiły je haftem, który rozmieszczony był na całej powierzchni skrzydeł, ponadto obszywały białą, bawełnianą koronką fabryczną trzy ich boki.
Czepek ze skrzydłami i chustka salinówka, grafika komputerowa, J. Tofil
Półczepek. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Półczepek (cypek ślachecki) to świąteczne okrycie głowy mężatek, noszone powszechnie do lat dwudziestych XX w., wykonane z tiulu bawełnianego, zdobione białym haftem ściśle związanym z jego strukturą. Czepek tego typu składał się z trzech zasadniczych części: pierwszej o romboidalnym kształcie (naroża zaokrąglone) i dwóch wiązań (siarf), w formie mocno wydłużonych trapezów. Krawędzie części pierwszej, (okalającej głowę od jej czubka do brody) obszyte były pasem tiulu ułożonego w drobne zakładki. Natomiast brzegi siarf, które zawiązywano pod brodą na kokardę obszywane były białą, bawełnianą koronką fabryczną. Haft zdobił całą powierzchnię czepka.
Kobieta w półczepku, fot. NN, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kobieta w półczepku, fot. NN, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kobieta w półczepku, fot. NN, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Koszula kobieca, 1895 r., Wielątki, gmina Rząśnik. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. B. Deptuła.
Do stroju z tego regionu noszono koszule o kroju przyramkowym, z wykładanym kołnierzem, rozcięciem na przodach, zapinane na jeden guzik lub związywane wstążeczką. Miały one długie rękawy wszyte w wąskie mankiety, opinające ściśle przegub ręki (dzięki czemu rękaw był lekko pofałdowany). Szyto je z lnianego, bielonego płótna. Często górna (widoczna) część była z tkaniny lepszej gatunkowo, dolna (nadołek) – z płótna pośledniejszego.
Koszula kobieca, XIX w., Wólka-Przekory, gmina Rząśnik. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. B. Deptuła
Koszulę ozdabiały ułożone pasowo hafty liczone w kolorze białym, czerwonym lub czerwonym z czarnymi podkreśleniami, niekiedy na jednej koszuli mogły występować wyszycia o dwóch barwach. Hafty rozmieszczone były na kołnierzyku, przyramkach (prostokątne kawałki tkaniny wszyte pomiędzy koszulę i rękawy) oraz mankietach. Ponadto brzegi kołnierzyka i mankietów obszywano białą koronką fabryczną lub obrabiano białą koronką szydełkową, niekiedy o czerwonej krawędzi.
Kurpianka, fot. B. Czarnecki. Ze spuścizny po Barbarze Kaznowskiej, własność prywatna
Przód kaftana w komórki, Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Kaftan w komórki miał proste plecy z lekkim, półokrągłym wydłużeniem tzw. ogonkiem i podcięciami na wąskie, proste rękawy o wywiniętych mankietach i proste i opadające luźno przody. Zapinany był na guziki, a przy szyi wykończony półokrągłym obszytym wąską oszewką wycięciem.
Dolna część pleców kaftana w komórki, Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova,
Kaftany szyto z cienkich, gładkich materii wełnianych, w kolorze ciemnoróżowym, turkusowym lub zielonym. Ich przystrój (strój) rozmieszczony był wzdłuż obu przodów, na dolnej krawędzi pleców kaftana i na wierzchniej części jego mankietów. Na przodach oraz tyle kaftana miał on formę zamkniętych półkoli (komórek), na mankietach przeszyty był prostą linią wzdłuż krawędzi. Strój składał się z naszyć wykonanych z kolorowych, wełnianych tasiemek różnorodnie ułożonych, pasmanteryjnych galonów i ząbków uzupełnionych cekinami i koralikami.
Kaftan z asymetrycznym zapięciem, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Kaftany o asymetrycznym zapięciu na lewym boku, szyto najczęściej z granatowej
tkaniny, z kołnierzykiem stójką, lekko dopasowane, o rękawach wszytych,
z bufką i zwężających się przy dłoni. Ich zdobieniem były pasy gipiurowej koronki oraz wstążki, pasmanterii z cekinami ułożone na przodach na planie prostokąta poniżej stójki i wzdłuż przodów.
Kurpianki na odpuście. Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Przód sukni z trawiastozielonego samodziału,1930 r., Pniewo.Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. B. Deptuła
Suknia ( kitel, kiloch, kiecka) czyli spódnica ze stanikiem (kabatem) składała się z dwóch części - spódnicy i stanika, obie części wykonywano z tego samego samodziału (z wyjątkiem fragmentu przodu spódnicy nie widocznego pod zapaską, na który przeznaczano gorszą gatunkowo tkaninę).
Tył sukni z czerwonego samodziału, 1910 r., Pniewo. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Suknia mogła być szyta z różnych typów tkanin samodziałowych, tkanych z przędzy bawełnianej, wełnianej lub mieszanej. W latach 1900 -1910 dominowała w tych samodziałach barwa czerwona, a wzór miał charakter niewyraźnego pasiaka. W okresie 1910 – 1930 tkaniny stały się one jasnozielone w wyraźne pionowe paski, a w przedziale 1930 – 1939 trawiastozielone w pionowe bardzo wąskie paseczki.
Tył sukni z trawiastozielonego samodziału, 1930 r., Pniewo. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Niezależnie od użytego samodziału wszystkie kitle szyto jednakowo. Spódnice z czterech płatów, każdy o szerokości warsztatowej tkaniny (od 60 do 80 cm), które po przymarszczeniu doszywano do stanika o prostych przodach, krojonych razem z częścią pleców i o dwudzielnych plecach (szew po środku).
Strój sukni z czerwonego samodziału, 1910 r., Pniewo. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Kitle zdobiły charakterystyczne tylko dla tego regionu naszycia tzw. strój albo galon, który wraz z upływem lat był coraz szerszy i bardziej rozbudowany. Umieszczano go na półkolistych szwach pleców stanika, z tyłu w pasie, wokół szyi, na obu przodach i wzdłuż dolnej krawędzi sukni. Składały się na niego różnorodne tasiemki, ząbki, pasmanteria z koralikami i cekinami.
Strój sukni z trawiastozielonego samodziału, 1930 r., Pniewo. Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Z czasem, mniej więcej w latach 1910-1930, pojawia się w stroju coraz więcej cekinów mocowanych koralikiem, koraliki, złoty galon, atłasowa wstążka, gipiurowa koronka, a przede wszystkim szklane, srebrne rurki tzw. sieczka. Okres największego rozkwitu tego zdobienia to czas mody na trawiastozielony kitel. Galon był wtedy bardzo szeroki, występowały wszystkie wymienione powyżej elementy zdobnicze, ale podstawowym surowcem do jego wykonania była srebrna sieczka i ] to jej barwa dominuje w stroju tego okresu.
Kobieta w sukni z czerwonego samodziału ze skromnym strojem i koszuli z białym haftem, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Zapaska z trawiastozielonego samodziału, przed 1939 r., Komorowo, gmina Ostrów Mazowiecka, Ze zbiorów Muzeum Północno Mazowieckiego w Łomży, fot. B. Deptuła
Zapaski szyto z podobnych tkanin jak te przeznaczane na suknie, tyle tylko, że tkane na nich motywy miały układ poziomy. Zapaskę wykonywano z dwóch płatów tkaniny (ze szwem po środku), miała zawsze tę samą długość co i kitel. Jej dół podwijano, a górę po przymarszczeniu wszywano w pasek. Zapaskę wzdłuż trzech boków zdobił taki sam strój jak i suknię, a jej krawędź dodatkowo obszycie wąską koronką lub ząbkami wydzierganymi z kolorowej włóczki.
Kurpianki w strojach, fot. NN, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Zapaski naramienne (fartuchy od przyodziewku) zakładano na ramiona lub na głowę (wtedy ich brzegi podtrzymywano pod brodą). Okrywały one ciało kobiety aż poniżej linii bioder. Szyte były z czerwonych samodziałów wełnianych (na lnianej osnowie, wełniany wątek) w bardzo wąskie pionowe paski o spokojnych, stonowanych kolorach. Przeznaczano na nie płat tkaniny o szer. ok. 80 cm i długości ok. 300 cm, którego jeden z dłuższych boków po przymarszczeniu wszywano w pasek. Zapaski te pełniły rolę okrycia wierzchniego w okresie zimy i jesieni.
Haft z półczepka (zygzak, gwiazdki), Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. Elżbieta Piskorz-Branekova
Haft z wiązań półczepka (gwiazda, gwiazdki, wiatraki), Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. Elżbieta Piskorz-Branekova
Haft z przyramka koszuli kobiecej(ziela, półkola), Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. Elżbieta Piskorz-Branekova
Haft z przyramka koszuli kobiecej(ziela, półkola), Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. Elżbieta Piskorz-Branekova
Hafty z przyramków koszul kobiecych, motywy ziela, S. Udziela, Polskie hafty ludowe, Hafty kurpiowskie, rys. St. Czyżewska, Kraków, 1936
Hafty z przyramków koszul kobiecych, motywy półkola, ziela, S. Udziela, Polskie hafty ludowe, Hafty kurpiowskie, rys. St. Czyżewska, Kraków, 1936
Hafty z mankietów koszul kobiecych, motywy ziela, koła i półkola, S. Udziela, Polskie hafty ludowe, Hafty kurpiowskie, rys. St. Czyżewska, Kraków, 1936
Haft z kołnierzyka koszuli kobiecej, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Na terytorium Puszczy Białej, położonej w widłach Bugu i Narwi, wyodrębniły się dwie grupy kulturowe: ostrowsko-wyszkowska i pułtuska. Ich granice wyznaczało wiele cech kultury tradycyjnej, między innymi noszony tam strój. Pierwotnie w pierwszej z grup podstawą utrzymania była gospodarka puszczańska, związana z eksploatacją terenów leśnych, w drugiej – rolnictwo. Strój grupy ostrowsko-wyszkowskiej, której centralne punkty stanowiły miejscowości: Brańszczyk, Poręba, Brok i Osuchowa, wyszedł z powszechnego użycia już na przełomie XIX i XX w. Natomiast ubiór grupy pułtuskiej (okolice Pniewa, Obrytego, Porzędzia, Woli Mystkowskiej) przetrwał dłużej. Męski przestał być co prawda noszony w początkach XX w., ale kobiecego używano do czasów II wojny światowej. To właśnie strój pułtuski jest zwyczajowo traktowany jako typowy dla kurpiowskiej Puszczy Białej.
Strój męski był bardzo skromny i pozbawiony ozdób. W jego skład wchodziła latem czapka typu maciejówka (capka), zimą – stożkowata, szyta z czarnego futra baraniego, odwróconego runem do wierzchu (majdan); ponadto: lniana koszula, spodnie (portki) z samodziału lnianego, tkaniny bawełniano-wełnianej w pionowe paski lub sukna oraz kamizelka lub marynarka (letnik). Kamizelka miała prosty krój i okrągły podkrój przy szyi, szyta była z ciemnych, bawełniano-lnianych tkanin samodziałowych. Na marynarki przeznaczano ciemne tkaniny fabryczne, a w początkach XX w. miały one już krój typu miejskiego. Najważniejszym, najkosztowniejszym i najefektowniejszym elementem stroju męskiego była biała lub szaro-brunatna sukmana (sukman, sukmanek) z chlapkami, lamowana czarną taśmą. Przepasywano ją tkanym pasem: czerwonym w dni świąteczne, a czarnym lub granatowym w powszednie. Pas otaczał talię mężczyzny i związywany był w węzeł na jednym z boków. Zimą przywdziewano kożuchy ze skór czarnych baranów, wyprawianych na kolor jasnobrązowy. Miały one prosty krój, nie posiadały zapięcia, a ich jedyną ozdobą był duży, wykładany kołnierz z czarnego runa owczego. Na nogi mężczyźni zakładali skórzane chodaki (buśki) lub buty z cholewami.
Na ubiór kobiecy składało się znacznie więcej elementów i był on też dużo bardziej zdobny. Na głowie najpowszechniej noszono różnego rodzaju chustki (płócienne lub wełniane, mniej lub bardziej ozdobne). Pod koniec XIX w. kobiety zamężne, w dni świąteczne zakładały przysłonięty w części chustką tybetową czepek ze skrzydłami, a w początkach XX w. półczepek (cypek ślachecki). Dziewczęta chodziły z odsłoniętą głową, a jedynie w dni chłodne zakładały chustki. Koszule kobiece miały krój przyramkowy, zdobił je biały haft (przeważnie na zakładanych do ślubu) lub czerwony, niekiedy czerwony z pewnymi podkreśleniami wykonanymi nitką czarną. Zdobienia uzupełniała koronka szydełkowa, okalająca kołnierzyk i mankiety. Na koszulę kobieta zakładała suknię (kitel, kieckę z kabatem), składającą się z dwóch części: kiecki czyli spódnicy i kabata – stanika. Wykonywano ją z wełnianego samodziału w pionowe paski. W zależności od okresu kiedy ją noszono miała ona inną kolorystykę i przystrój. Zawsze przód jej przysłaniała zapaska w delikatną kratkę lub poziome paski. Okryciami wierzchnimi w tym regionie były zapaski naramienne (fartuchy od przyodziewku), duże i grube, wełniane i najczęściej kraciaste chusty (noszono je złożone po przekątnej lub na pół) oraz watowany płaszcz tzw. angierka. Ponadto powszechnie używano kaftanów w komórki, rzadziej o asymetrycznym zapięciu. Kobiety do stroju odświętnego nosiły trzewiki na niewielkim obcasie sznurowane białą, czerwoną lub różową tasiemką. Najbardziej pożądaną biżuterią były korale prawdziwe, najczęściej o walcowatych paciorkach (sieczka) z medalem z monety lub krzyżykiem. W latach trzydziestych, kiedy to hafty na koszulach i przystrój na sukni stały się bardzo rozbudowane, miejsce tej kosztownej biżuterii zajęły różnorodne błyszczące koraliki i paciorki.
Elżbieta Piskorz-Branekova
BIBLIOGRAFIA:
Bazielich. B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa 1997
Błachowski A., Hafty polskie szycie, Tradycje i współczesność polskiej sztuki ludowej, Lublin – Toruń, 2004
Chełchowski St., Kurpie [w:] Wisła, t. II, 1888
Chętnik A., Strój kurpiowski Puszczy Zielonej, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław, 1961
Ehrenkreutz-Jasińska M., Puszcza Biała. Charakterystyka regionu i jego kultury, Ostrołęka, 1982
Fryś-Pietraszkowa E., Strój [w:]Sztuka Ludowa w Polsce, Warszawa, 1988 Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Haft i zdobienie stroju ludowego, pod. Red. Kazimierza Pietkiewicza, Warszawa, 1955
Kolberg O., Mazowsze, t. IV, Kraków, 1885-1888
Kotarska J., Twórczość kurpiowska z Puszczy Białej, Pułtusk, 1986
Królikowska E., Polskie stroje ludowe, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, , Łódź, 1983
Krzywicki L., Kurpie, 1892
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004,cz. II i III, 2007
Polska sztuka ludowa na Mazowszu, Pułtusk, 1944
Pułtusk. Studia i materiały z dziejów miasta i regionu, t. II, Warszawa, 1975 Turska J., Polski haft ludowy, Warszawa, 1997
Wójcicki K., Kurpie –Gocie, Zarysy domowe, Warszawa, 1842
Żywirska M., Tiulowe czepce kurpiowskie [w:] Polska Sztuka Ludowa, nr 9/10, 1948
Żywirska M., Hafty kurpiowskie Puszczy Białej[w:] Polska Sztuka Ludowa, nr 2, 1948
Żywirska M., Strój kurpiowski Puszczy Białej, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław, 1952
Żywirska M., Puszcza Biała. Jej dzieje i kultura, Warszawa, 1973
HAFTY NA TIULU
Haft na tiulu wykonywano białą bawełną, której grubość dostosowywano do gęstości tiulu. Nitkę przewlekano przez materiał, ściśle odliczając oczka zgodnie z ich kierunkiem, a więc wzdłuż, wszerz i ukośnie, przy czym struktura tkaniny do pewnego stopnia narzucała konieczność stosowania motywów geometrycznych, a przede wszystkim linii łamanej, która dopiero przez częstotliwość załamań sprawiała wrażenie płynnej. Głównymi motywami tego haftu były: gwiazda sześcioramienna, zygzak, wiatrak, kwiatek i gałązka jodłowa.
HAFTY NA PŁÓTNIE
Haft, który utożsamiamy jest ze strojem grupy pułtuskiej rozwinął się w początkach XX w.. Wykonywano go nicią czerwoną, jedynie do podkreślenia szczegółów używając czarnej. Najczęściej do wyszywania stosowano gur lub inne nici bawełniane. Szczytowy okres rozwoju tego haftu przypada na lata dwudzieste XX w. Późniejsze lata przyniosły nienaturalne powiększenie motywów, co spowodowało naruszenie graficznej czystości rysunku. W regionie tym, oprócz czerwonego używano także haftu białego, w obu przypadkach stosując te same motywy i ściegi, a więc: atłaskowy, łańcuszek, stebnówkę, kurpiowski i dziergany. Ten ostatni wykorzystywano głównie do obdziergiwania małych dziureczek. Ścieg o najstarszej proweniencji w tym hafcie, mający także znaczenie konstrukcyjne, to stebnówka.
Ogólnie przyjętą zasadą było, że motywów na kołnierzu, mankiecie i przyramku tej samej koszuli nie łączyła wspólna zasada kompozycyjna. Wszystkie tworzyły oddzielne całości, trzymające się kanonów, wynikających z ich przeznaczenia. Na mankiecie zachowywano szeregowy układ zdobienia, a pasowy szlak motywów biegł zawsze wzdłuż jednego z jego dłuższych boków. Pozostałą powierzchnię zapełniały ułożone według tej samej zasady ziela, koła i półkola oraz inne drobniejsze motywy, zawsze o tej samej wielkości. Natomiast na kołnierzu wyraźnie widoczna była symetryczna budowa ornamentu, a najpiękniejsze motywy znajdowały się zawsze na rogach kołnierzyka. Na przyramkach haft, niezależnie od tworzących go motywów, wykonywano według układu linearnego.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje kurpiowskie z Zielonej
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje kurpiowskie z Puszczy Zielonej, 1984 r. Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
Przed kościołem w Myszyńcu, 1964 r. Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. Z. Dudo
Kurpianki z Myszyńca, Wiedza o Polsce, t. III
Kurpie z okolic Baranowa w strojach odświętnych, Ziemia, 1914 r., fot. F. Malinowski,
We tej wsi dziewczęta nosiły nieco inne niż w pozostałej części regionu nakrycie głowy.
Stary Pabich z Kadzidła ze swemi kijami, A. Chętnik Z kurpiowskich borów. Szkice, opowiadania, obrazy i gadki., Lwów 1930
Mieszkańcy Dylewa, pow. Ostrołęka, fot. F. Malinowski w Ostrołęce, 1890 r.
Grupa Kurpiów przed Belwederem, 1932 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Uczestniczki uroczystości w strojach kurpiowskich podczas procesji, 1937 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Przedstawicielki delegacji kurpiowskiej, 1927 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Uczestnicy pielgrzymki na błoniach przed klasztorem, Jasna Góra,1937 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Składanie życzeń pannie młodej. Widoczne druhny w strojach ludowych, 1953 - 1963 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Druchny w strojach ludowych oraz drużbowie i nowożeńcy po ceremonii ślubnej w kościele, 1953 - 1963 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Powitanie nowożeńców chlebem i solą. Widoczna panna młoda w stroju regionalnym, 1953 - 1963 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Kobiety w strojach kurpiowskich w procesji, Myszyniec, 1937 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Wieśniak z okolic Ostrołęki, pocztówka, Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, 1903 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Kapelusze grzybki były wykonywane z wełnianego wojłoku w kolorze ciemnobrązowym. Niskie, z małym rondem, nie przepuszczały wody, a swym kształtem przypominały odwrócony i w połowie przecięty grzyb. Młodzi przyozdabiali je czerwoną, zieloną lub niebieską wstążką, przeciągniętą przez bursztynową sprzączkę, a niekiedy także piórami, zwykle ptaków dziko żyjących.
Kurpie z okolic Ostrołęki, pocztówka, Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży
Rogatywka, jako zimowe nakrycie głowy, była powszechnie noszona jeszcze w XIX w. Miejscowa tradycja wiązała jej pochodzenie z udziałem Kurpiów w Insurekcji Kościuszkowskiej. Rogatywki przeznaczone dla starszych szyte były z czarnego sukna, te dla młodszych – z siwego, ich otok wykonywano z ciemnego futra baraniego. Na denku rogatywki, w miejscu łączenia czterech klinów, z których powstawała czapka, przyszywano duży, czarny guzik, a na jej rogach i szwach, naszyty był, dla ozdoby, czerwony sznureczek.
Koszula męska, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
Codzienne i robocze koszule męskie szyte były ze słabo bielonego, zgrzebnego, lnianego płótna samodziałowego. Na odświętne przeznaczano płótno lepszego gatunku, cieńsze i lepiej wybielone. Koszula miała pod szyją niewielki wykładany kołnierzyk, związywany niebieską lub czerwoną tasiemką, a od początków XX w. coraz częściej zapięcie na guziki. Jej rękawy były proste, wszyte w wąski mankiet (pierwotnie także związywany tasiemką, jak kołnierzyk). Koszule świąteczne miały na rożkach kołnierzyka nikły haft w kulasy wykonany czerwoną, białą, a niekiedy niebieską nitką.
Typy ludowe z Myszyńca, pocztówka, Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, 1903 r., Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży
Spodnie czyli portki szyto głównie z lnianego samodziału (ich gwarowa nazwa wywodzi się od partu czyli grubego płótna lnianego), tylko na zimowe przeznaczano białe sukno. Ich krój był bardzo prosty: każdą nogawkę wykonywano z jednego płata tkaniny, a w kroku poszerzały je trójkątne kliny. Miały one z przodu klapkę zapinaną na kołeczek lub guzik. Ściągano je i mocowano w talii rzemiennym paskiem. Dolną część nogawek spodni owijano tą samą onucą, którą omotano uprzednio stopę mężczyzny, a całość okręcano grubym sznurem lub rzemieniem. Latem i do butów z cholewami nogawki spodni puszczane były luzem. W części regionu (od Zalasu przez Myszyniec w stronę Czerni) portki zdobił naszyty wzdłuż zewnętrznego szwu lampas z wąskiej czerwonej tasiemki.
Kaftan męski, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Kaftany kurpiowskie miały proste plecy, z podcięciami na wąskie, też proste, rękawy bez mankietów i takież opadające luźno przody. Zapinano je na jeden lub dwa rzędy guzików. Kaftany noszone w drugiej połowie XIX w. posiadały wysoki, sięgający aż do uszu, kołnierz. Późniejsze miały pod szyją półokrągłe, obszyte wąską oszewką wycięcie. Szyto je z gładkich tkanin samodziałowych i fabrycznych, najczęściej w różnych odcieniach czerwieni, niekiedy noszono także granatowe.
Kaftan męski, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. E. Piskorz-Branekova
Pierwotnie kaftany męskie pozbawione były ozdób (oprócz guzików, niekiedy bursztynowych). W okresie międzywojennym zaczęto je zdobić wyszywając maszynowo, wzdłuż wszystkich krawędzi, falistą linię. Do tego zdobienia używano nici w kolorze kontrastowym do tkaniny kaftana. Latem kaftan założony na koszulę stanowił okrycie wierzchnie, w okresie chłodów noszono go pod sukmanę.
Kurp w starej sukmanie ze wsi Kadzidło, Wisła, 1888 r.
Sukmana (sukman) szyta z samodziałowego sukna, dla bartnika i strzelca była zwykle ciemnobrązowa, dla rolnika ciemnoszara. Niezbyt długa, sięgająca przed kolana, przy szyi była wykończona stójką i dwiema wykładanymi klapkami (całość odszyta granatowym suknem). Miała krój kontuszowy: jej górna część przylegała do figury, dolna była szeroka i fałdzista. Pierwotnie zapinano ją na drewniane kołeczki, potem na haftki. Sukmana bartnicza posiadała co najmniej 12 fałd, niekiedy 24, ale zdarzało się, że było ich i więcej. Ilość fałd była oznaką władzy i zamożności. Kiedyś ta szeroka, dolna część sukmany miała dla bartnika zastosowanie praktyczne. W czasie pracy przy barci, zarzucał ją na głowę, chroniąc się w ten sposób przed użądleniami pszczół.
Ubiór Kurpia , Baranowo, według fot. z 1890 r. rys. B. Nowakowski, Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży
Łapcie, czyli kurpie, pleciono z przecinających się pod kątem prostym pasów łyka lipowego, wiązowego bądź wierzbowego albo korzeni sosny lub jałowca. Sporządzano je zwykle na zapas, ponieważ po stwardnieniu były bardziej trwałe i zdzierały się wolniej. Kurp wybierający się w dłuższą drogę zabierał ze sobą kilka ich par, a gdy i te się zdarły robił nowe. Chodaki to nieco późniejszy typ obuwia (przypominają kierpce górali), sporządzano je z jednego kawałka grubej skóry (bydlęcej, świńskiej lub końskiej). Do obu typów tego obuwia okręcano stopy onucami z lnianego płótna samodziałowego, a do nogi przytwierdzano je przy pomocy natłoków, których funkcję pełniły sznury konopne lub rzemienie.
Wieśniaczki z Myszyńca, pocztówka, Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, 1903 r.
Czółko tworzy prostokątny płat grubego papieru lub tektury, oklejony po stronie prawej czarnym aksamitem, a od środka tkaniną bawełnianą. Ma on zaokrąglone boki, mały dziobek w części przedniej, a po bokach tasiemki, które po zawiązaniu mocują czółko na głowie.
Panna młoda - Kurpianka, pocztówka, P. Stachowicz z cyklu: wiejskie piękności, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie
(Artystom także zdarza się popełniać błędy – Kurpianka ma nietypową dla tego regionu biżuterię).
Krawędzie czółka i jego brzegi obszyte są wstążkami, tasiemkami, koralikami i cekinami, a po jego lewej stronie mocowany jest bukiet sztucznych kwiatów i pęk zwisających luźno wstążek. Czółko opasuje ściśle głowę dziewczyny i przysłania część jej czoła.
Anna Kordecka, Myszyniec, fotografia wykonana w latach 1958-1962, fot. NN, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Chustki po wywiązaniu miały kształt przysłaniającej czoło czapeczki, z rogami związanymi na karku (sposób wiązania typowy tylko dla tego regionu).
Do kościoła, fot. Z. Dudo 1964 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Sposób rozłożenia haftów, chustka wykonana przed 1939 r., Myszyniec, fot. B. Deptuła, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Kurpianki używały przede wszystkim chustek płóciennych, rzadziej wełnianych. Płócienne były białe lub w tonacji pastelowej, w drobny drukowany wzór albo haftowane w niewielkie, swoiście zakomponowane (ich układ podporządkowany był sposobowi wiązania chustki) naturalistyczne motywy kwiatowe. Wełniane, były dwóch rodzajów na przełomie XIX i XX w. noszono (czteroniedzielówki), a w początkach XX w. szalinówki. Pierwsze były przeważnie pomarańczowe lub rude i miały na każdym z rogów inny motyw. Drugie, ozdabiały wielobarwne motywy kwiatowe, regularnie zakomponowane na całej ich powierzchni.
Sposób złożenia chustki przed wywiązaniem. Chustkę, wykonała Władysława Brzózka, wieś Pełty, późne lata trzydzieste XX w., fot. W. Pawlak, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Koszula kobieca, Kadzidło, 1910 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. B. Deptuła
Koszule Kurpianek miały najczęściej krój przyramkowy, z małym kołnierzykiem o owalnych lub prostych rogach. Górną, widoczną ich część, robiono z płótna lepszego gatunkowo (początkowo lnianego, a od lat czterdziestych XX w fabrycznego), dolną niewidoczną (nadołek, kiecka) z grubego płótna samodziałowego, gorszego gatunkowo.
Koszula kobieca, Kadzidło, 1890 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. B Deptuła
Podstawę zdobienia koszul stanowiła zwykła stebnówka, wykonana na przyramkach (prostokątne kawałki tkaniny wszyte pomiędzy koszulę i rękawy), kołnierzyku i mankietach.
Koszula kobieca, wyk. Anna Ropiak, Myszyniec Stary, 1960 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
W okresie międzywojennym haft wzbogacił się nieco, zaczęto stosować i inne ściegi, pojawiły się wyszycia niebieskie i czerwone, a także wielokolorowy haft płaski o motywach roślinnych. Ponadto modnym stało się wykańczanie brzegów kołnierzyka i mankietów wąską koronką szydełkową.
Kołnierzyk pod kaftan, wyk. Anna Kordecka, Myszyniec, 1948 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
Zamiast koszuli niekiedy zakładano przodzik – prostokątny kawałek płótna z okrągłym wycięciem w części środkowej i kołnierzykiem doszytym do jego krawędzi oraz z rozcięciem w części przedniej. Po założeniu go pod kaftan (zamiast koszuli) widoczny był przede wszystkim kołnierzyk i w niewielkim stopniu górne, opadające na plecy i przody partie płótna.
Wieśniaczki z Myszyńca, pocztówka, Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, 1903 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Gorset kurpiowski (wystek) ma plecy dopasowane do linii talii, niżej nie zszyte i rozszerzające się kloszowo, co powoduje, że powstaje rodzaj klapek. Przody luźne, w części środkowej znacznie krótsze (sięgające tylko powyżej pasa) dzięki czemu widać przednią część koszuli. Krawędzie, rozcięcia, dziurki do zapinania i podcięcia gorsetu są oblamowane kolorową, najczęściej czerwoną wstążką.
Wieśniaczki z Myszyńca, pocztówka, Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, 1903 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Najstarsze gorsety szyto z cienkich materii wełnianych (w odcieniach czerwieni albo o barwach ciemnych) lub z grubych wzorzystych (dominacja zieleni). W okresie międzywojennym zaczęto je wykonywać z tkanin jedwabiopodobnych, stosowano zasadę, że na te dla kobiet starszych przeznaczano materiały ciemne, a na dziewczęce jasne. Gorsety zapinano na rząd guzików, często w kolorze kontrastowym do tkaniny, niekiedy były one bursztynowe.
Kobieta w kaftanie, 1984 r., fot. B. Deptuła, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Kaftan (jaka) miał proste plecy, jedynie z podcięciami na wąskie, proste rękawy bez mankietów i takież opadające luźno przody. Przy szyi miał półokrągłe, obszyte wąską oszewką wycięcie. Do jego dolnej krawędzi doszyta była plisa, która powodowała , że kaftan stawał się lekko rozkloszowany. Zapinano go na guziki. Najstarsze kaftany szyto z cienkich, gładkich materii wełnianych. W okresie międzywojennym zaczęto je wykonywać z jedwabiopodobnych, ciemnych tkanin. Niekiedy krawędzie kaftana lamowano szerokim pasem czarnego aksamitu.
Kurpiowskie spódnice, 1984 r., fot. B. Deptuła, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Spódnica kurpiowska mogła być wykonana z czterech typów tkanin samodziałowych. W pasiastych, zwanych kitlami, oraz kraciastych dominowała stosowana w różnych kombinacjach gra dwóch kolorów czerwieni i zieleni z pewnymi podkreśleniami, głównie nitką o barwie pomarańczowej, żółtej, białej i czarnej. Natomiast samodziały gładkie i mieniste (wątek i osnowa w kontrastowych barwach dzięki czemu tkanin zmienia tonację – mieni się ) były w różnych kolorach. Niezależnie od użytego samodziału, wszystkie spódnice szyto z pięciu płatów, każdy o szerokości warsztatowej tkaniny (od 60 do 80 cm). Materiał układano w drobne fałdki i wszywano w pasek, którego końce służyły do związywania spódnicy w pasie. Zakładki rozmieszczano w ten sposób, że przód spódnicy był prawie gładki. Zwykle jej dolną krawędź wykańczano tzw. szczoteczką czyli grubą taśmą o strzyżonym włosiennym brzegu.
Spódnica kraciasta. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Zapaska z tkaniny samodziałowej, wieś Krysiaki, początek XX w., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
Do spódnic pasiastych (kitli) i kraciastych noszono zapaski z samodziałów pasiastych, zbliżonych do tych używanych na spódnice. Ich brzegi początkowo były bez ozdób, po pierwszej wojnie światowej pojawiły się na nich obszywki ze wstążki oraz szydełkowe koronki. Przeznaczano na nie płat tkaniny o szerokości warsztatowej (od 60 do 80 cm).
Zapaska z szydełkowymi wstawkami, wyk. Rozalia Mrówka, wieś Krysiaki, okres międzywojenny, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
W okresie międzywojennym, początkowo tylko dziewczęta, a potem i inne kobiety zaczęły nosić zapaski całe z płótna bawełnianego rozszywane szydełkowymi wstawkami.
Zapaska zdobiona haftem, wyk. Marianna Mikołajczyk, wieś Pełty, 1948 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
Najmłodszą odmianą kurpiowskich zapasek są te zdobione wielokolorowym haftem o kwiatowych motywach naturalistycznych. Zakładano je przede wszystkim do spódnic gładkich i mienistych.
Kurpianki w zapaskach trzech podstawowych typów, 1984 r., fot. B. Deptuła, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
.
Kobieta w zapasce naramiennej, 2002 r., fot. B. Deptuła, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Zapaski naramienne (fartuchy do przyodziewu) zakładano na ramiona lub na głowę (wtedy ich brzegi podtrzymywano pod brodą). Okrywały ciało kobiety aż poniżej linii bioder.
Wieśniaczki z okolic Ostrołęki, pocztówka, Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, 1903 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Zapaski szyte z grubych samodziałów w spokojnych, stonowanych kolorach, zwykle czerwonych w drobne zielone, pomarańczowe, czarne i niebieskie prążki, pełniły rolę okrycia wierzchniego w okresie zimy i jesieni. Na letnie przeznaczano te same tkaniny co i na spódnice zwane kitlami. Wszystkie szyto z 3 płatów samodziału, każdy o szerokości warsztatowej (od 60 do 80 cm), po przymarszczeniu tkaninę wszywano w wąską oszewkę.
Przed kościołem w Myszyńcu, fotografia wykonana w latach sześćdziesiątych XX w., fot. NN, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Po I wojnie światowej, miejsce zapasek naramiennych stopniowo zajmowały chusty, zwykle gładkie, niekiedy w kratę, będące wyrobami fabrycznymi. Noszono je jesienią i zimą zarzucone na głowę i ramiona, wiążąc ich długie końce na plecach. W latach pięćdziesiątych XX wieku modnymi stały się, noszone do dziś chusty robione ręcznie szydełkiem, o brzegach wykończonych frędzlami. Przeznaczano na nie wełnę w naturalnym, białym kolorze.
Bursztyny z medalionem (mentalem), Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. W. Pawlak
Uzupełnieniem stroju kobiecego były bursztyny. Ilość sznurów, wielkość paciorków i waga zależne były od zamożności kobiety, która je nosiła.
Naszyjnik bursztynowy, wyk. Wiktor Deptuła, pierwsza połowa XX w., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. B. Deptuła
Paciorki przeważnie miały kształt kulki o spłaszczonych bokach. Nawlekano je na sznurek według wielkości tak, że najmniejsze znajdowały się po brzegach, a największy koralik pośrodku.
Naszyjnik bursztynowy z zawieszką i tzw. mentalem, wyk. Wiktor Deptuła, przed 1939 r., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. B. Deptuła
Dodatkową ozdobą mogła być zawieszka, składająca się z kilku bursztynowych paciorków (zwisała poniżej sznura zasadniczego) i doczepiony do niej mental (ozdoba o sercowatym kształcie) lub krzyżyk.
Naszyjnik bursztynowy z zawieszką i tzw. mentalem, wyk. Wiktor Deptuła, lata 60. XX w., Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży, fot. B. Deptuła
Fragment kołnierzyka pod kaftan, Myszyniec, początek XX w., Fot. Wiesława Pawlak, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Fragment kołnierzyka od koszuli kobiecej, Myszyniec,1938 r., Fot. Wiesława Pawlak, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Fragment kołnierzyka pod kaftan, Myszyniec, okres międzywojenny, Fot. Wiesława Pawlak, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Haft z zapaski, wyk. Marianna Mikołajczyk, wieś Pełty, 1948, Fot. Wiesława Pawlak, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Haft z chustki, wyk. Anna Kordecka, Myszyniec, 1956 r., Fot. Wiesława Pawlak, Muzeum Północno Mazowieckie w Łomży
Mianem Kurpiów powszechnie określa się ludność, zamieszkującą Puszczę nazywaną obecnie: Zieloną, Myszyniecką lub Kurpiowską. Od wschodu jej granice wyznacza rzeka Pisa, na południu Narew, na południowym-zachodzie dolny bieg rzeki Omulew, na zachodzie zaś środkowy bieg rzeki Orzysz. Natomiast na północy to dawna granica z Prusami, za którą Puszcza zmienia nazwę i nosi już miano Piskiej. Określenie Kurp i Kurpie ma charakter przezwiskowy – wywodzi się od nazwy łapci (kurpi) plecionych z łyka. Sami mieszkańcy tego regionu nazywali siebie Puszczakami, Puszczanami lub niekiedy Puszczykami.
Ziemie te stanowiły własność Książąt mazowieckich, a później królów polskich. Do XVI w., poza niewielkimi enklawami, stanowiły pustki osadnicze. Ich eksploatacja odbywała się dorywczo, poprzez wyspecjalizowane grupy zawodowe: bartników, myśliwych, smolarzy, rybaków, rudników mieszkających we wsiach i miastach okalających te kompleksy leśne. Dopiero potem powstały pierwsze stałe osady, których mieszkańcami byli głównie rudnicy i smolarze. Cała Puszcza Zielona była zasiedlana stopniowo przez XVII i XVIII w., a w zajęciach jej mieszkańców coraz większą rolę zaczęło odgrywać rolnictwo.
Niezbyt urodzajna ziemia i mało sprzyjające warunki gospodarcze miały ogromny wpływ na słabą kondycję ekonomiczną tamtejszej ludności. Odzież szyto prawie wyłącznie z surowców naturalnych: lnu, konopi, owczej wełny. Dopiero w pierwszych latach XX w., na pewne elementy tego ubioru zaczęto przeznaczać tkaniny fabryczne.
Typowym tylko dla tego regionu nakryciem głowy dziewcząt były czółka, kobiety zamężne natomiast, używały oryginalnie wywiązywanych chustek, które niezależnie od stanu cywilnego zakładano na włosy splecione w dwa warkocze. Kurpianki nosiły koszule z lnianych tkanin samodziałowych, a na nie gorsety lub kaftany (pod te ostatnie zamiast koszuli zakładano niekiedy przodziki) oraz spódnice, osłonięte w przedniej części zapaskami. Gorsety pierwotnie były elementem odzieży panien, z czasem zaczęły je nosić także i mężatki, natomiast kaftany używane były przede wszystkim przez niewiasty starsze. Spódnice były szerokie i sięgały prawie do kostek, zakładano na nie zapaski z pasiastych tkanin samodziałowych lub białego płótna (te ostatnie zdobiły wstawki z koronki szydełkowej lub kolorowe hafty). Podobnie jak w innych regionach Polski Centralnej noszono tu zapaski naramienne i duże chusty, pełniące rolę odzieży wierzchniej. Tradycyjne obuwie to plecione z łyka łapcie (kurpie) i chodaki identyczne jak te noszone przez mężczyzn. Oprócz nich Kurpianki używały także różnorodnego obuwia szytego z sukna i innych tkanin. Najbardziej jednak ceniły sobie sznurowane buty skórzane, na niewielkim obcasie. Uzupełnienie stroju stanowiła biżuteria z lokalnego bursztynu kopalnego.
W ubiorze Kurpia rolnika, bartnika i pszczelarza dominowała barwa brązowa, a na jego wykonanie przeznaczano przede wszystkim tkaniny samodziałowe oraz surowce, których dostarczała puszcza i gospodarstwo. Najpowszechniej mężczyźni nosili kapelusze wojłokowe i czapki rogatywki, chociaż używali także kapeluszy plecionych z odpowiednio spreparowanych korzeni sosnowych, maciejówek z lakierowanym daszkiem i czapek futrzanych o stożkowatym kształcie. Koszule z lnianego płótna samodziałowego, o kroju przyramkowym noszono wpuszczane w spodnie – najczęściej także lniane, zimą sukienne. Na koszule zakładano czerwone lub granatowe kaftany i brązowe sukmany. Stopy, po owinięciu onucą, obuwano w łapcie, zwane też kurpiami, chodaki lub będące świadectwem zamożności buty z cholewami. Uzupełnieniem stroju były laski kije robione z drewna jałowcowego lub dębowego, o rączkach samorodnie wygiętych lub rzeźbionych), fajki (fefki z drewna brzozowego z cybuchem bursztynowym, rogowym lub drewnianym, niekiedy całe bursztynowe), krzesiwo, tabakierki (z rogu, kości, drewna, bursztynu) i torba skórzana (wykonana ze skóry borsuczej lub cielęcej, z sierścią po stronie wierzchniej).
Elżbieta Piskorz-Branekova
Bibliografia:
Baranowski J., Najstarszy opis Puszczy Kurpiowskiej, [w:] Ziemia, 1911 Bazielich. B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa, 1997
Bordo A., Puszczaków z nad Narwii sposoby na życie [w:] National Geographic, marzec, 2008
Chętnik A., Z Zielonej puszczy, [w:] Ziemia, V, 1914
Chętnik A., O Kurpiach, Warszawa, 1919
Chętnik A., Kurpie, Kraków, 1924
Chętnik A., Z kurpiowskich borów. Szkice, opowiadania, obrazki i gadki, Lwów, 1930
Chętnik A., Spływ na Narwi. Tratwy, oryle i orylka. Studium etnograficzne, Warszawa, 1935
Chętnik A., Myszyniec. Ośrodek etnograficzny Kurpiów, Nowogród nad Łomżą, 1938
Chętnik A., Przemysł i sztuka bursztyniarska nad Narwią [w:] Lud, 1948/1951, t. 39
Chętnik A., Strój kurpiowski Puszczy Zielonej, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław, 1961
Chętnik A., Życie puszczańskie Kurpiów, przedmowa Anna Kutrzeba-Pojnarowa, szkic wstępny Jolanta Socha, Andrzej Woźniak, Warszawa, 1971
Chętnik A., Jantar w sztuce kurpiowskiej,[w:] Polska Sztuka Ludowa, 1973, nr 4
Chętnik A., Z Puszczy Zielonej. Wyboru pism dokonał i wstępem opatrzył Henryk Sypka, Warszawa, 1978
Frankowski E., Sukmany ludu polskiego, Warszawa, 1928
Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Gołębiowski Ł., Lud polski. Jego zwyczaje, zabobony, Kraków, 1830
Grabowska J. Polski bursztyn, Warszawa, 1982
Grochowski W., Kurpie [w:] Tygodnik Ilustrowany, 1870, seria II
Jastrzębski J., Bursztyniarstwo kurpiowskie, Warszawa, 2002
Jastrzębski J., Bursztyn w dorzeczu Narwi, Łomża, 2005
Kielak B., Sztuka ludowa Puszczy Zielonej i Puszczy Białej, Ostrołęka, 1981
Kolberg O., Mazowsze Stare, t. IV, Kraków, 1888
Kosmowska-Ceranowicz B., Opowieść o bursztynie, Warszawa, 2006
Królikowska E., Polskie stroje ludowe, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, Łódź, 1983
Krzywicki L., Kurpie, Warszawa, 1962
Kurpie: Puszcza Zielona, pod redakcją Anny Kutrzeba-Pojnarowej, Warszawa-Wroclaw-Kraków, t. 1 -1962, t. 2 – 1964, t.3 – 1965
Kutrzeba-Pojnarowa A., Prace nad monografią etnograficzną kurpiowskiej Puszczy Zielonej
Leciejewicz K., Kwiatkowska K., Odkrywane piękno bursztynu, Warszawa, 2005
Maciesza A., Puszczanie Przasnyscy. Przyczynek do charakterystyki antropologicznej Kurpiów, Warszawa-Lwów, 1923
Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1, Warszawa, 1967
Niedziałkowska Z., Puszcza Zielona, Bory Ostrołęckie: z przeszłości Kurpiów, Warszawa, 1981
Niedziałkowska Z., Kurpie: Bory Ostrołęckie, Warszawa, 1988
Olędzki J., Sztuka Kurpiów, Wrocław, 1970
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004,cz. II i III, 2007
Pol. W., Puszczaki Mazowsza (w obrazach z życia i natury), Kraków, 1869
Poniatowski St., [w:] .Wiedza o Polsce, t. III, 1932
Syska H., A w Zielonej w Myszynieckiej, Warszawa, 1956
Village Fashion, tekst Katarzyna Mróz, katalog wystawy, Ostrołęka, 2010
Zakrzewski A., Z Puszczy Zielonej [w:] Wisła, t. 1, 1887
Na Kurpiach haftem zdobiono początkowo jedynie koszule: męskie i kobiece. Było to wyszycie liczone, wykonane głównie stebnówką, łańcuszkiem, sznureczkiem, ściegami za igłą i przed igłą. W męskich koszulach świątecznych, do I wojny światowej, przyozdabiano zaledwie brzeg kołnierzyka (wyszycie najpierw czerwone, potem białe i niebieskie). Bardziej rozbudowany haft znajdował się na koszulach kobiecych. Umieszczano go wzdłuż trzech brzegów kołnierzyka i mankietów oraz na przyramkach (wyszycia najpierw białe, białe z czerwonym lub niebieskim, potem także czerwone i niebieskie).Wszystkie te kompozycje miały głównie układ linearny. Po 1900 roku, męskie i kobiece kaftany zdobiono rzędami stebnówki (ręcznej lub maszynowej). Od II wojny światowej zaczęto upiększać także płócienne zapaski i chustki barwnymi haftami płaskimi o naturalistycznych motywach kwiatowych. Haft na zapaskach miał też układ pasowy natomiast wyszycia na chustkach rozmieszczano według specjalnego schematu, dzięki czemu po wywiązaniu chustki na głowie sprawiał wrażenie jakby pokrywał całą jej powierzchnię.
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Galerie
Stroje łęczyckie
Strój kobiecy
Strój męski
Strój łęczycki, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój łęczycki, początek XX w. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. H. Czurkowa
Strój łęczycki, początek XX w. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. H. Czurkowa
Czapki luśniówki lub wścieklice kształtem przypominały ścięty stożek. Składały się z zielonego, rzadziej białego lub szarego sukna, stanowiącego środek oraz otoka z siwego baranka. Otok z jednej strony był przecięty i posiadał dziurki, dzięki którym był sznurowany zieloną, czerwoną lub żółtą wstążką.
Kapelusz ze słomy, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Na przełomie XIX i XX w. noszono czarne kapelusze filcowe o wypukłych główkach i niewielkich rondach. Przepasywano je niebieską lub zieloną wstążką za którą z boku zatykano pióro. Latem noszono słomiane kapelusze. Wykonywano je z prostej słomy, którą układano i zszywano jak maty.
Portki, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Portki szyto z samodziałowych tkanin w paski albo jednokolorowych czarnych, granatowych lub modrych.
Raport tkaniny na portki, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Portki w paski miały najczęściej tło czerwone lub zielone a paski na nich były w kolorach odwrotnych.
Raport tkaniny na portki, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Portki – zapięcie w pasie, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W XIX w. miały krój z tzw. fartuszkiem. Szyte były z jednego płata tkaniny, z szerokimi nogawkami, z tyłu marszczone z przodu z fartuszkiem czyli klapką zapinaną na guzik.
Portki, część wpuszczana w buty, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spencer, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spencer czyli rodzaj katana szyty był z tkanin samodziałowych . Najbardziej charakterystyczne miały czarne, jasnozielone i modre paski poziomo ułożone na czerwonym tle. Były i krótkie, proste, sięgały poniżej pasa. Wykańczano je lamówką z czarnej tasiemki.
Zapięcie spencera, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spencery zapinano na guziki, które były przyszyte bezpośrednio do kaftana lub do klapek, znajdujących się na obu przodach – po cztery z każdej strony. Na nich z jednej strony był guzik, z drugiej dziurka, przez którą go przewlekano.
Sukmana z wyłogami, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Sukmany wykonane były z samodziałowej lub fabrycznej tkaniny wełnianej w kolorach: czarnym, granatowym lub zielonym. Ich charakterystyczną cechą były wyłogi czyli kołnierz z klapkami i mankiety z zielonej tkaniny samodziałowej. Jednak nie wszystkie łęczyckie sukmany miały wyłogi. Czarne i granatowe z okolic Góry św. Małgorzaty miały obszycia z czarnej tasiemki i w takim samym kolorze pętlę oraz kołeczki do zapinania.
Pas – trzos, Łęczyckie, przełom XIX i XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Pasy skórzane zwano trzosami. Zrobione były z bydlęcej skóry, zapinały się na sprzączki. Ozdobione były sztancowym, wyciskanym wzorem o motywach kwiatowych. Pasy wełniane tkane były splotem rypsowym na warsztacie tkackim. Były jednokolorowe lub w poziome pasy: czerwone lub zielone. Końce wełnianych pasów wykończone były frędzlami.
Buty męskie, okres międzywojenny, łęczyckie. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Buty z cholewami nazywano ordynaryjnymi lub chłopskimi. Były wykonane ze skóry juchtowej w kolorze czarnym, rzadziej wiśniowym. Następną modą były tzw. karbowiaki, które miały górna część usztywnioną, dolną ułożoną w karby na okrągło lub w kanty.
Czepiec, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Najstarsze łęczyckie czepce to kopki. Podobne były do tych jakie noszono w Sieradzkiem. Wykonywano je z tiulu, z haftowanymi dużymi główkami, ściągnięte z tyłu głowy tworzyły falbankę. Z przodu miały fryzkę – rodzaj kryzy ułożonej przy pomocy słomek w równe nakrochmalone karby.
Sposób wiązania jedwabnicy na czepcu, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Kopkę przewiązywano nad czołem jedwabnicą.
Czepiec, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Czepce kwaterowe z bandażami miały podobny krój jak kopki. Szyte były również z tiulu, ale główka podzielona była przy pomocy haftów lub wstawek koronkowych na równoległe szlaki. Doszywano do nich bandaże, czyli rodzaj haftowanych wstążek.
Półczepce, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
W okresie międzywojennym weszły w modę półczepce o kroju wąskiego ozdobionego paska z doszytymi bandażami. Różniły się od tych z innych regionów tym, ze miały kwiatek nie pośrodku, ale z lewej strony.
Sposób noszenia półczepca, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Chustka – jedwabnica, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Jedwabnice ,chustki w kwiaty, wykonywane dwustronnie na maszynach żakardowych noszone były do czepców. Lewa strona była negatywem prawej. Najpopularniejsze były te w kolorach fioletowym, bordowym i amarantowym w zielone kwiaty.
W chuście tureckiej, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Chusty tureckie, zwane również francuskimi, o stylizowanych motywach wschodnich, były kwadratowe o wymiarach 160x160 cm lub 190x190 cm. Robiono je techniką żakardową. Miały osnowę bawełnianą a wątek wełniany. Posiadały tło białe, czerwone, żółte lub czarne, środek we wzory tureckie oraz bordiurę w różnych kolorach w poprzeczne prążki. Noszono je na głowie lub ozdobnie na ramionach.
Chusta kamelowa w zęby, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Charakterystyczne tylko dla stroju łęczyckiego były chusty kamelowe. Ich nazwa pochodzi od białej lub czarnej wielbłądziej wełny, z której były wykonywane [z ang. Camel – wielbłąd, Camel hair – wełna wielbłądzia].
Chusty kamelowe w zęby, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Gładki środek, wykonany szydełkiem, okolony był misternie wykonaną koronką w dwóch wzorach: w tzw. pawie oczka i w zęby, zrobioną szydełkiem przy pomocy widełek – zaokrąglonego drutu.
Chusta kamelowa w pawie oczka, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sposób wykonywania koronki do chusty kamelowej szydełkiem przy pomocy widełek. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Eckert
Do wykonania jednej chusty kamelowej potrzeba było pół kilograma przędzy. Wykonywane były przez tzw. „chuściory”, na zamówienie zamożnych osób.
Broszka do spinania chusty kamelowej, łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Broszka do spinania chusty kamelowej, łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Chusta barankówka, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Barankówki to duże, grube chusty, będące zewnętrznym okryciem. Były wełniane, o pętelkowej fakturze baranka, w ciemnych kolorach: na czarnym tle fioletowo – zielona krata.
W chuście pluszówce, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Wszystkie rodzaje chustek, Łęczyckie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Haft na rękawie koszuli kobiecej, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Koszule kobiece składały się z dwóch zasadniczych części: górnej zwanej ciołkiem, szytej z lepszego gatunku płótna i dolnej zwanej nadołkiem. Miały krój poncho, przyramkowy lub karczkowy.
Haft na mankiecie koszuli kobiecej, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Świąteczne koszule przy kołnierzyku i mankietach ozdobione były szydełkową koronką lub skromnym haftem krzyżykowym bądź łańcuszkowym w kolorze zielonym albo czerwonym. Uzupełnieniem koszuli była nakładana kryza uszyta z białego perkalu lub batystu, wykończona ręcznie wykonaną koronką.
Wełniak przyszytym kaftanem, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Na koszule wkładano wełniaki. Ich krój składał się z dwóch części: spódnicy oraz stanika, a w parafii Tumskiej również z doszywanego kaftana.
Wełniak, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnice szyto zawsze z tkaniny samodziałowej, natomiast staniki mogły być zarówno z samodziału jak i z tkanin fabrycznych: flaneli, kretonu lub wełenki.
Wykończenie pod szyją w wełniaku, Łęczyckie, początek. XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Jednobarwne samodziały na wełniaki były w kolorze zielonym, czerwonym i amarantowym, zwanym również biskupim.
Zapięcie z przodu w wełniaku, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Układ pasków w wełniaku, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy . Fot. A. Woźniak
Tkaniny miały czarne i zielone paski na czerwonym tle. Z czasem gama kolorów rozszerzyła się, tworząc nowe, symetryczne i asymetryczne układy kolorystyczne: fioletowe, niebieskie i żółte.
Kaftan okrąglak, łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Okrąglaki, czyli luźne, dwurzędowe kaftany do pasa były szyte z jednokolorowych – czarnych lub granatowych wełnianych tkanin fabrycznych.
Układ pasków w wełniaku, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Cechą charakterystyczną łęczyckich wełniaków jest układ pasków, które układały się nie tylko w pionie, ale i poziomo.
Zapięcie z przodu w wełniaku, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Staniki zapinano na guziczki i pętelki, robione z czarnego, czerwonego lub zielonego sznurka.
Zapaska do pasa, raport, Łęczyckie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. H. Czurkowa
Zapaski do pasa w łęczyckim nazywano fartuchami i szyto z tkanin samodziałowych. Najstarsze miały tło czerwone lub zielone z pojedynczymi paskami: czarnymi, czerwonymi lub zielonymi.
Zestaw kolorystyczny w zapasce, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Z czasem kolorystyka zapasek się rozszerzyła: pojawiły się tła brązowe, fioletowe, niebieskie i beżowe, a paski zaczęły tworzyć zespoły o symetrycznych układach.
Zdobienie fartucha, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Zapaski z tkanin fabrycznych szyte były z dwóch lub trzech półek tkaniny, którą marszczono i wszywano w pasek. U dołu miały często falbankę. Ozdabiano je haftem, mereżkami u dołu i często w miejscach łączenia tkaniny wszywano koronki.
Zdobienie fartucha, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Fartuchy zakładano zależnie od wieku: starsze kobiety nosiły czarne alpagowe i satynowe, młoduchy białe i różowe, młode mężatki białe, kremowe, zielone, niebieskie.
Stroje łęczyckie, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Zapaski do odziewu pełniły rolę okrycia wierzchniego. Zakładano je na ramiona, a w niepogodne dni zarzucano na głowę. Były większe od tych do pasa, o wymiarach 180 na 200cm. Miały czerwone tło a paski w kolorach zielonym i czarnym. Kolorystyka ich z czasem się rozszerzyła o nowe barwy między innymi buraczkowy, liliowy, granatowy i żółty. Zawiązywano je na kolorowe skręcone wełniane troczki, często zakończone pomponikami.
Zestaw kolorystyczny wełniaka, zapaski do pasa i wełniaka na odziew, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Zestaw kolorystyczny wełniaka i zapaski do pasa, Łęczyckie, początek XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zestaw kolorystyczny wełniaka i zapaski do pasa, Łęczyckie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum w Łęczycy, fot. A. Woźniak
Strój łęczycki, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Dulity to rodzaj kaftanów, których nazwa pochodzi z języka francuskiego. Stanowiły element stroju wzięty z mody miejskiej. Szyte były z kupnego, ciemnego lub jasnogranatowego sukna. Ich krój był skomplikowany z powodu dużej ilości kawałków tkaniny łukowato wyciętych dla dopasowania w talii i tworzących z tyłu charakterystyczną falbankę. Posiadały duży okrągły kołnierz, z przodu zapinane były na drobne, blaszane guziki w kolorze złotawym, które ozdabiały również mankiety. Swoim wyglądem przypominały sieradzkie mamelki lub kujawskie kabaty z peleryną.
Buty kobiece, Łęczyckie, okres międzywojenny Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. H. Czurkowa
Powszechne były trzewiki z czarnej juchtowej skóry, podbite podkówkami na obcasach. Zamawiano je u szewca na tzw. stalunek. Sznurowane były czarnymi, zielonymi lub czerwonymi tasiemkami
Strój łęczycki, początek XX w. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. H. Czurkowa
STROJE ŁĘCZYCKIE
Ziemia łęczycka położona jest w pasie nizin środkowej Polski wzdłuż rzek: Neru i Bzury, graniczy z Sieradzkiem, Kujawskiem, Łowickiem i historycznie powstałą później aglomeracją łódzką. Linia zasięgu stroju przebiega: na wschodzie w okolicach Mąkolic i Mirosławia, na południu Góry Bałdrzychowskiej, Tuszyna, Kurowic i Wilkucic, na północy w pobliżu Kłodawy i Krośniewic. Jedynie na zachodzie jego zasięg nie jest dotąd bliżej ustalony. W minionych wiekach, w Łęczyckiem przeważała własność szlachecka. Około 80% powierzchni stanowiły majątki ziemskie, obok których istniały dobra królewskie i kościelne. Centrum tego regionu stanowi Łęczyca, ale już w XIX w. powstawały inne ośrodki miejskie: Zgierz, Ozorków, Konstantynów i Aleksandrów, w których rozwinął się przemysł sukienniczy, a później wełniany i lniarski. W wielu wsiach pracowali zarobkowo płóciennicy. Rozwijająca się Łódź była miejscem zbytu na produkty rolne. Następowała specjalizacja gospodarstw, z nastawieniem na produkcję warzyw. Zachodzące zmiany cywilizacyjne spowodowały, że już w okresie międzywojennym ludność wsi zarzuciła strój ludowy i upodobniła się do mieszkańców miast. Stąd źródłem opisu stroju łęczyckiego są głównie zbiory Muzeum w Łęczycy oraz Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
Strój męski noszony był w tym regionie na przełomie XIX i XX w. Dzielił się na roboczy, codzienny i świąteczny. Mężczyźni nosili czapki, wśród których najstarszymi były tzw. okrągłe, składające się z właściwej części, szytej z zielonego sukna i otoka, robionego z siwego baranka. Ponadto noszono rogatywki i kaszkiety a do kościoła kapelusze. Latem zakładano kapelusze słomkowe. Odświętne koszule, o kroju z karczkiem i stojącym kołnierzykiem, szyto z cienkiego, a codzienne z grubego płótna lnianego. Przodek koszuli, mankiety i kołnierzyk, a więc części widoczne, szyte były z lepszych tkanin np. z kupnego perkalu. Na odświętną koszulę, pod szyję, zakładano zawiniętą chustkę. Portki o kroju z fartuszkiem szyto z samodziałowych tkanin: zielonych w czerwone paski, lub odwrotnie: czerwonych w paski zielone. Bywały również portki jednokolorowe: czarne, granatowe lub modre. Na koszule zakładano jednokolorowy lejbik: granatowy, ciemnozielony lub szary. Okryciem wierzchnim były spencery. Najbardziej charakterystyczne miały czarne, jasnozielone lub modre paski na czerwonym tle. Spencery były krótkie, sięgające nieco poniżej pasa a ozdabiano je czarnymi lamówkami. Paski w spodniach były pionowe, a w lejbiku i spencerze poziome. Sukmany szyte były z wełnianej tkaniny samodziałowej lub fabrycznej, w kolorach: czarnym granatowym lub zielonym. Kołnierz, klapki i mankiety podszywano zielonym suknem. Do sukman noszono skórzane lub wełniane pasy. Spodnie wkładano w wysokie buty z cholewami, zwane ordynaryjnymi lub chłopskimi.
Kobiety zamężne w Łęczyckiem nosiły czepce. Najstarsze to kopki, później noszono czepce z bandażami, a najnowszą modą były półczepce. Ważnym elementem tradycyjnego stroju łęczyckiego były chusty. Noszono ich kilka rodzajów : jedwabnice, tureckie, pluszówki, w kratę, baranówki. Na szczególną uwagę zasługują chusty kamelowe, wykonywane przez kobiety tylko w tym regionie. Robiono je ręcznie, z białej lub czarnej wielbłądziej wełny, zwanej kamelową. Gładki środek, wykonany szydełkiem, okolony był misterną koronką zrobioną przy pomocy widełek w tzw. pawie oczka lub w zęby. Chusty miały niepowtarzalne wzory, a wykonanie jednej trwało około dwóch miesięcy. Najstarsze koszule miały krój poncho, ale najczęściej noszone były przyramkowe lub o kroju na karczku. Ozdabiano je skromnym haftem krzyżykowym lub płaskim w kolorze zielonym lub czerwonym, oraz obszywano szydełkową koronką przy kołnierzyku i mankietach. Na koszulę zakładano samodziałowy wełniak z doszywanym stanikiem, a w parafii tumskiej nawet z kaftanem. Wełniaki tkano na osnowie lnianej z wątkiem wełnianym, splotem rypsowo płóciennym. Początkowo były jednokolorowe: czerwone, zielone, biskupie albo w czarne lub zielone paski. Później wzbogacano ich kolorystykę o fioletowy, niebieski i żółty. Do wełniaków zakładano fartuchy samodziałowe lub szyte z tkanin fabrycznych. Obowiązywał zwyczaj, że starsze kobiety nosiły fartuchy w ciemnych kolorach, młodsze w jasnych. Do wełniaków noszono kaftany, wśród których na uwagę zasługują dulity, okrąglaki i wcinaki. Do najwytworniejszych należały dulity, szyte z ciemnego lub jasno granatowego sukna o skomplikowanym kroju, przypominającym sieradzką mamelkę. Uzupełnieniem stroju były korale: cztery a nawet sześć sznurów bursztynów lub kupowanych na targach paciorków. Powszechnie noszono trzewiki sznurowane czarną tasiemką, a w okresie międzywojennym w modę weszły półbuty z okrągłym czubkiem, zapinane na guziczek. Starsze kobiety nosiły obuwie czarne lub brązowe, dziewczęta – białe.
Alicja Woźniak
Bibliografia
Bąk P., Teksty gwarowe z pogranicza Kujaw i Ziemi Łęczyckiej, [w]: Język Polski, 1956, nr 4
Baranowski B., Wieś łęczycka w XII i XVIII, [w]: Ziemia Łęczycka, Łódź 1964
Grodzka J., Legendy łęczyckie, Łódź, 1960
Grodzka J., Łęczycka sztuka ludowa, [w]: Ziemia Łęczycka” Łódź 1964 r
Grodzka J., Łęczyca i okolice, Łódź, 1972
Dekowski J.P., O ludowym stroju Łęczyckim,[w]: Ziemia łęczycka, 1959
Dekowski J.P., Ważniejsze zwyczaje i obrzędy weselne Łęczyckiego, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Łódź 1964, seria etnograficzna nr 8
Dekowski J.P., Strój ludowy na obszarze Polski środkowej i jego przemiany, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Łódź 1979, Seria Etnograficzna nr 20
Dekowski J.P., Hanke Z., Folklor ziemi łęczyckiej, Warszawa 1981
Dłużewska A., Woźniak A., Łęczyckie chusty kamelowe, Łęczyca – Łódź 2007
Fryś- Pietraszkowa E., Strój [w:] Stuka ludowa w Polsce, E. Fryś-Pietraszkowa, A. Kunczyńska-Iracka, M. Pokropek, Warszawa, 1988
Jackowski A., Tkanina [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Królikowska E., Polski strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, katalog wystawy, Łódź 1983
Królikowska E., Ludowe tkactwo dekoracyjne w Polsce środkowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.24, Łódź 1989
Kolberg O., Dzieła wszystkie, tom 22, Łęczyckie, PWM, PTL, Wrocław-Poznań, 1964
Stieber Z., Czerwony jak Łęczyca [w]: Język Polski, 1952, seria nr 10
Wilanowski M.R., Monografia Łęczycy, Kraków, 1898
Piskorz-Branekowa E., Polskie stroje ludowe, Warszawa 2006
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Praca zbiorowa, Ziemia łęczycka, Łódź, 1972
Woźniak A., Piękno użyteczne. Polskie stroje ludowe, katalog wystawy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, 2004
Woźniak A., Pasiak pasiakowi nierówny. Tradycyjny strój i tkanina ludowa [w:] Na styku regionów. Dziedzictwo kultury ludowej województwa łódzkiego, Pułtusk 2007
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje opoczyńskie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Stroje opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój ślubny, 1955 r., Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K.Wecel
Matka i córki w strojach świątecznych, 1955 r., Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K.Wecel
Pamiątka Pierwszej Komunii Świętej, Opoczyńskie, Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Podhorecki
Stroje opoczyńskie, 1955 r., Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K.Wecel
Wyeksponowane na sprzedaż produkty – m.in.: buty, lalki w strojach ludowych, opoczyński strój kobiecy na manekinie ze słomy, 1969 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Delegacja chłopów z okolic Opoczna u prezydenta RP Ignacego Mościckiego, 1928 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Rolniczka spod Opoczna w stroju ludowym wiąże zboże w snopy, 1944 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe
Kapelusz świński ryjek, XIX w., Opoczyńskie. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Do sukmany Opocznianie powszechnie nosili kapelusz zwany świńskim ryjkiem, lub piastą. Wykonany był z filcu, z wysoką, zwężającą się główką i denkiem wygiętym po środku, ozdobiony dwoma-trzema aksamitkami, szpilkami, sprzączkami.
Czapka futrzana, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Opocznianie nosili też futrzane czapki oraz rogatywki z czarnego lub granatowego sukna, obrzeżone czarnym lub siwym barankiem. Szyto je z czterech klinów tworzących denko oraz barankowego otoka, który był lekko poszerzony. W środku czapki wyściełane były owczą wełną usztywnioną papierem.
Koszula męska, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Do ok. 1890 r., mężczyźni nosili koszule na wypust, czyli wykładane na portki i przepasane pasem. Miały one krój przyramkowy, były marszczone wokół szyi, przy kołnierzu i mankietach. Najstarszy typ miał mały kołnierzyk i symetryczne rozcięcie na piersiach. Koszule nowszego typu miały stojący kołnierzyk i niesymetryczne rozcięcie, zapinane z lewej strony na guzik. Zdobiono je haftem na napierśniku, przeszywanym lub krzyżykowym, w późniejszym okresie płaskim. Haft był czerwono-czarny, biało-czarny, biały lub wielobarwny.
Koszula męska, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Spodnie, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Najstarsze noszone do stroju opoczyńskiego spodnie to tzw. paradne spodnie, w fałdy (tył sfałdowany). Szyto je z wełnianych tkanin samodziałowych jednobarwnych, ciemnych lub wielonicielnicowych, o drobnym wzorze w pasy lub kostkowym na tle czarnym, bordowym lub pomarańczowym. Były one złożone z dwóch kawałków tkaniny zszytej pośrodku, z rozporkiem z boku, w pasie wszyte w oszewkę, czyli pasek z tego samego materiału. Dla dopasowania do figury, z tyłu spodnie ułożone były w fałdy. Latem i do pracy noszono portki samodziałowe, lniane, w kolorze naturalnym i farbowane na granatowo. Do tego rodzaju portek noszono koszule wypuszczane.
Lejbik – kamizelka męska, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Lejbiki były rodzajem bezrękawnika, nakładanego na koszulę. Szyto je z wełnianych samodziałowych tkanin. Najstarsze były jednobarwne: pąsowe, zielone, modre lub przetykane w prążki, późniejsze – granatowe. Krótkie, z przodu miały klapki i stojący kołnierzyk, a z tyłu były regulowane w pasie, dając możliwość dopasowania szerokości do figury.
Spencer, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spencer to rodzaj kaftana. Podobny był do krótkiej marynarki, sięgającej tylko do pasa. Na początku XX w. noszony był na lejbik, wymiennie z marynarką. Spencery szyte były z tkanin samodziałowych, często wielonicielnicowych, jednokolorowych (granatowych, czarnych) lub w różnobarwne desenie, wynikające ze splotów tkackich – często w pasy. Krój ich był prosty, z długimi rękawami, z tyłu dopasowany do figury dwoma pionowymi cięciami. Miały obszycia z deseniowych czarnych tasiemek i zapinane były na mosiężne guziki.
Sukmana – tył, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmana to wierzchnie okrycie mężczyzn. W Opoczyńskiem było ich kilka odmian, różniących się między sobą krojem, kolorem sukna lub zdobniczymi detalami. Powszechne były sukmany z niebarwionego runa, samodziałowe, z sukna folowanego. Najstarsze nie były odcinane w pasie, później o kroju z odcięciem w pasie i ułożonymi fałdkami.
Sukmana – przód, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najdłużej przetrwała sukmana tzw. z potrzebami, sięgająca do kostek, biała z czarnymi ozdobnymi obszyciami na krawędzi prawej poły, na brzegach rękawów i pleców, z podkreśleniem cięć fałd, i kieszeni. Zapinana była na potrzeby, czyli ozdobnie ułożone poziome pętlice z miękkiego, grubego, czarnego sznurka.
Sukmana – naszycia, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Opocznianie ze Smardzewic, Ziemia 1912 r., nr.20, s.504, fot. St. Lencewicz
W XIX w. mężczyźni nosili pasy tkane lub plecione, zwane siatkowymi. Tkane na warsztatach miały osnowę lnianą a wątek wełniany, były jednokolorowe lub w pasy, sztywniejsze od plecionych. Noszone były do lejbików lub na sukmanie. Pasy siatkowe wykonywały kobiety. Pleciono je z wełny tak, żeby uzyskać wielobarwne pasy na tłach: pąsowym, żółtym, a nawet czerwonym.
Buty męskie, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Na przełomie XIX i XX w. noszono długie buty, w które wpuszczano portki. Miały one cholewy dwóch rodzajów: miękkie, karbowane w okolicach kostki lub proste, sztywne.
Kożuch męski, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Czepiec tiulowy z bandażami, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Czepce noszone były przez mężatki. Najbardziej rozpowszechnione były tiulowe, haftowane ręcznie. Krój ich składał się z dużej główki i okalających twarz krez czyli nakrochmalonych, ułożonych koronek. Do czepca dołączone były spuszczone do tyłu wstążki tzw. bandaże, zdobione ręcznym haftem o wzorach geometrycznych i roślinnych. Na czepce zakładano chustki salinówki.
Półczepiec, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Podhorecki
Czepce zastępowano półczepcami. Zakrywały one tylko część głowy. Miały formę rozszerzającego się do środka paska (rodzaj owalu) i bandaże, wiązane pod brodą w kokardę. Zdobiły je krótkie obszycia z falbanki i duża, naszyta na czubku głowy, atłasowa kokarda oraz sztuczne kwiaty.
Chustka salinówka , Opoczyńskie, okres miedzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Wełniane chustki w kwiaty, kupowane na rynku lub jarmarku nazywano salinówkami.
Chustka salinówka , Opoczyńskie, okres miedzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Salinówki były ozdobione frędzlami, kwadratowe, najczęściej o wymiarach 75 x 75 cm.
Chustka haftowana ręcznie. Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Latem kobiety nosiły najczęściej chustki perkalowe. Szyto je z białego perkalowego płótna i ozdabiano płaskim kolorowym haftem, złożonym z motywów kwiatowych. Charakterystyczna dla tego regionu była kompozycja haftu na chustce: główny wzór mieścił się w jednym, widocznym rogu, a resztę powierzchni ozdabiały drobne, rozrzucone kwiatki.
Sposób noszenia grubych chustek. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zimą, jako nakrycie wierzchnie, noszono kupowane na rynku chusty w kolorową kratę – tzw. grube chustki. Złożone po przekątnej zarzucano na głowę lub ramiona.
W stroju opoczyńskim z kołnierzykiem – siatką. Opoczyńskie, strój z okresu międzywojennego ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Do wełniaków zakładano lniane koszule samodziałowe, o kroju przyramkowym. W najstarszych koszulach haftowano przyramki i mankiety, w najnowszych haft rozmieszczano na całości rękawa w kompozycjach pasowych lub w rozrzuconych bukiecikach . Zmieniała się również technika haftowania. Początkowo był to haft liczony przeszywany i krzyżykowy w kolorach białym i czarnym lub pomarańczowo czarnym, później płaski wielobarwny. Haft miał motywy geometryczne i roślinne. Kołnierzyki wykańczano szydełkową koronką tzw. siatką.
Koszula kobieca, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Wełniak według tzw. mody rzeczyckiej, raport tkaniny, Opoczyńskie, 1950 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. D. Wasiak
Pasiaste wełniaki nazywano kieckami. Był to rodzaj sukienki bez rękawów szytej z samodziałowej tkaniny wełnianej. Najstarsze miały tło ciemne, czarne lub modre, w późniejszym okresie pomarańczowe w drobne paseczki, często zestawione kontrastowo pod względem kolorystycznym. Z czasem powiększyła się ilość i szerokość paseczków w zestawach, pozostając raczej w ciemnych i ciepłych kolorach.
Kiecka, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Dziewczynki w strojach opoczyńskich, 1955 r., Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Długość kiecki sięgała kostek i dopiero w pierwszych latach XX w. ulegała skróceniu , a stanik zaczął być przyszywany. Kiecki ozdabiano naszytymi czarnymi aksamitnymi tasiemkami. Stanik zdobiono, zakładkami pionowo wzdłuż przodów na które naszywano czarne aksamitki.
Zapaska ozdobiona koronką szydełkową – siatką. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaski do pasa wykonywane były z tkanin samodziałowych o pionowym, symetrycznym układzie pasków. Miały jasne tła, które jednocześnie harmonizowały z wełniakiem i odcinały się kolorystycznie od niego tak, ze były widoczne. Zdobiono je naszytymi aksamitkami, tarsami, a w pewnym okresie wykańczano dorabianymi siatkami, czyli wełnianą koronką wykonaną szydełkiem, dodatkowo ozdobioną przewlekanymi wstążeczkami.
Sposób noszenia zapaski naramiennej. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Współcześnie można jeszcze spotkać w terenie zapaski na odziew, czyli na ramiona. Szyto je z wełnianych samodziałów w pasy rozmieszczone na czarnych lub pomarańczowych tłach. Zestawy paskowe są symetryczne, kontrastowe, kolorowe. Krój składa się z jednego płata tkaniny, przymarszczonego i wszytego w pasek. Tradycyjnie zawiązywano je krajkami na głowie lub ramionach.
Opocznianki ze Smardzewic, Ziemia 1912 r., nr. 20, s.505, fot. St. Lencewicz
Tradycyjnie gorsety noszone były do kiecki do pasa, ale współcześnie zakładane są również na wełniak. Najstarsze gorsety były wełniane lub lniano-bawełniane. Samodziały z których je szyto miały splotowy wzór, tkano je na warsztatach czteronicielnicowych lub przetykano. Gorsety letnie miały wzór kostkowy, były białe, a wzdłuż przodów miały wetkane nici czerwone i czarne. Gorsety późniejsze szyto z aksamitu, jedwabiu i zdobiono barwnymi taśmami, kolorowym haftem koralikowym i płaskim.
Kaftan, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W chłodne dni kobiety nosiły krótkie kaftany do pasa. Szyto je z samodziałowych tkanin o splotowym wzorze w kolorach pomarańczowym i czarnym.
Kaftan – tył, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Naszycia z aksamitek na rękawie kaftana, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany opoczyńskie ozdabiano czarnymi aksamitkami podkreślającymi krój i zarys kobiecej sylwetki.
Sposób zapięcia kaftana, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan zdobiony zaszyciami – wodami i koralikami, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Szyto również kaftany z tkanin fabrycznych, zdobione zaszyciami (tzw. wodami), naszyciami lub haftem koralikowym.
Haft koralikowy na rękawie kaftana, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zielona sukienka – rodzaj pelisy, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W XIX w. bogate gospodynie nosiły jako okrycie wierzchnie tzw. sukienki czyli rodzaj sukiennej ozdobnej pelisy podbitej barankiem.
Sposób noszenia wierzchniego okrycia angierki, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Dłużej niż sukienki noszono szyte z samodziału angierki o drobnym wzorze na pomarańczowym tle w poprzeczne drobne paski lub układy kostkowe, watowane.
Trzewiki kobiece, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Odświętnym obuwiem Opocznianek były sznurowane trzewiki z wysoką cholewką. Kolor tasiemek do sznurowania zależał od wieku kobiet: dla starszych były czarne, dla młodych różowe lub pąsowe. Na co dzień powszechnie noszono drewniaki.
Medaliki przywieszane do korali, Opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Rodzaj biżuterii noszonej do stroju opoczyńskiego zależał od aktualnej mody. Najstarsze i najcenniejsze były korale prawdziwe, a następnie bursztyny, jednak gdy nastała moda na sztuczne świecidełka zaczęto je nosić powszechnie. Do korali przywieszano odpustowe medaliki i krzyżyki.
Wzór haftu z mankietu koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z mankietu koszuli kobiecej, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Wzór haftu z przyramka koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft z przyramka koszuli kobiecej, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Haft na ręczniku, własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Haft przeszywany na przodzie koszuli – napierśniku. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. D. Wasiak
Haft przeszywany na przodzie koszuli – napierśniku. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. D. Wasiak
Haft na przodzie i kołnierzyku koszuli męskiej, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Wzór haftu z przyramku koszuli. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. D. Wasiak
Wzór haftu z przyramka koszuli. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. D. Wasiak
Wzór haftu z mankietu koszuli. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. D. Wasiak
Haft z mankietu koszuli męskiej, opoczyńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
STRÓJ OPOCZYŃSKI
Zasięg występowania stroju opoczyńskiego został określony w latach 1949 – 1955 podczas badań terenowych przeprowadzonych przez Janinę Krajewską wraz z Zespołem Etnograficznym Muzeum Archeologicznego Etnograficznego w Łodzi. Obejmował tereny lewobrzeżnej Pilicy, z ośrodkami w Rzeczycy i Sierzchowach, po Rawę Mazowiecką i Lubochnię, a na prawym brzegu wyznaczały go miejscowości: Smardzewice, Opoczno, Drzewica i Odrzywół. O strojach opoczyńskich mieszkańcy sąsiadujących terenów mówili „Idą wszystkie kolory”. Strój posiadał kilka lokalnych odmian: lubocheńską, smardzewicką i odrzywolską, ale najbardziej jednolite są stroje pochodzące ze wsi w okolicach Opoczna. Tereny na których ukształtował się strój opoczyński należały do słabo uprzemysłowionych, a podstawę utrzymania ludności stanowiło rolnictwo i hodowla. Największy rozwój stroju opoczyńskiego nastąpił w okresie pouwłaszczeniowym i trwał do pierwszej wojny światowej. Najstarsze wzmianki o stroju z tego regionu pochodzą z 1828 r., a podstawę do opracowań stanowią zbiory muzealne. Strój ulegał przemianom: zmieniał swoją kolorystykę, krój, a także zdobnictwo. Jego podstawę stanowiły samodziałowe tkaniny lniane na koszule oraz lniano-wełniane o splocie rypsu płóciennego na wełniaki oraz inne elementy stroju. Ubiory opoczyńskie różnią się od strojów sąsiadujących regionów ciemniejszą i bardziej stonowaną kolorystyką pasiaka, oraz zdobnictwem: np. naszyciami z czarnych aksamitnych tasiemek.
Strój męski, podobnie jak kobiecy, szyto z tkanin samodziałowych. Na głowie mężczyźni nosili kapelusze zwane świńskmi ryjkami lub czapki maciejówki, które często noszone są do dzisiaj. Koszule były lniane, później bawełniane, o kroju przyramkowym, z haftowanym napierśnikiem. Początkowo noszono je na wypust, czyli na wierzch spodni i przewiązywano paskiem, później były wpuszczane w portki o prostych nogawkach, marszczone z tyłu i wszywane w pasek. Na koszule zakładano wełniane lejbiki czyli kamizelki oraz spencery – rodzaj krótkiej marynarki, szytej z samodziałów o drobnym, często kostkowym wzorze na czarnym, bordowym lub pomarańczowym tle. Wierzchnim okryciem były sukmany, wśród których najbardziej powszechne były te z czarnymi lamówkami i szamerowaniem. Sukmany przewiązywano pasem tzw. siatkowym – tkanym lub plecionym, najczęściej o pomarańczowym tle. Spodnie wpuszczano w buty o wywijanej cholewie z uszami, przez które przeciągano kolorowe troczki.
Kobiety w Opoczyńskiem nosiły różne nakrycia głowy, w zależności od statusu społecznego. Mężatki wkładały na głowy tiulowe czepce, na których zawiązywano salinówki, lub różnego rodzaju chustki, haftowane ręcznie, między innymi perkalowe. Panny chodziły z odkrytą głową. Jesienią noszono chustki – jesionki w kratę, a zimą jako wierzchnie okrycie grube chustki. Zasadniczą częścią kobiecego stroju były pasiaste kiecki – wełniaki, najstarsze o czarnym lub modrym kolorze tła, w późniejszym okresie pomarańczowe w drobne paseczki, które z czasem stały się szersze i tworzyły coraz większą gamę kolorystyczną. Kiecki sięgały kostek i dopiero w pierwszych latach XX w. uległy skróceniu. Staniki były do nich doszywane. Zmieniła się również forma kiecki na bardziej odętą, pękatą. Powiększająca się skala barw powodowała, że paski zmieniały się na całej szerokości wełniaka bez określonego raportu. Oprócz kiecek noszono spódnice tzw. sorca, szyte również z tkaniny samodziałowej ale lniano-bawełnianej. W XIX w. noszono koszule lniane, później w modę weszły bawełniane. Krój koszul był przyramkowy. Zdobiono je początkowo na kołnierzyku, przyramkach i mankietach haftem liczonym, przeszywanym lub krzyżykowym w kolorach białym, czarnym, czarno-pomarańczowym, czerwonym. W okresie międzywojennym, wraz ze zmianą techniki haftowania, kiedy wszedł w modę haft płaski, zmieniła się kolorystyka haftów na koszulach. Hafty były odtąd wielobarwne. Zestawiany z kiecką do pasa gorset, tkany był na warsztacie czteronicielnicowym o drobnym splotowym wzorze. Późniejsze gorsety szyto z aksamitu, jedwabiu i zdobiono haftem koralikowym czy barwnymi taśmami. Do kiecki zakładano zapaski do pasa, tkane na warsztatach wielonicielnicowych, dające bogate wzornictwo kostkowe w tzw. kuloski, bącki, ząbki. Na ramiona również zarzucano zapaski, jednak dłuższe od tych do pasa i z określonym tłem: czarnym lub pomarańczowym. Typowym zwyczajem opoczyńskim było noszenie kiecki i dwóch zapasek o odmiennych tłach. W chłodne dni zakładano kaftany, szyte podobnie jak gorsety tylko z długimi rękawami. Bogatsze gospodynie jako wierzchnie okrycie nosiły tzw. sukienki uszyte z zielonego sukna, podbite barankiem. Z obuwia najpopularniejsze były sznurowane trzewiki lub zimą buty z cholewami. Całość stroju dopełniały sznury korali z zawieszonymi medalikami albo krzyżykami.
Alicja Woźniak
Bibliografia
Arnold St., Władztwo biskupie na grodzie wolborskim w w. XIII, Rozpr. Hist. Tow. Nauk. Warsz. T. I z.1
Dekowski J.P., Badania nad przeszłością kulturalną opoczyńskich miasteczek, Lud 1954
Gajek J., Metodyka monograficzna opracowywania strojów ludowych, Lud XLI, Wrocław 1954
Kaczorowska B., Wełniany pasiak opoczyński, Polska Sztuka Ludowa, nr 1, Warszawa 1952
Jackowski A., Tkanina [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Krajewska J., Haft opoczyński w monografii opoczyńskiej, wykonanej dla Państwowego Instytutu Sztuki w rękopisie
Królikowska E., Polski strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, katalog wystawy, Łódź 1983
Królikowska E., Ludowe tkactwo dekoracyjne w Polsce środkowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.24, Łódź 1989
Łomiński L., Spała i jej okolice. Krótki szkic historyczny, Łódź 1930
Matuszewski Z., Powiat rawsko-mazowiecki,1929
Seweryn T., Hafty opoczyńskie, Lud XXIV, 1925
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Woźniak A., Estetyka współczesnego ubioru na wsi na podstawie badań w Klonowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna t.31, 2001
Woźniak A., Ubiór we wsi Jasień – tradycja i współczesność, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna t.32, 2001
Woźniak A., Piękno użyteczne. Polskie stroje ludowe, katalog wystawy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, 2004
Woźniak A., Pasiak pasiakowi nierówny. Tradycyjny strój i tkanina ludowa [w:] Na styku regionów. Dziedzictwo kultury ludowej województwa łódzkiego, Pułtusk 2007
W regionie opoczyńskim haftem zdobiono przede wszystkim koszule kobiece i męskie. Ponadto, w stroju kobiecym, przyozdabiał on różnego typu czepki i chustki. Na koszulach kobiecych wyszycie miało układ pasowy (motywy geometryczne i zgeometryzowane roślinne) i było początkowo ściśle związane ze strukturą tkaniny. Haft wykonywano wieloma ściegami. Do najczęściej używanych należały: atłasek prosty lub na podkładzie, ściegi za igłą i gałązkowy, krzyżyk właściwy, łańcuszek, stebnówka, sznureczek. Początkowo, na kołnierzykach, przyramkach i mankietach, wyszycie tworzyły białe lub czerwono-czarne ornamenty. Z czasem kolorystyka poszerzyła się, zwykle jednak utrzymana była w pastelowej tonacji. Przy koszulach męskich wyszycie, na ogół białe, koncentrowało się na ich prostokątnym gorsie. Na tiulowych czepkach haftowano białą nitką motywy roślinne i kwiatowe, wyszywane przy pomocy ściegu przed igłą, atłasku prostego i dziergania właściwego. Kolejny element stroju zdobiony haftem to płócienne chustki, noszone w okresie II wojny światowej. Motywy na nich rozmieszczano na widocznym po wywiązaniu narożniku. Tworzyły je bukieciki okolone niewielkimi kwiatkami na zielonych, ulistnionych gałązkach. Wykonywano je wielobarwnym haftem płaskim o naturalistycznych motywach kwiatowych.
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Galerie
Stroje piotrkowskie
Strój kobiecy
Strój męski
Stroje Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Stroje Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Kobieta w stroju odświętnym. J.M. Bazewicz. Atlas geograficzny, ilustrowany Królestwa Polskiego, Warszawa 1907 r.
Mężczyzna w stroju odświętnym. J.M. Bazewicz. Atlas geograficzny, ilustrowany Królestwa Polskiego, Warszawa 1907 r.
Kobieta z okolic Piotrkowa w czepcu, Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Kobiety w strojach, Piotrkowskie, Czarnocin 1953 r.
Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Kobiety w strojach, Piotrkowskie, Czarnocin 1953 r.
Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Dawny strój kobiecy z okolic Piotrkowa. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. NN.
Kaszkiet, podstawowe nakrycie głowy mężczyzny, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Kaszkietem nazywano czapkę z okrągłą główką z tkaniny sukiennej w kolorze granatowym lub czarnym, ze skórzanym daszkiem i ozdobnym paskiem z guziczkami. Mężczyźni nosili też rogatywki z granatowego sukna. Rogatywka składała się z otoku pokrytego barankiem i wierzchu dzielącego się na cztery kwaterki.
Koszula męska, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszula z wykładem weszła w modę na początku XX wieku. Miała krój z tzw. półkarczkiem, długie rękawy, stojący kołnierzyk oraz wykład zapinany na lewym ramieniu lub na boku. Gors, czyli wykład zdobiono haftem białym, przeszywanym lub płaskim. Do zapinania kołnierzyka oraz mankietów używano porcelanowych guziczków.
Napierśnik zakładany na koszulę, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Z koszulami męskimi wiązały się napierśniki, czyli półkoszulki lniane lub z białego perkalu. Miały kształt wykładu ze stójką o wymiarach 34x23 cm lub 21x21 cm. Napierśniki zakładano na koszule w formie śliniaka – przodzika ozdobnego.
Biały haft przeszywany o wzorze zgeometryzowanym na napierśniku męskim, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Napierśniki ozdabiane były haftem o układzie pasowym , białym przeszywanym lub płaskim o wzorze zgeometryzowanym z motywami roślinnymi.
Kamizela – lejbik, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krój kamizeli – lejbika składał się z trzech części: pleców i dwóch przodów. Plecy szyto zawsze z innego materiału niż przód. Lejbiki zapinano na guziczki, przeważnie w dwóch rzędach. Szyto je z tkanin granatowych, modrych, czarnych lub w dwukolorowe paski.
Sukmana biała, odmiana „wolborska”, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Sukmana biała, zwana również „wolborską”, szyta była z dobrze wyprawionego folowanego sukna. Jej krój składał się ze stanu i spódnicy. Stan był dopasowany, a miejsca zszyć przykryte naszyciami w postaci ozdobnych, czarnych tasiemek. Stanowiąca dolną część spódnica była szyta z klinów i starannie sfałdowana. Kołnierz był wykładany, a rękawy zakończone mankietami. Z przodu sukmana była zapinana na tzw. potrzeby, które składały się z czarnego sznurka, czyli plotki, oraz drewnianych klocków.
Naszycia na sukmanie w postaci ozdobnych czarnych tasiemek, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Pas tkany na warsztacie, noszony do sukmany, Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Sukmanę przewiązywano pasem. Pasy były samodziałowe, tkane na warsztacie, szerokości około 10 cm i długości około 4 m. Tło miały czerwone w różnokolorowe prążki. Wykończone były frędzlami z nitek osnowy. Obwiązywano się nimi parokrotnie w talii, zawiązywano w węzeł i końce spuszczano z jednego boku.
Sposób noszenia czepca, Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Czepiec pod zakręcackę składał się z trzech części: dużej główki tiulowej, ozdobnych falbanek ułożonych rurkowato wokół główki oraz zawiązania w postaci tasiemki wpuszczonej w tunel z tyłu czepca. Pomiędzy tiulowe rurkowate falbanki wszywano kolorowe wstążeczki. Na czepce zakładano chustki w zależności od mody: zakręcackę w kwiaty lub merynuskę jednokolorową.
Czepek chłopka, Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Czepek chłopka szyty był z tiulu. Część środkowa połączona była wstawkami z dwiema bocznymi zachodzącymi na uszy. Całość była obszywano falbankami tiulowymi lub koronką, rurkowato lub fantazyjnie ułożoną. Z przodu czepek miał doszyte dwa bandaże tzn. szarfy, zawiązywane pod brodą na kokardę.
Półczepek, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Czepce zastępowano półczepcami, które miały formę rozszerzającego się do środka paska ( rodzaj owalu) i bandaże – wstążki które zawiązywano pod brodą na kokardę. Najstarsze półszepce były haftowane w rózgi i kwiaty, w późniejszym czasie nagłówek robiono z wzorzystej wstawki, na której upinano bukiecik sztucznych kwiatów, a w tyle upinano różową, czerwoną lub niebieską kokardę.
Wstążki zwane bandażami haftowane na tiulu, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Salinówka, chustka noszona na czepiec lub przykrywająca głowę, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Salinówki były to chustki produkcji fabrycznej, o wymiarach 78x78x lub 81x81, o wzorze kwiatowym wzdłuż brzegów i gładkim środku. Wykończone były frędzlami. Zakładano je na czepiec lub bezpośrednio na głowę.
Zimówka, chustka noszona do odziewu, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Chusty noszone do odziewu zimą nazywano zimówkami. Były duże, grube, wełniane, pochodzenia fabrycznego.
Koszula kobieca, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszule kobiece szyto z dwóch rodzajów płótna: zgrzebnego, przeznaczanego na dół, czyli nadołek oraz lepszego gatunkowo na część górną – tzw. ciałko. Najstarszy typ koszuli stanowił poncho podłużne, później szyto koszule przyramkowe, a w okresie międzywojennym pojawiły się koszule karczkowe. Zdobiono je głównie krzyżykowym haftem na kołnierzyku, przyramkach i mankietach. Kołnierzyk i mankiety obrabiano szydełkową koronką.
Krzyżykowy haft czarno-czerwony na przyramku koszuli kobiecej, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krzyżykowy haft czarno-czerwony na mankiecie koszuli kobiecej, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krzyżykowy haft czarno-czerwony na mankiecie koszuli kobiecej, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Haft płaski na bluzce kobiecej, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Bluzeczki gorsetowe zakładane były pod gorsety. Szyto je z cienkiej tkaniny, w zależności od mody: perkalu, a w latach 50. z tkanin jedwabiopodobnych. Ściągane były przy szyi ozdobną tasiemką. Haftowane na przodzie i rękawach haftem płaskim, wykonanym kolorową muliną.
Bluzka, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Wełniak, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
W Piotrkowskim wełniakiem lub kiecką nazywano spódnice samodziałowe w prążki. Na początku XX w. pomiędzy zestawy pasków zaczęto wprowadzać różne tła: np. buraczkowe i brązowe – mówiono wtedy o modzie łowickiej, lub tło czerwone, które nazywano modą krakowską. Innym efektem dekoracyjnym było zastosowanie tzw. przeplotki, czyli przerzuconych przy użyciu deski tkackiej nad osnową nitek, tworzących rodzaj drabinki. Wełniaki układano w fałdy tak, by w czasie noszenia mieniły się i odsłaniały coraz to inny zestaw kolorów. Dolne brzegi podszywano czarnym, skręconym sznureczkiem aby się nie strzępiły. Spódnice – wełniaki zdobiono naszyciami z aksamitek, a w niektórych wsiach, np. Czarnocinie, naszywano różowe, granatowe lub czerwone tasiemki.
Zapaska do pasa, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Zapaski do pasa wykonywane były z tkanin samodziałowych o pionowym, symetrycznym układzie pasków. Miały dno, czyli tło, w różnych kolorach, na którym występowały paseczki i pasy wypełnione przeplotką – wzorami splotowymi o kostkowym układzie i geometrycznym wzorze w formie ząbków i okienek. U dołu ozdobione były naszyciami z tasiemek i doszytymi siotkami – wełnianymi koronkami wykonanymi szydełkiem.
Zapaska na ramiona, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krój zapaski na odziew, czyli na ramiona, składał się z jednego przymarszczonego płata tkaniny wszytego w pasek. Zawiązywano ją na głowie lub ramionach krajkami. Zapaski naramienne były mniej zróżnicowane kolorystycznie niż te noszone do pasa. Najbardziej charakterystycznym kolorem tła był czerwony. Tła były od siebie rozdzielone wąskimi zespołami pasków, których środkiem przebiegały tzw. przeplotki w kształcie ząbków.
W zapasce na ramiona, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Fartuszek zdobiony haftem płaskim, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Fartuszki szyto z materiałów fabrycznych. Początkowo z tkanin w paski lub kwiatki, później z tkanin jednobarwnych, najczęściej białych. Ozdabiano je wstawkami z koronek i haftem kolorowym o motywach kwiatowych. Noszono je do wełniaków, zamiast zapasek samodziałowych.
Gorset, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Na początku XX w. noszono gorsety z czarnego i granatowego aksamitu. Krój ich był dopasowany do ciała i składał się z dziesięciu klinów, które w dolnej części były zaokrąglone, tj. zakończone tackami. Przody ozdabiano haftem o motywach rózgi i kwiatów i sznurowano tzw. cyrglem – wełnianą lub bawełnianą tasiemką, przewlekaną przez dużą ilość dziurek o metalowych okuciach.
Gorset, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany kobiece, o kroju przypominającym męski lejbik, szyto z tkanin fabrycznych lub samodziałowych. Były krótkie do pasa, z wcięciem w talii lub proste. Na plecach miały zaokrąglenie, które często zwano ogonem. Kaftany ozdabiano naszyciami z aksamitek, wstążeczek, szychem lub paciorkami.
Strój kobiecy z okolic Czarnocina, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Odświętnym obuwiem kobiecym były sznurowane trzewiki z wysoką cholewką na podwyższonym obcasie, sznurowane tasiemkami lub sznurówkami przeciąganymi przez dziurki w metalowej oprawie.
Gorset ozdobiony koralami dętkami według mody krakowskiej, Piotrkowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Rodzaj biżuterii noszonej do stroju piotrkowskiego zależał od aktualnej mody. W czasie mody krakowskiej rozpowszechniły się dętki- sznury korali szklanych, dmuchanych, zawiązywanych na szyi wstążką.
STRÓJ PIOTRKOWSKI
Stroje piotrkowskie noszone były na początku XX w. na obszarze ograniczonym na wschodzie doliną Pilicy, na północy granicami dawnych powiatów rawskiego i łódzkiego, na zachodzie i południu sięgały Głupic, Zawad, Poraja i Ręczna. Ziemia Piotrkowska to obszar położony na rubieżach dawnej Wielkopolski. Od północy sąsiaduje z Mazowszem a od wschodu z Małopolską. Były to tereny rolnicze, z centrami gospodarczymi i handlowymi w Wolborzu, Sulejowie i Rozprzy, obszar przejściowy pomiędzy Wielkopolską a Małopolską. W 1895 r. w „Tygodniku Piotrkowskim” pisano „Coraz mniej krawców umie szyć sukmany i odzież wieśniaczą. Kobiety i mężczyźni przebrani w suknie miejskie, zatracają etnograficzny charakter okolic całych, przerobieni z polskiego włościanina w kosmopolitycznego kolonistę”. Stroje piotrkowskie odróżniały się od sąsiadującego stroju opoczyńskiego na wschodzie, radomszczańskiego na południu, sieradzkiego na zachodzie oraz łęczyckiego na północy. Mimo elementów wspólnych posiadały lokalne odmiany: wolborską i bełchatowską.
Strój kobiecy składał się z nakrycia głowy, którym dla mężatek był czepiec lub półczepek, koszuli, wełniaka, zapaski na ramiona i do pasa. Uzupełniały go: spódnica, wyszywany fartuszek, bluzeczka, gorset haftowany, sznury paciorków oraz trzewiki. Najstarsze koszule miały krój przyramkowy, późniejsze krój z karczkiem, w końcu zostały zastąpione bluzkami. Zdobiono je głównie haftem krzyżykowym: białym i czerwono-czarnym. Mankiety i kołnierzyk obrabiano szydełkiem. Wełniaki szyte były z jednego płata tkaniny długości około 5 – 6 m. Najstarszy typ wełniaka miał tło czerwone, na którym występowały w różnych układach paski, które od końca XIX w. miały wprowadzoną tzw. przeplotkę, czyli splot kostkowy, dający efekt dekoracyjny w postaci geometrycznych wzorków w formie ząbków.
Strój męski zanikał szybciej niż kobiecy. Do elementów wspólnych strojów noszonych przez mężczyzn należały nakrycia głowy: kaszkiety, rogatywki, kapelusze filcowe, a zimą baranice. Koszule męskie szyto z białego płótna lnianego. Starsze były koszule o kroju przyramkowym, a na początku XX w. pojawiły się koszule z tzw. półkarczkiem. Koszule na przodzie miały ozdobiony haftem gors czyli wykład lub nakładany napierśnik, czyli półkoszulek z białego perkalu lub lnianego płótna, haftowany i zapinany na guziczek na lewym ramieniu. Do tego zakładano spodnie, szyte z tkanin samodziałowych w tzw. fałdy (tył był sfałdowany) z ciemnego materiału jednobarwnego lub też wielonicielnicowego, o drobnym wzorze na czarnym, bordowym lub pomarańczowym tle. Z przodu spodnie miały fartuszek, czyli klapkę zapinaną przeważnie z prawej strony na guziczek. Na koszulę zakładano lejbik, czyli kamizelę której przód był szyty z jednokolorowej tkaniny własnej produkcji: czarnej, granatowej lub modrej. Kamizele w prążki były dwukolorowe. Kaftany, czyli spencery, miały krój prosty, z kołnierzykiem lub klapkami. Okryciem wierzchnim była sukmana. W tym regionie noszono sukmany dwojakiego rodzaju: tzw. siwe lub białe. Najdłużej przetrwały sukmany białe z czarnymi lamówkami i szamerowaniem tzw. potrzebami. W pasie sukmany przewiązywano pasem wełnianym w wielobarwne prążki, najczęściej na tle czerwonym. Innym okryciem zimowym były burki, często zwane watówkami. Miały prosty krój i były pikowane watoliną. Szyto je z folowanego, granatowego sukna na podszewce. Spodnie wpuszczano w długie buty z cholewami. Na początku XX w. pojawiły się buty o sztywnej, wysokiej cholewce z harmonijką w okolicach kostki. Już w okresie międzywojennym społeczni i oświatowi działacze na terenie piotrkowskiego prowadzili starania o zachowanie tradycyjnego stroju, dzięki czemu przetrwał on w wielu wsiach jako strój reprezentacyjny.
Alicja Woźniak
BIBLIOGRAFIA
Arnold St., Władztwo biskupie na grodzie wolborskim w XIII w., Rozpr. Hist. Tow. Nauk. Warsz. T. I z.1
Bazewicz J.M., Atlas Geograficzny Ilustrowany Królestwa Polskiego, Warszawa 1907
Dekowski J.P., Strój piotrkowski, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław 1954
Dekowski J.P., Strój ludowy na obszarze Polski środkowej i jego przemiany, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Łódź 1979, Seria Etnograficzna nr 20
Gajek J., Metodyka monograficzna opracowywania strojów ludowych, Lud XLI, Wrocław 1954
Jackowski A., Tkanina [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Królikowska E., Polski strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, katalog wystawy, Łódź 1983
Królikowska E., Ludowe tkactwo dekoracyjne w Polsce środkowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.24, Łódź 1989
Piskorz-Branekowa E., Polskie stroje ludowe, Warszawa 2006
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Woźniak A., Piękno użyteczne. Polskie stroje ludowe, katalog wystawy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, 2004
Woźniak A., Pasiak pasiakowi nierówny. Tradycyjny strój i tkanina ludowa [w:] Na styku regionów. Dziedzictwo kultury ludowej województwa łódzkiego, Pułtusk 2007
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje sieradzkie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje Sieradzkie, oczepiny, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Stroje sieradzkie. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Ubiory odświętne. Mnichów, pow. Sieradz. Ziemia, 1913, nr 38 str.620, fot. B. Cholewiński
Ubiory odświętne. Męki, pow. Sieradz. Ziemia 1912, nr 48, str. 769 fot. Ze zbiorów P.T.KR.
Ubiór młodej mężatki. Charłupia Mała, pow. Sieradz. Wieś Ilustrowana, 1910, VIII, 23
Mężczyźni w ubiorach odświętnych. Męki, pow. Sieradz, Ziemia 1912, nr 50 s.801, fot. Ze zbiorów St. Graevego
Mężczyźni w czapkach luśniowych i sukmanach. Monice, Bogusławowi, pow. Sieradz, Ziemia 1912, nr 50, fot. ze zbiorów St. Graevego
Czapki luśniowane noszone były powszechnie na przełomie XIX i XX w. Miały kształt stożka. Składały się z dwóch części: spodniej, uszytej z granatowego lub czarnego sukna i wierzchniej w postaci otoka wykonanego z białego lub siwego baranka, który mógł być również wełniany. Otok do części zasadniczej przywiązywano niebieską, czerwoną lub różową wstążką.
Maciejówka, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krój maciejówek składał się z okrągłego wierzchu wystającego ponad otok, daszka i lampasa z masy. Moda na nie rozpowszechniła się w okresie międzywojennym.
Gospodarz w granatowej rogatywce. Mnichów pow. Sieradz, Kalisz 1909, fot. W. Boretti
Rogatywka (rogatka, rogata), w Sieradzkiem określana również jako rogówka lub w cztery strony świata, noszona była w połowie XIX w. Składała się z części wierzchniej, szytej z czarnego lub siwego sukna, o kroju złożonym z czterech trójkątnych klinów oraz otoka, wykonanego z czarnego lub siwego baranka.
Gospodarz z sieradzkiego, 1955 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Mężczyźni w porze letniej nosili słomiane kapelusze szyte z tzw. plotek zębatych, to znaczy z czterech rozpłaszczonych słomek, z których szyto dno, otok oraz rondo.
Spodnie męskie, Sieradzkie, okres międzywojenny . Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spodnie w Sieradzkiem szyto głównie z lnianych lub wełnianych samodziałów – jednokolorowych lub w wielobarwne paski. W końcu XIX w. pojawiły się spodnie z tłem czerwonym w zielone, granatowe lub inne zestawy paseczków. Krój najstarszych spodni zwanych portkami z fartuszkiem, składał się z jednego płata tkaniny, złożonego symetrycznie końcami do środka, zszytego wzdłuż nogawic z wszytym klinem. W pasie wszyte były w oszewkę – pasek. Oszewka przeszyta była w tylnej części , z przodu pozostawiona była luźna klapka zwana fartuszkiem zapinana na drewniany kołeczek.
Pas trzos, Sieradzkie, okres międzywojenny . Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Uzupełnieniem sieradzkiego stroju męskiego były wełniane lub skórzane pasy. Włóczkowe bywały jednobarwne lub w kolorowe paseczki. Skórzane były również dwojakiego rodzaju: zwykłe bez ozdób lub tzw. trzosy z miękkiej skóry, z tyłu szersze z przodu węższe, z kieszonką od środka. Ozdabiane były dekoracyjną sprzączką i nabijanym ćwiekami.
Pas trzos, Sieradzkie, okres międzywojenny . Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmana z wyłogami , Sieradzkie, XIX w. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Do wierzchniej odzieży noszonej przez cały rok należały sukmany. W Sieradzkiem noszono ich kilka rodzajów. Szyto je z siwego (białego) lub granatowego sukna. Były to sukmany z wyłogami. Sukmana taka miała przy szyi stojący kołnierzyk i wyłożoną na lewej stronie klapkę. Wzdłuż dolnych brzegów, na fragmencie przodu, mankietach, kołnierzyku, klapkach kieszeni i półkolistych cięciach z tyłu ozdobiona była naszytymi czerwonymi sznureczkami. Pomiędzy nimi, na kołnierzyku i przodzie sukmany, naszywano ułożony zygzakowato sznureczek.
Spencer, Sieradzkie, okres międzywojenny Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Spencer to rodzaj krótkiego kaftana o prostym kroju, z długimi wąskimi rękawami. Szyto go najczęściej z samodziału jednobarwnego w kolorze modrym, granatowym, zielonym, lub z samodziału pasiastego o tle przeważnie czerwonym, na którym wąskie paski w kolorze czarnym, fiołkowym, modrym i jasnozielonym ułożone były poziomo.
Młodzi we współczesnych strojach sieradzkich, Sieradzkie, 1999 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spencery szyte były z samodziałowego płótna na podszewce lub ocieplane barchanem lub flanelą. Najstarsze nie posiadały kołnierzy, później zaczęto doszywać stojące lub wykładane, a rogi wraz z klapkami przyszywano do ramion. Były one dwu lub trzyrzędowe i najczęściej posiadały jedną kieszeń z prawego boku.
Buty męskie, Sieradzkie, okres międzywojenny . Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarsze były buty z cholewami krojone z jednego kawałka skóry, ze szwem w części tylnej. W drugiej połowie XIX w. w modę weszły buty z harmonijką w okolicach kostki oraz tzw. oficerki. Stopy przed włożeniem do butów owijano w płócienne, a zimą wełniane onuce.
Sieradzanka w tzw. chuście tureckiej, 1955 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K.Wecel
Ważnym okryciem ale również nakryciem i ozdobą głowy były chustki. Noszono wełniane, kolorowe chusty pochodzenia fabrycznego w kwiaty lub we wzory tureckie. Jedwabnicami złożonymi po przekątnej i skręconymi obwiązywano czepce tzw. kopki. Pluszówkami okrywały się bogatsze kobiety w chłodniejsze dni. Noszono również chusty wełniane, jednokolorowe lub w kratę wyrabiane w Pabianicach i Zduńskiej Woli.
Fragment wyzłacanej chustki, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Bardzo charakterystyczne noszone tylko w dni świąteczne były chustki wyzłacane, o wzorze o układzie pasowym, w których na czerwonym tle występował haft warsztatowy, kostkowy ręczny, w kolorze żółtym o odcieniu złotym.
Strój kobiecy z wyzłacaną chustką, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Sieradzanka w chuście ozdobionej ręcznym barwnym haftem, 1955 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Chustki domowej roboty szyto z różnobarwnych tkanin, czasami haftowano w jednym rogu a brzegi ozdabiano frędzlami.
Czepiec kopka-haft na tiulu, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Czepce sieradzkie można podzielić na trzy grupy: kopki, okrągłe oraz rąbki. Najbardziej charakterystyczne były czepce zwane kopkami. Składały się z dużej, tiulowej, haftowanej główki ściągniętej z tyłu sznureczkiem, tworzącej charakterystyczny baniasty kształt. Przednią część zdobiła również tiulowa falbanka przylegająca do czoła. Całość czepca przewiązana była wokół głowy jedwabnicą. Czepki okrągłe miały duże tiulowe czółko czyli okrągłe denko, wokół którego ułożone były falbanki. Noszono je odchylone na tył głowy tak, że widoczne były uszy. Z przodu miały doszyte długie tiulowe szarfy zawiązane na kokardę i z puszczone na piersiach. Czepce rąbkowe czyli falbanki, noszone były zimą pod chustki tureckie.
Korona - strój głowy panny młodej, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów .Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Mankiet koszuli z szydełkową koronką, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszule Sieradzanek miały krój przyramkowy. Szyte były z cienkiego i dobrze wybielonego, lnianego płótna samodziałowego. Przy kołnierzyku, mankietach i przyramkach miały bardzo starannie ułożone marszczenia. Ozdabiane były szydełkową koronką, niekiedy układającą się w falbankę przy mankietach i kołnierzyku. Kołnierzyki często zastępowano ozdobną kryzą.
Wełniak, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W końcu XIX w. noszono wełniaki zwane burokami, o szerokim czerwonym tle i wąskich paskach, najczęściej zielonych lub czarnych. Krój ich składał się ze spódnicy oraz stanika – tzw. sznurówki. Spódnica wykonana była z samodziałowej tkaniny wełnianej, długości około 3-4 metrów, suto marszczonej w pasie, do której doszywano stanik z samodziałowych lub fabrycznych tkanin najczęściej w kolorze zbliżonym do spódnicy. W okolicach Ldzania i Dobronia noszono wełniaki o spódnicy z czerwonej samodziałowej tkaniny układanej w drobne fałdki, które odpowiednio zaprasowane tworzyły u dołu plisowaną falbankę oraz stanika z czarnego aksamitu. Wełniak zapinany był na całej długości na guziczki, często u dołu podwójne, ozdobione czarnymi pętelkami.
Zestaw kolorystyczny wełniaka i zapaski, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Strój sieradzki – letnie sukienki, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Równolegle z wełniakami noszone były letnie sukienki zwane stónikami o kroju jak wełniaki, uszyte z fabrycznych, kolorowych, wełnianych tkanin, których staniki były bogato zdobione marszczeniami i zakładkami tzw. wodami.
Fragment stanika w tzw. wody, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaska samodziałowa, Sieradzkie. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaski do pasa (fartuchy) były dwojakiego rodzaju: samodziałowe wełniane i z tkanin fabrycznych.
Fragment zapaski samodziałowej, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarsze samodziałowe zapaski noszone były na co dzień i od święta. Szyte były z pasiaka, którego tło było czerwone, zielone, lub granatowe, z cienkimi paseczkami, ożywianymi z biegiem lat przetykaniem.
Fartuch ozdobiony ręcznym, barwnym haftem, Sieradzkie, okres międzywojenny Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Fartuchy z fabrycznych tkanin alpakowych, batystowych tzw. marynusowych, miały brzegi często obszywane kolorowymi nićmi lub koronką, ozdobione były zakładkami a w okresie międzywojennym dolny brzeg i boki zaczęto zdobić haftem wielobarwnym, kwiatowym układającym się szlakowo tworzącym girlandy wzdłuż brzegów.
Kolorystyka i hafty – fartuchy, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Strój kobiecy, typowy zestaw kolorystyczny, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Zapaski naramienne różniły się wielkością od tych noszonych do pasa. Miały około 200 cm szerokości i około 80 cm długości, a ponad to wszywane były w szerszy pasek.
Strój kobiecy, odmiana z Dobronia, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Zapaski do odziewu (naramienne) szyto, podobnie jak zapaski do pasa, z samodziałowych tkanin wełnianych o tle czerwonym i pojedynczych wąskich paskach czarnych, fiołkowych, zielonych i granatowych.
Kaftan z ogonem – przód, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany z ogonem wywodzą swoją nazwę od kroju pleców dłuższych od przodów, półkoliście wyciętych w formie ogona.
Kaftan z ogonem – zapięcia na pętelki, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany z ogonem szyto najczęściej z czerwonego wełnianego samodziału, bez kołnierzyka i zapinano na czarne pętelki, które zahaczano przemiennie na naszyte z dwóch stron przodów guziczki.
Kaftan z ogonem – ozdobne naszycia z aksamitek, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany sieradzkie ozdabiane były czarnymi aksamitkami, naszytymi, na przodach, rękawach i wzdłuż brzegów.
Kaftan – mamelka, Sieradzkie, przełom XIX i XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany zwane mamelkami lub kaftanami z peleryną były noszone na przełomie XIX i XX w. przez zamożniejsze kobiety. Szyte były z czarnego lub granatowego sukna o skomplikowanej formie. Posiadały szeroki sfałdowany kołnierz przypominający pelerynkę oraz długą sfałdowaną baskinkę ułożoną w fałdy. Ozdobę ich stanowiło zapięcie na dwa rzędy metalowych guziczków, które naszyte były również wokół pasa.
Sieradzanka. Biskupice, pow. Sieradz, Ziemia 1913,nr 50 s.809, fot. ze zbiorów St. Graevego
W Sieradzkiem noszono naszyjniki z prawdziwego korala oraz jego imitacji, a także bursztyny, zarówno prawdziwe jak i sztuczne, z medalikami oraz krzyżykami. W latach 50. rozpowszechniły się szklane dyntki w różnych kolorach. Do korali dowiązywano wstążki, spuszczane na plecy lub ramiona.
Sieradzanka w letniej sukience. Kamionacz, pow. Sieradz, Ziemia 1912, nr 50 s.847, fot. ze zbiorów St. Graevego
Trzewiki kobiece, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarszym obuwiem były trzewiki robione ze skóry juchtowej o długich cholewkach i wysokich obcasach, które niekiedy ozdabiano mosiężnymi gwoździkami. W okresie międzywojennym rozpowszechniły się czółenka – płytkie buciki zapinane z boku na guziczek.
Dożynki to okazja do zaprezentowania strojów, Sieradzkie, 1999 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Fragment fartucha - haft płaski kolorowy, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Fragment fartucha - haft płaski kolorowy, Sieradzkie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Wzór haftu z zapaski, rys. E. Piskorz-Branekova
Wzór haftu z zapaski, rys. E. Piskorz-Branekova
STROJE SIERADZKIE
Stroje sieradzkie noszone były powszechnie jeszcze w drugiej połowie XIX w. Na początku XX w. rozpoczął się proces upowszechniania się strojów miejskich, co w naturalny sposób spowodowało zanik stroju ludowego na tych terenach, choć jeszcze w latach 80. XX w., w okolicach Sieradza można było spotkać tradycyjnie ubrane kobiety. Strój sieradzki noszono na obszarach dorzecza Warty i Widawki, na północnym wschodzie granice tworzyła rzeka Ner. Ubiory sieradzkie sąsiadowały ze strojami piotrkowskimi, występującymi na wschodzie, wieluńskimi na południu, kaliskimi na zachodzie oraz łęczyckimi na północy. Do ważniejszych ośrodków regionu, sąsiadującego z Wielkopolską i Łęczyckiem należały: Sieradz, Łask, Zduńska Wola, Pabianice, Warta, Szadek. Teren na którym występował strój sieradzki historycznie obejmował północną część kasztelanii sieradzkiej, należącej początkowo do dzielnicy łęczyckiej, a w drugiej połowie XIII w. do Księstwa Sieradzkiego. W XIV w. Księstwo to zostało włączone do Królestwa Polskiego. Ziemie należały do dóbr królewskich, biskupich i magnackich.
Duże znaczenie dla rozwoju tego regionu miał wybudowany w latach 1828-1837 trakt fabryczny: Kalisz – Sieradz – Zduńska. – Wola – Łask – Pabianice – Łódź oraz linia kolejowa, powstała równolegle do niego. Znaczący wpływ na stan i kształtowanie się kultury wsi, a szczególnie tradycyjnego stroju ludowego, miały kontakty i nasilone w latach 1890 – 1914 migracje zarobkowe do położonej stosunkowo blisko Łodzi oraz zagraniczne, głównie do Niemiec. Mimo cech wspólnych noszonych na tym terenie ubiorów, w regionie było kilka odmian lokalnych, wśród których można wyróżnić trzy grupy: klonowską, monicką i łaską.
Za charakterystyczne i podstawowe części stroju męskiego w tym regionie należy uznać nakrycia głowy: czapkę luśniowaną z siwym barankiem oraz kaszkiet (rodzaj maciejówki), latem zastępowane słomianymi kapeluszami. Mężczyźni nosili koszule o kroju przyramkowym, na które zakładali dwu lub trzyrzędowe kamizelki zwane lejbikami a także spencery – rodzaj krótkich kaftanów oraz siwe lub granatowe sukmany z wyłogami. Miały one stojący kołnierzyk, odwiniętą lewą klapę i ozdoby w postaci czerwonych sznurków. Przepasywano je pasami wełnianymi lub skórzanymi, zwanymi. trzosami. Portki szyto z wełnianych materiałów samodziałowych, jednobarwnych lub w paseczki, z przewagą koloru czerwonego i zielonego. Wpuszczano je w buty z cholewami.
Do charakterystycznych elementów stroju kobiecego należał czepiec kopka, noszony przez mężatki. Miał on dużą, baniastą główkę z haftowanego tiulu, z plisowaniem nad czołem i przewiązywany był jedwabnicą. Ponadto kobiety nosiły chustki: tureckie, pluszówki, wyzłacane oraz w kwiaty na kolorowych tłach. Koszule miały krój przyramkowy, były pozbawione haftu, marszczone przy szyi i często nie posiadały kołnierzyka, natomiast zakładano do nich bogate kryzy. Na koszule wkładano wełniaki, najczęściej w paseczki z tłem czerwonym, na tzw. sznurówce, czyli z przyszywanym sznurowanym stanikiem z tej samej tkaniny co spódnica, lub z innej, fabrycznej, na przykład aksamitu. Oprócz wełniaków, kobiety nosiły sukienki o takim samym kroju, ale szyte z fabrycznych tkanin, ze stanikami bogato zdobionymi zaszyciami tzw. wodami. Do wełniaków i sukienek zakładano zapaski z wełnianych samodziałów, o rożnych kolorach tła, z przewagą czerwieni, zieleni i granatu oraz fartuchy szyte z tkanin fabrycznych, bogato haftowane wzdłuż brzegów kolorowym haftem płaskim, o motywach roślinnych, głównie kwiatowych. Zapaski noszono również do odziewu, czyli naramienne. Wierzchnim okryciem były kaftany z czerwonego samodziału tzw. z ogonem, zdobione czarnymi aksamitkami. Bogate gospodynie nosiły kaftany o skomplikowanym kroju, z wpływami miejskimi, zwane mamelkami. Strój kobiecy zdobiły korale. W zależności od mody były to korale prawdziwe, szklane, bursztyny, lub dmuchane dentki, z przywieszonymi medalikami lub krzyżykami. Na nogach noszono charakterystyczne trzewiki lub tzw. pantofle czyli półbuty zapinane z boku na guziczek.
Do archaicznych form ubioru w tym regionie należy ubiór przeznaczony dla zmarłych, składający się z koszuli czyli zgła oraz czapeczki zwanej duchenką.
Alicja Woźniak
BIBLIOGRAFIA
Baruch M., Pabianice, Rzgów i wsie okoliczne, Warszawa 1903
Berezowski St., Łódź i województwo łódzkie, Warszawa 1953
Burzyński W., Wesele u ludu wiejskiego w Sieradzkim, Wisła, t. XIII, Warszawa 1899
Cieśla-Reinfussowa Z., Sztuka Ludowa w Sieradzkim, Polska Sztuka Ludowa, 1956, nr 6
Fryś- Pietraszkowa E., Strój [w:] Stuka ludowa w Polsce, E. Fryś-Pietraszkowa, A. Kunczyńska-Iracka, M. Pokropek, Warszawa, 1988
Jackowski A., Tkanina [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Królikowska E., Polski strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, katalog wystawy, Łódź 1983
Królikowska E.,
Ludowe tkactwo dekoracyjne w Polsce środkowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.24, Łódź 1989
Kobierzycki J., Nieznane zakątki powiatu sieradzkiego (od Sieradza do Widawy), Warszawa, 1910
Kobierzycki J., Ziemia sieradzka, Wieś Ilustrowana, 1910, z. VIII
Kolberg O., Lud, Seria XXIII, Kaliskie cz. I, Kraków 1890
Dekowski J.P., Strój sieradzki, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław 1959
Grave St., Stroje i zdobnictwo ludowe w Sieradzkim, Wieś Ilustrowana, z. VIII, 1910
Neyman Z., Sztuka ludowa regionu sieradzkiego, Katalog Wystawy Sztuki i Rękodzieła Ludowego, Łódź 1955
Neyman Z., Sztuka ludowa regionu sieradzkiego, 10 lat sztuki ludowej województwa łódzkiego, Łódź 1957
Piątkowska I. Obyczaje ludu Ziemi Sieradzkiej – szkic etnograficzny, Lud, 1898, t. IV
Piątkowska I., Z życia ludu wiejskiego z Ziemi Sieradzkiej, Wisła, , t.III, 1889
Piątkowska I., Zwyczaje i pojęcia ludu Ziemi Sieradzkiej, Piotrków Trybunalski 1911
Piątkowska I., Sieradz, Ziemia, nr 21-22, 1913
Piskorz-Branekowa E., Polskie stroje ludowe, Warszawa 2006
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Woźniak A., Estetyka współczesnego ubioru na wsi na podstawie badań w Klonowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna t.31, 2001
Woźniak A., Piękno użyteczne. Polskie stroje ludowe, katalog wystawy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, 2004
Woźniak A., Pasiak pasiakowi nierówny. Tradycyjny strój i tkanina ludowa [w:] Na styku regionów. Dziedzictwo kultury ludowej województwa łódzkiego, Pułtusk 2007
W Sieradzkiem, haftem zdobiono jedynie tiulowe czepki, a od pierwszych lat XX w. także zapaski z tkanin fabrycznych, szczególnie te noszone przez panny i młode mężatki. Wyszycia pokrywały okalającą głowę część czepka. Tworzyły je drobne, zwykle okrągłe motywy, utworzone z różnej wielkości dziurek. Te początkowo skromne kompozycje z czasem stały się bardziej zróżnicowane, tworząc bogatsze i bardziej efektowne układy. Haft na czepkach związany jest ściśle ze strukturą użytej do ich wykonania tkaniny. Wykonuje się go przez przewlekanie (ściegiem przed igłą) nici przez oczka tiulu lub przez okręcanie nitki wokół ścianek jego oczek. Natomiast zapaski, szczególnie te z lat 1918-1957, zdobiły wielokolorowe szlaki, utworzone z ułożonych pasowo kwiatów o charakterze naturalistycznym. Do ich wyszycia używano przede wszystkim ściegów atłaskowych i sznureczka.
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Galerie
Stroje wieluńskie
Strój kobiecy
Strój męski
Stroje wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Dobór zabytków i aranżacja na modelach B. Wiluś, fot. M. Grabczak
Strój kobiecy, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój kobiecy, tył, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
W kaftanie – stroju bogatych gospodyń, Wielunianka. Reprodukcja pocztówki. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej.
W stroju odświętnym w zapasce na ramionach, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
W stroju odświętnym, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. W. Nowosz
W stroju odświętnym, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. W. Nowszo
W czepcach do sukienek miejskich, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Strój panny młodej, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Rodzina, trzy pokolenia Wielunian, ok. 1930 r. Reprodukcja pocztówki. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej.
Rodzina, trzy pokolenia Wielunian, ok. 1930 r. Reprodukcja pocztówki. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej
Wysokie czapki z baraniego futra, o wydłużonym kształcie nazywano w tym regionie baranicami.
Napierśnik wykonany na drutach, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Kaftan, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Sukmana z organami, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmany – kapoty były granatowe, modrakowe, lub czarne, szyte z samodziałowych tkanin wełnianych. Krój ich składał się ze stanu, czyli policka oraz dołu ułożonego w liczne fałdy zwane organami. Na przodach miały wykładane klapki a na bokach cięcia i wpuszczone kieszenie. Zapinane były na jeden lub dwa rzędy guzików.
Licówki – chustki jednokolorowe z frędzlami, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Licówkami nazywano chustki jednokolorowe, bawełniane, najczęściej w kolorze czarnym lub kremowym, o brzegach wykończonych błyszczącymi frędzlami z licy.
Marynuska – rodzaj szalinówki w kwiaty, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Marynuski to wełniane chustki białe, różowe lub kremowe, o wzorach kwiatowych, wykończone frędzlami. Zakładane jesienią na czepce, wiązane były charakterystycznie dla tego regionu pod brodą.
Czepek okrągły, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W stroju wieluńskim można wyróżnić trzy rodzaje czepców: czepek dynty zwany również kopką (jak w Sieradzkiem) lub przetakiem, czepiec mały, okrągły – tzw. chłopkę i czepiec pod chustę. Czepce zwane kopkami składały się z dużej tiulowej lub batystowej haftowanej główki, wokół której znajdowały się rurkowate, tiulowe, sztywno ukrochmalone falbanki przylegające do czoła. Całość czepca przewiązana była wokół głowy jedwabnicą. Czepki małe, okrągłe zwane chłopkami miały kształt baniastej czapeczki, z główką wykonaną z kwadratowego płata tkaniny. Wokół okrągłego denka ułożone były rurkowate, sztywno ukrochmalone falbanki. Z przodu doszyte miały tiulowe szarfy, zawiązane pod szyją na kokardę.
Mężatka w czepcu, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Najbardziej rozpowszechniony był czepiec pod chustę. Składał się z batystowej główki, ściągniętej sznureczkiem z tyłu głowy oraz ze sztywnych, tiulowych falbanek, okalających główkę, którą ozdabiano tzw. wypuścikami, tzn. kawałkami różowej lub niebieskiej wstążki. Główka czepca była przykryta wzorzystą chustką, której końce zawiązane były na czole lub zwisały z tyłu.
Sposób noszenia szalinówki na czepcu, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel
Półczepek, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot Wł. Pohorecki
Haft na tiulu – wstążki zwane bandażami, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszula, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej., fot. A. Woźniak
Koszule o kroju podłużnego poncho szyte były z lnianego samodziału, dobrze wybielonego płótna. Ozdobione były przy wykładanym kołnierzyku, mankietach wąską, szydełkową koronką. Kołnierzyki często zastępowano ozdobną kryzą.
Kryzka, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Wełniak, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Wełniak składał się ze spódnicy i doszytego do niej stanika zwanego oplickiem lub stunem. Spódnica uszyta była z samodziałowej tkaniny wełnianej, jednobarwnej lub w paski.
Burok – wełniak, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Tło wieluńskiego wełniaka było najczęściej czerwone – buraczkowe, stąd nazwa wełniaka – burok. Tkaniny te układano w fałdy – karby.
Sposób ułożenia fałd na wełniaku, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Tkaniny na wełniaki w paski karbowano w ten sposób, że widoczny był jeden z kolorów a inne pokazywały się podczas ruchu. Stanik szyto z gładkich lub wzorzystych tkanin fabrycznych. Zapinany był na rzędy guziczków.
Zapaska do pasa, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaski do pasa były szyte z samodziałowych tkanin wełnianych w paski w kolorystyce podobnej do wełniaka. Tło było przeważnie koloru czerwonego, a paski na nim tkane miały układ niesymetryczny, o szerokiej skali barw. U góry, w pasie były starannie marszczone i wszyte w podwójnie złożony pasek – tzw. oszewkę.
Zapaska do pasa, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Fartuch płócienny ozdobiony falbaną, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Szyto również zapaski – fartuchy z tkanin fabrycznych, w zależności od mody z perkalu, kretonu lub alpaki. Były długie, szerokie, u dołu wykończone falbanką, ozdobione ażurowymi wstawkami, tasiemkami, falbankami i zakładeczkami, przeważnie w kolorach białym, czarnym, niebieskim lub kremowym.
Zapaska na ramiona, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaski do odziewu (naramienne) szyto, podobnie jak zapaski do pasa, z samodziałowych tkanin wełnianych w paski. Różniły się jednak od nich wielkością: miały około 200 cm szerokości i około 80 cm długości, wszywane były w szerszy pasek. Czasami ozdabiano je dodatkowym elementem tkackim, tzw. iglicowaniem, czyli przetykaniem wełny ponad osnowę specjalną, iglicą.
Zapaska na ramiona, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Chustka zimowa wełniana, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Kaftan z ogonem, tył, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Nazwa: kaftan z ogonem pochodzi od kroju – półkoliście wyciętych pleców w formie ogona, dłuższych od przodów.
Kaftan z ogonem, przód, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftany tego typu były dopasowane w talii i zapinane na barwne guziczki lub zatrzaski. Przody miały ozdobione naszyciami z tasiemek, koronek albo aksamitek.
Naszycia, sposób zdobienia kaftana, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Młode dziewczyny nosiły kaftany niebieskie, czerwone lub różowe, starsze kobiety: granatowe, zielone, buraczkowe, najstarsze: czarne lub brązowe.
Korale, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Ziemi Wieluńskiej, fot. A. Woźniak
Do stroju wieluńskiego noszono naszyjniki wykonane z prawdziwego korala lub jego imitacji, z bursztynu prawdziwego lubi sztucznego, ozdobione medalikami oraz krzyżykami.
Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel.
Suknia panny młodej, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sposób wykończenia kaftana przy szyi, Wieluńskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Panna młoda, Wieluńskie, 1957 r. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. K. Wecel.
STRÓJ WIELUŃSKI
Ziemia Wieluńska, gdzie noszono tradycyjne stroje ludowe, to obszar w dorzeczu Warty i Prosny, pomiędzy Małopolską, Śląskiem i Wielkopolską. Geograficznie to ziemia leżąca w północno-zachodniej części Wyżyny Woźnicko-Wieluńskiej. W jej centrum znajduje się Wieluń. Pomimo podziałów administracyjnych i różnic własnościowych ziemi widoczne są podobieństwa noszonych na tym terenie strojów. W latach międzywojennych, strojem wieluńskim zajmowała się założycielka Muzeum Wieluńskiego, Felicja Rymarkiewiczowa. Niestety, kolekcja zgromadzonych przez nią strojów uległa zniszczeniu. Zachowały się natomiast przedwojenne pocztówki, wydane przez towarzystwo Ziemianek Ziemi Wieluńskiej. Po II wojnie światowej badania na tym terenie rozpoczęli: Jan Piotr Dekowski z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi oraz Bogusława Wiluś z Muzeum Wieluńskiego. Zgromadzone w tych dwóch placówkach zbiory oraz materiały ikonograficzne, stanowią najpełniejsze źródło do opracowania.
Strój kobiecy najdłużej zachował się w okolicach Osjakowa, Dzietrznik, Kiełczygłowa oraz Turowa, Kurowa i Chotowa. Zmieniła się jego funkcja z użytkowej na reprezentacyjną i współcześnie pełni on rolę kostiumu, podkreślającego wagę uroczystości kościelnych i państwowych.
Mężatki w regionie wieluńskim nosiły czepce, oznakę przejścia panny do stanu kobiet zamężnych. W zależności od czasu i mody noszono cztery rodzaje czepców. Najstarsze, tzw. dynte, kopki lub przetaki noszono w II poł. XIX w. Następnie w modę weszły tzw. czepce pod chustę, krymki, na początku wieku XX czepce okrągłe zwane małymi lub chłopkami, a w okresie międzywojennym czepce z bandażami. Chustki, którymi przewiązywano czepce były jedwabne, natomiast chusty zakładane do czepców wełniane. W zachodniej części regionu noszono, podobne jak na Śląsku, chustki bawełniane – licówki w kolorze czarnym lub kremowym, z błyszczącymi frędzlami. Kobiet nosiły koszule z białego płótna samodziałowego, o kroju przyramkowym, przy szyi wykończone oszewką lub kołnierzykiem, z długimi rękawami wszytymi w mankiet. Te, które posiadały kołnierzyk, obrobione były koronką szydełkową, natomiast na koszule bez kołnierzyka zakładano ozdobną kryzkę, szytą z batystu, tiulu lub bawełny. W kobiecym stroju, który jeszcze na początku XX wieku podlegał modzie wiejskiej, charakterystycznym elementem był pasiak, czyli kiecka zwana także wełniakiem. Nazwa pochodzi od wełnianej tkaniny samodziałowej, z której była uszyta. Najpowszechniejsze były tzw. buroki, których nazwa pochodziła od buraczkowego koloru tła. Układ pasków w wełniakach oraz tło, zmieniały swoją kolorystykę w zależności od mody. Do charakterystycznych należy układ pasków zielono-czarnych na tle czerwonym lub buraczkowym. Zestawy pasków były tak ułożone, że na zewnątrz były zielone a w środku czerwone i dopiero po wykonaniu ruchu, spódnica mieniła się kolorami. Wełniak składał się ze spódnicy i doszytego stanika z fabrycznej tkaniny. Noszono do nich dwa rodzaje zapasek: do pasa i na ramiona. Zapaski do pasa miały układ pasków zbliżony do kiecki, czyli na tle czerwonym, ale zestawy pasków w wiązce były asymetryczne. W zapaskach na ramiona występował dodatkowy element dekoracyjny: przypominające drabinkę tzw. iglicowanie. Do pasa noszono również fartuchy szyte z tkanin fabrycznych, z ozdobnymi falbankami. Na wełniak zakładano kaftany. Najbardziej rozpowszechnionym był kaftan z ogonem, dopasowany w talii, w kolorach niebieskim czerwonym i granatowym. Uzupełnieniem stroju były korale. Najcenniejsze były prawdziwe, ale noszono także sztuczne paciorki. Na nogi zakładano białe jednobarwne pończochy, czasami w prążki lub charakterystyczną kratkę: zielono-czarną lub różowo-białą. Do tego zakładano trzewiki.
W drugiej połowie XIX w., do męskiego stroju świątecznego noszono różne nakrycia głowy: kapelusze, czapki barankowe i półbarankowe, zwane lutniowymi. Na pocz. XX wieku powszechne stały się okrągłe granatowe czapki z daszkiem, rydelkiem. Koszule uszyte były z lnianych tkanin samodziałowych, z wykładanym kołnierzykiem i zaznaczonym stebnówkami napierśnikiem. Zawiązywano ją pod szyją skręconym czerwonym sznureczkiem, zakończonym pomponikami. Latem noszono spodnie z lnianych tkanin samodziałowych, zimą wełniane, w kolorach białym, modrym lub czarnym. Na koszule zakładano spencery w kolorze czerwonym, czarnym, zielonym, modrym a niekiedy białym. Miały one prosty krój i sięgały do pasa. Wierzchnim okryciem były sukmany z tzw. organami, czyli o kroju sfałdowanym z tyłu, granatowe, modrakowe lub czarne. Miały wykładany kołnierz oraz boczne kieszenie. Spodnie wpuszczano w długie buty z cholewami, w dolnej części ułożone w harmonijkę.
Alicja Woźniak
BIBLOGRAFIA
Miniszewski J.A., Zwyczaje i obrządki ludu w okolicach Wielunia, „Niezapominajki” noworoczne na rok 1842
Glapa A., Ubiór chłopski, Kultura Ludowa Wielkopolski, t.1, Poznań 1960 r.
Grajnert J. Zapiski etnograficzne z okolic Wielunia i Radomska, Zbiór Wiadomości do Antropologii Krajowej, Kraków 1880, t.4, cz.3
Dekowski J.P., Obrzędy weselne w Nałęczu Wielkim, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.5, 1961
Dekowski J.P., Wieluńskie, Sztuka Ludowa Województwa Łódzkiego, Łódź 1957
Dekowski J.P., Strój świąteczny i obrzędowy, Sztuka Ludowa Województwa Łódzkiego, Łódź 1957
Dekowski J.P., Strój ludowy na obszarze Polski środkowej i jego przemiany, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Łódź 1979, Seria Etnograficzna nr 20
Dekowski J.P., Antonina Mikołajczyk – czepkarka z Krzemienicy, Łódzkie Studia Etnograficzne, 1965 r., t.3
Fryś- Pietraszkowa E., Strój [w:] Stuka ludowa w Polsce, E. Fryś-Pietraszkowa, A. Kunczyńska-Iracka, M. Pokropek, Warszawa, 1988
Jackowski A., Tkanina [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Królikowska E., Polski strój ludowy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne, katalog wystawy, Łódź 1983
Królikowska E., Ludowe tkactwo dekoracyjne w Polsce środkowej, Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Seria Etnograficzna, t.24, Łódź 1989
Królikowska E., Strój Wieluński w zbiorach Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Łódzkie Studia Etnograficzne, t. XIX,1977, s. 11-117
Piskorz-Branekowa E., Polskie stroje ludowe, Warszawa 2006
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Wiluś B., Wieluńskie czapkarstwo ludowe. Sztuka układania i haftowania czepców, Wieluń 1993 r.
Woźniak A., Piękno użyteczne. Polskie stroje ludowe, katalog wystawy, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, 2004
Woźniak A., Pasiak pasiakowi nierówny. Tradycyjny strój i tkanina ludowa [w:] Na styku regionów. Dziedzictwo kultury ludowej województwa łódzkiego, Pułtusk 2007
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje wilanowskie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje wilanowskie, fot. J. Święch. Fotografię udostępniło wydawnictwo Muza S.A.
Stroje wilanowskie ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. J. Sielski
Mazurzy z Wilanowa, z serii Polskie Stroje Ludowe, mal. J. Jurewicz,
Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wieśniacy pierwszy raz w Warszawie, rys. J. Konopacki, Kłosy 1886 r.,
Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Składanie wieńca na Grobie Nieznanego Żołnierza przez delegację ludności Wilanowa, 1938 r., Narodowe Archiwum Cyfrowe.
Od Warszawy (Ołtarzew), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Kapelusze noszone do stroju wilanowskiego były zawsze czarne, wykonane z filcu. Najczęściej o niezbyt wysokiej, poszerzającej się w części górnej główce, z rondem raczej wąskim, którego krawędzie podwinięte były lekko ku górze (wzdłuż całego obwodu lub tylko po bokach). Główkę kapelusza zdobiła opaska ze sznura, wstążki, taśmy lub aksamitu, gładka lub wzorzysta, często ciemna. Młodzieńcy zatykali za nią niekiedy nad czołem krótkie pawie pióro.
Od Warszawy (Czerniaków), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Rogatywki w tym regionie wykonywano z niebieskiego lub szarego sukna samodziałowego albo fabrycznego. Szyto je z czterech klinów, każdy w formie trójkąta równoramiennego. Po ich zszyciu (wzdłuż równych boków) powstawało kwadratowe denko i otok czapki, na który naszywano pas futra baraniego w kolorze siwym lub czarnym.
Od Warszawy (Raków), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Rozłupa albo inaczej jałówka, wścieklica to walcowata czapka z otokiem z ciemnego futra baraniego. Była wysoka na ok. 18 cm, watowana i pikowana, z denkiem nieco niższym uszytym z sukna, z rozcięciem po boku związywanym tzw. fontaziami, zwykle z czerwonej wstążki.
Od Nadarzyna, Piaseczna, rys. według W. Gersona.
Mężczyźni nosili koszule o kroju przyramkowym, z prostym wykładanym kołnierzykiem, rozcięciem na przodach i rękawami wszytymi w wąski mankiet. Były długie, sięgające prawie do kolan, wypuszczane na spodnie. Pierwotnie szyto je z lnianego płótna samodziałowego, pod koniec XIX w. coraz częściej z bawełnianego płótna fabrycznego, bez ozdób. Kołnierzyk związywano czerwoną tasiemką (tzw. fontaziami) lub jedwabną chusteczką, często różową.
Typy ludowe z okolic Warszawy, depozyt Jadwigi i Jana Michalskich, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kaftany męskie szyto z granatowego lub niebieskiego sukna, a podszywano czerwonym płótnem lub suknem, niekiedy płótnem lnianym. Mogły być krótkie do pasa, z rękawami oraz ich pozbawione i wtedy długie do kolan.
Od Warszawy (Służew, Wilanów), rys. według W. Gersona.
Długie kaftany, częściej używane, to tzw. żupaniki o kroju kontuszowym. Przy szyi wykańczano je dwudzielnym, wykładanym kołnierzykiem o ostro zakończonych klapkach (rabatach). Zapinano je na jeden rząd metalowych guzików, a przyszyty obok nich drugi rząd tylko imitował zapięcie dwurzędowe. Kołnierzyk i inne krawędzie kaftana oraz półkoliste cięcia na plecach obszywano jasnym sznureczkiem (białym lub niebieskim) niekiedy zdobiono także rzędem ściegu zakopiańskiego w niebieskim kolorze.
Gospodarz z Wilanowa pod Warszawą, Nakład St. Winiarskiego w Warszawie,
Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Sukmany szyto przeważnie z sukna w kolorze granatowym, ciemnoniebieskim, sporadycznie ciemnozielonym. Podszewkę stanowił zwykle lniany samodział lub tkanina bawełniana w drobne czerwono-białe paski. Jej przody były proste, plecy dwuczęściowe (odcinane w pasie, poniżej niego fałdziste, mocno przymarszczone), rękawy z mankietem-klapką.
Od Warszawy (Ołtarzew), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Sukmana miała przy szyi wykładany, dwudzielny kołnierzyk o ostro zakończonych rogach, po bokach klapki przysłaniające cięte kieszenie i zapięcie imitujące dwurzędowe. Kołnierzyk i inne krawędzie sukmany oraz półkoliste cięcia na plecach obszywano jasnym sznureczkiem (białym lub niebieskim) niekiedy zdobiono także rzędem ściegu zakopiańskiego w niebieskim kolorze. Najdłużej tego typu sukmany zachowały się w Wilanowie, Nadarzynie, Piasecznie, Powsinie, Powsinku.
Od Piaseczna (Obory).
Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Zimą sukmanę zakładano na kożuch, żeby w ten sposób ochronić go przed zniszczeniem w czasie wilgotnej aury.
Chłopiec z Powsina pod Warszawą, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Mężczyźni przepasywali się tkanymi pasami wełnianymi o szerokości około 20 cm i długości około 350 cm, które z obu krótszych boków wykańczano frędzlami z nitek osnowy. Pas mógł być gładki lub w poziome paski, biegnące przez całą jego długość. Pasy gładkie miały najczęściej kolor czerwony lub bordowy, w pasiastych pojawiały się barwy: zielona, czerwona, biała i brązowa.
Typy z Wilanowa (Gub. Warsz.), Poln.Volkstypen, pocztówka, własność prywatna
Pasem mężczyzna okręcał się kilkakrotnie, zawiązywał go na duży węzeł, a dwa jego luźne końce opadały swobodnie na brzuch lub niekiedy na jego lewy bok. Służył przede wszystkim do przepasywania sukmany, a niekiedy także i koszuli, na którą dopiero zakładano niezwiązaną już pasem sukmanę.
Od Warszawy (Powsin), rys. według W. Gersona.
Juchtowa skóra z której szyto męskie buty po jednej stronie miała kolor czarny, po drugiej żółtawy. But był więc czarny, a wywijana na niego cholewa żółta.
Dziewczyna z Wilanowa pod Warszawą, pocztówka wydana Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, przed I wojną światową, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wieśniaczka z Powsina, pow. Warszawski, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Czepki noszone do stroju wilanowskiego szyto z tkanin gładkich lub wzorzystych jak kreton czy płótno. Miały prosty krój, składający się z denka w kształcie podkowy i okalającego je otoku. Miejsce ich zszycia przysłaniała jedwabna wstążka, najczęściej w kolorze czerwonym. Otok od spodu, dla wzmocnienia i usztywnienia, podszywano płótnem, a do jego brzegu (w części okalającej twarz) przyszywano przymarszczony pas ręcznej koronki klockowej lub fabrycznej tiulowej. Po wywiązaniu na czepku chustki, widoczna była jedynie ta dekoracyjna koronka, zwykle o brzegu wykończonym ząbkami.
Panna w chuście czepcowej
Wieśniaczka z Wilanowa, rys. P. Winklowa podług fotografii, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
W stroju wilanowskim używano chust dwojakiego rodzaju. Tybetowe były najczęściej w kolorze czerwonym, różowym lub żółtym, zwykle wzorzyste, o wyraźnych motywach kwiatowych. Białe z płótna bawełnianego o brzegach wykończonych koronką, z haftem na jednym z naroży.
Mężatka w chuście czepcowej
Stara wieśniaczka, podług K. Beyera, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Charakterystyczny haft na bawełnianej chuście czepcowej. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Wyszycie na chustach bawełnianych to niezmiennie duży motyw drzewka życia, składający się z kwiatów, gałązek i listków w kolorze czarnym lub niekiedy ciemnobrązowym, wykonany wyłącznie łańcuszkiem. Chusty czepcowe mają wielkość około 150 x 150 cm. Wywiązanie ich było trudne i składało się z kilku etapów. Po pierwsze składano chustę po przekątnej, uzyskując w ten sposób trójkąt równoramienny. Następnie, bok będący podstawą trójkąta zawijano dwu lub trzykrotnie tworząc rodzaj otoku o szerokości 7-10 cm. Trzeci etap to upięcie chusty na głowie (otok widoczny, ułożony nad czołem aż do uszu) i skrzyżowanie jej dwóch rogów na karku (pod zwisającym wolno rogiem trzecim). Czwarta czynność to kolejne owinięcie głowy i skrzyżowanie rogów chusty nad czołem, piąty i ostatni to związanie ich w węzeł na karku.
Dziewczyna w stroju ludowym, okolice Warszawy, rys. L. Burger. Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Kobiety w tym regionie nosiły koszule o kroju przyramkowym, z niewielkim wykładanym kołnierzykiem albo oszewką – stójką, wykończoną falbanką lub koronką. Miały one rozcięcie na przodach i rękawy z wąskimi mankietami lub falbanką.
Haft na przyramku koszuli kobiecej. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Koszule ozdabiały hafty wykonane łańcuszkiem, umieszczane na przyramkach, a niekiedy także na mankietach lub falbance rękawów. Według tradycyjnych przekazów inspiracją do ich powstania (dotyczy to także haftów na chustach czepcowych) były kute, żelazne ogrodzenia pałacu w Wilanowie. Stąd kolorystyka wyszyć: czerń i brąz oraz motywy: stylizowane kwiaty i liście.
Strój wilanowski, mal. W.B., Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, pocztówka. Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Gorset noszony do stroju wilanowskiego miał prosty krój: opinał kibić do linii talii, a potem lekko rozszerzony, luźno opadając osłaniał biodra. Przy szyi gorset miał głęboki, owalny dekolt. Pierwotnie był sznurowany barwną wstążką, z czasem zaczęto zapinać go na guziki, przyszyte do linii talii. Wszystkie brzegi gorsetu, łącznie z krawędziami dziurek do zapinania lamowano paskami atłasu lub atłasowej wstążki. Obszycia te miały zwykle kolor kontrastowy w stosunku do gorsetu – do zielonego stosowano lamówkę czerwoną, do czerwonego żółtą itp.
Od Warszawy (Wilanów - Czerniaków), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Spódnice noszone przez wieśniaczki z okolic Wilanowa były szerokie (w obwodzie miały do 4 m), w talii mocno przymarszczone i ułożone w bardzo drobne zakładki, rozłożone na tyle i bokach tak, że przód spódnicy był prawie gładki. Rozcięcie ułatwiające włożenie spódnicy znajdowało się zawsze na jej przedzie i przysłonięte było zapaską. Dolny brzeg usztywniała i wzmacniała naszyta od spodu listwa z gęstej i mocnej tkaniny, a krawędź dolna przeważnie była wykończona szczoteczką, czyli grubą taśmą o strzyżonym włosiennym brzegu.
Tkanina tybetowa na spódnicę. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Gospodyni z Wilanowa pod Warszawą, pocztówka wydana Nakładem Stanisława Winiarskiego w Warszawie, przed I wojną światową, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Zapaski starszego typu szyto z pasiastych samodziałów wełnianych, o czerwonym tle. Tkano na nich, powtarzające się rytmicznie paski – najczęściej niebieskie, zielone, białe i w kilku odcieniach żółci. Stopniowo, na przełomie XIX i XX w. miejsce tych zapasek, zajęły wykonywane z tkanin fabrycznych. Najczęściej używano białego, gładkiego lub zdobionego białym haftem maszynowym płótna lub batystu. Ponadto również i innych tkanin, niekiedy w pionowe paski, przeważnie jednak w jasnych pastelowych barwach i o delikatnych, drobnych motywach.
Samodział na zapaskę. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K.Wodecka
Od Warszawy (Czerniaków), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Rodzaj okrycia wierzchniego, używanego przez kobiety był zależny od lokalnej mody. W okolicach Czerniakowa, Raszyna, Wilanowa zakładano sięgające do pół łydki lub nieco dłuższe kaftany tzw. katanki.
Od Warszawy (Raszyn), Oskar Kolberg, Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
W okolicach Nadarzyna i Piaseczna kobiety nosiły długie sukmany, zwykle podszyte futrem tzw. przyjaciółki. Przeznaczano na nie przeważnie sukna w kolorze zielonym lub niebieskim.
Wieśniaczka, Wilanów, pow. warszawski, z obrazu J. Ryszkiewicza, Nakład Chlebowski i Michałowski "Świt", w Warszawie. Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Kobiety w tym regionie nosiły naszyjniki z korala prawdziwego lub jego imitacji (tzw. laki), które okalały szyję i leżały na koszuli w dekolcie gorsetu. Tworzyły je średniej wielkości, walcowate paciorki nawleczone na kilka (6 lub więcej) krótkich nitek.
Pantofle. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
W okolicach Wilanowa używano trzewików i pantofli (czółenek). Trzewiki były zawsze czarne, sięgające do połowy łydki, sznurowano je tasiemką w tym samym kolorze. Pantofle, według Oskara Kolberga, mogły być: zielone, niebieskie, różowe, amarantowe, fiołkowe lub szyte z tkaniny wzorzystej. Wykonywano je z filcu, pluszu, sukna lub atłasu, zawsze jednak miały skórzaną podeszwę. Ich przody zdobiły naszycia z ułożonych w drobne zakładeczki wstążek lub kokarda czy też kokardy w kolorze pantofla lub kontrastowym.
Rysunek haftu z chusty czepkowej, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu z chusty czepkowej, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft na chuście czepkowej, motyw tzw. drzewka życia. Własność prywatna, fot. E .Piskorz-Branekova
Haft na chuście czepcowej. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Haft na przyramku koszuli kobiecej. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Strój, który dziś umownie określamy mianem wilanowskiego noszony był w zachodniej części Mazowsza, zwanej Polnym, czyli na obszarach rozciągających się na lewym brzegu Wisły, we wsiach i osadach położonych na południe i południowy zachód od Warszawy. Do naszych czasów zachowało się bardzo niewiele jego elementów. Najdłużej, bo do pierwszych dziesięcioleci XX w. zachował się we włościach wilanowskich (wsie: Wilanów, Służewiec, Powsinek, Powsin, Zawady).
Nieocenionym źródłem, umożliwiającym opis tego ubioru są materiały zebrane przez Oskara Kolberga i opublikowane w Pieśniach ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857 rok i w Dziełach Wszystkich, Mazowsze, cz. 1, tom 24. Pozwalają one stwierdzić, że ubiór noszony w wymienionych przez niego miejscowościach (Błonie, Czerniaków, Ujazdów, Ołtarzew, Powsin, Powsinek, Raszyn, Wilanów, Służew, Zawady) był do siebie bardzo zbliżony i posiadał dużo cech wspólnych. Na podstawie ikonografii można stwierdzić, że różnice ograniczały się w zasadzie do niewielkiej odmienności w krojach oraz w kolorystyce kobiecych i męskich okryć wierzchnich.
Ludność nosząca strój tzw. wilanowski była dosyć zamożna w stosunku do swych sąsiadów, szczególnie Mazurów zamieszkujących prawy brzeg Wisły. Wpływ na to miała bliskość Warszawy, będącej chłonnym rynkiem zbytu dla płodów rolnych. Posiadana gotówka, możliwość zakupu tkanin fabrycznych i łatwo dostępne wzorce odzieży warstw elitarnych, które przenikały na wieś chociażby za pośrednictwem wilanowskiej służby i osób handlujących z miastem, stały się bezpośrednim powodem zarzucenia produkcji powszechnie tu kiedyś wytwarzanych samodziałów, zarówno lnianych jak i wełnianych. Pierwotnie prosty strój zaczął ulegać miejskiej modzie i zapożyczać z niej nie tylko fason poszczególnych elementów ubioru, ale także sposoby jego przyozdabiania. W regionie tym kobiety okazały się większymi tradycjonalistkami niż mężczyźni, którzy przestali nosić powszechnie odzież miejscową już w drugiej połowie XIX w.
Wieśniacy noszący ten ubiór używali różnych nakryć głowy, najczęściej kapeluszy, ponadto rogatywek oraz futrzanych czapek – tzw. rozłup. Koszule przywdziewane przez mężczyzn były stosunkowo długie, a ponieważ noszono je na wypust, przysłaniały górną część spodni, szytych z białego lnianego samodziału lub z ciemnego sukna. Gdy chodzono boso, ich nogawki były luźno puszczone, po założeniu butów wypuszczano je na cholewy lub w nie wkładano. Reprezentacyjnym okryciem wierzchnim, noszonym niezależnie od pory roku były sukmany. Najczęściej zakładano je bezpośrednio na koszulę, czasem na dwojakiego typu kaftany: krótkie z rękawami lub długie bez rękawów, zimą na kożuch, który w ten sposób chroniono przed zniszczeniem w czasie wilgotnej aury. Kaftany latem pełniły rolę odzieży wierzchniej. Za najbardziej "klasyczne" dla omawianego regionu uważa się sukmany noszone w okolicach Wilanowa. Noszone w innych miejscowościach różniły się od nich pewnymi elementami kroju i kolorystyką sukna. Te z Ołtarzewa i Czerniakowa miały kolor ciemnozielony lub granatowy, zapięcie imitujące dwurzędowe, a krawędzie obu przodów, dziurek, klapek przy rękawach, kieszeniach oraz dwudzielnym kołnierzyku (stójka i klapki) były obszyte białym sznureczkiem. Natomiast w Rakowie, obok sukman podobnych do wilanowskich, zakładano także i inne, z tzw. potrzebami (rodzaj zapięcia z taśm lub sznurków), a w Oborach pod Piasecznem używano sukman brązowych, pozbawionych jakichkolwiek ozdób. Wszystkie typy sukman przepasywano tkanymi pasami.
Latem często chodzono na bosaka, zimą i do stroju odświętnego mężczyzna przywdziewał długie buty, z wywijaną cholewą (bez jej wywinięcia but sięgał do połowy uda). Przeznaczana na nie juchtowa skóra po jednej stronie miała kolor czarny, po drugiej żółtawy. Dlatego też but był czarny, a wywijana na niego cholewa żółta.
W stroju wilanowskim, zarówno panny jak i mężatki przysłaniały głowę chustami czepcowymi. Panny używały zawsze chust tybetowych. Zawiązywały je bezpośrednio na głowie, po czym przystrajały kwiatami, a spod chusty widoczne były ich włosy splecione w warkocze. Natomiast chusty czepcowe mężatek były dwojakiego rodzaju: tybetowe lub płócienne i w zależności od odmiany wiązano je nieco odmiennie. Tybetowe na uprzednio założony czepek (widoczna była tylko jego koronka), a płócienne ozdobione haftem tak jak i panieńskie bezpośrednio na głowie.
Koszule od końca XIX w. szyto z bawełnianego płótna fabrycznego. Mogły być gładkie, pozbawione ozdób lub przystrojone wyszyciem. Zarówno kobiety zamężne jak i panny przywdziewały na nie gorsety, wykonane z różnorodnych tkanin (gładkie sukno lub tybet, wzorzysty adamaszek albo brokat). Preferowano materie o stonowanej gamie zieleni, ale używano także szarych, czerwonych oraz czarnych.
Na sięgające do kostek, szerokie spódnice przeznaczano gładkie materiały wełniane (samodziałowe lub fabryczne), wzorzyste jedwabie, tybety o motywach kwiatowych oraz perkale o stonowanych pastelowych kolorach. Najwyżej ceniono sobie tkaniny czerwone, różowe, błękitne i zielone. Przody i boki spódnic przysłaniały krótsze od nich, ale obszerne zapaski z pasiastych tkanin samodziałowych lub różnorodnych fabrycznych.
Okryciem wierzchnim, używanym przez kobiety były, w zależności od lokalnej mody sięgające do pół łydki lub nieco dłuższe kaftany tzw. katanki (w okolicach Czerniakowa, Raszyna, Wilanowa) lub długie sukmany, zwykle podszyte futrem tzw. przyjaciółki (w okolicach Nadarzyna i Piaseczna). Na te okrycia wierzchnie przeznaczano przeważnie sukna w kolorze zielonym lub niebieskim.
Na nogi kobiety zakładały białe bawełniane pończochy, a na nie obuwały trzewiki lub pantofle. Uzupełnienie i ozdobę stroju stanowiły korale prawdziwe, niekiedy związywane wzorzystymi wstążkami.
Elżbieta Piskorz-Branekova
BIBLIOGRAFIA:
Bazielich B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa, 1997
Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Fryś E., Iracka A., Pokropek M., Sztuka ludowa w Polsce, Warszawa, 1988
Kolberg O. Pieśni ludu polskiego, serja I, Warszawa, 1857
Kolberg O., Pieśni ludu polskiego, Dzieła wszystkie, tom I, Warszawa, 1961
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004,cz. II i III, 2007
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa, 1954
Sztuka ludowa, Wiedza o Polsce, t. III
Turska J., Polski haft ludowy., Warszawa, 1997
W stroju wilanowskim haftem zdobiono jedynie koszule kobiece i chusty czepcowe. Był to haft w całości wykonany jednym ściegiem – łańcuszkiem, najczęściej w kolorze czarnym, niekiedy ciemnobrązowym. Według tradycyjnych przekazów wzory na to wyszycie zaczerpnięto z żelaznych, wykutych przez kowali, ogrodzeń pałacu wilanowskiego. Na koszulach kobiecych haft umieszczano na przyramkach, niekiedy mankietach lub falbance, która wykańczała ich rękawy. We wszystkich przypadkach tworzyły go powtarzające się rytmicznie różnorakie stylizowane kwiaty, niekiedy zakomponowane w lustrzanym odbiciu. Natomiast na chuście czepcowej haft umieszczano na jednym narożu, widocznym po jej wywiązaniu w czepiec. Jego motyw miał zawsze formę drzewka życia, będącego symbolem wyobrażającym odnawialność życia, nieśmiertelność tudzież zmartwychwstanie oraz przebieg i niezmienność cyklu rocznego.
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje zamojskie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Strój zamojski, fot. J. Święch, wydawnictwo zdjęcie udostępniło wydawnictwo MUZA SA
Tomasz Maciąg z Zaburza (pow. zamojski), fot. ks. St. Samorek. Ziemia, 1912
Ks. Stanisław Samorek syn chłopa z Klementowic, w pierwszych dziesięcioleciach XX w. sprawował funkcję proboszcza w parafii Nielisz, pow. zamojski. Oprócz pełnienia posługi duszpasterskiej był także rolnikiem, ogrodnikiem i pszczelarzem. Zachęcał chłopów do zmian i nowości w uprawie roli, jako przykład dając swe proboszczowskie gospodarstwo. Zakładał katolickie organizacje i urządzał kursy, konkursy, pokazy i wystawy, zdolniejszą młodzież kierował do szkół różnego szczebla. Był także zapalonym fotografem i stałym korespondentem czasopism ludoznawczych oraz krajoznawczych, między innymi w latach 1911 - 1913 Ziemi i Wisły.
Dom w Goraju, 1902 r., fot. J. Strzyżowski, Muzeum Zamojskie
Kołowrót przędzalny z Goraja, 1902 r. fot. J. Strzyżowski, Muzeum Zamojskie
Dzieci wiejskie z Gorajca, pow. zamojski, fot. ks. St. Samorek. Ziemia, 1913.
Wesele wiejskie, Latyczyn, gmina Radecznica, pow. zamojski, 1905 r. fot. NN, Muzeum Zamojskie
Dzieci wiejskie spod Goraja, w guberni lubelskiej, Album Etnograficzne Zygmunta Glogera
Na rynku w Zwierzyńcu, fot. NN, Muzeum Zamojskie
Magierka (ślachmyca, pończosznica) ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. H. Szkutnik
Okrągła czapka robiona na drutach z białej wełny we wzory niebieskie i czerwone. O główce różnej wysokości, prostej lub w kształcie grzyba. Wykonywana w osobliwy sposób - najpierw dziano jajkowaty zamknięty z obu stron walec, który poddawano procesowi folowania. Następnie jeden jego koniec wtłaczano do środka, powstały w ten sposób podwójny worek modelowano. Magierki noszone przez członków orkiestry Karola Namysłowskiego oraz wzorowane na nich były niskie i miały kształt płaskiego walca.
Typy lubelskie, Z pod Zamościa, pocztówka, mal. K. Rayski, własność prywatna
Karol Namysłowski z orkiestrą w Chomęciskach, 1884 r., fot. K. Strzelecki, Muzeum Zamojskie
Mężczyzna w kożuchu, pocztówka, mal. K. Rayski, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Huczma (gamerka, czapka na cztery powiaty/strony świata)
Czapka z brązowego lub popielatego sukna. Tworzył ją prostokątny płat tkaniny (jego długość równała się obwodowi czapki) składany na cztery i nacinany w formie równoramiennego trójkąta. Powstałe w ten sposób 4 kliny po zszyciu tworzyły kwadratowe denko czapki, a pozostały stanowiący z nimi całość prostokątny płat tkaniny, po złożeniu na pół i wywinięciu stanowił jej otok. Huczmę zdobiono poprzez trzykrotne obszycie górnej części otoku niebieskim sznurkiem, z niego także robiono przyszyte na jej czterech rogach pompony.
Z Goraja, pow. Zamojski, Ziemia, 1913
Koszula męska ze zbiorów Muzeum Zamojskiego fot. H. Szkutnik
O kroju przyramkowym, ze stójką lub niewielkim, prostym wykładanym kołnierzykiem, rozcięciem na przodach, rękawami wszytymi w mankiet. Długa, sięgająca prawie do kolan, wypuszczana na spodnie. Do przełomu XIX i XX wieku bez ozdób, szyta z lnianego samodziału, później także z fabrycznego płótna bawełnianego i coraz powszechniej z czerwono-czarnymi haftami o motywach geometrycznych i zgeometryzowanych roślinnych. Wyszycia te ułożone pasowo przystrajały stójkę, kołnierzyk, przody koszuli, przyramki (prostokątne kawałki tkaniny wszyte pomiędzy koszulę i rękawy) oraz mankiety.
Włościanin z powiatu zamojskiego, Album „Ziemi"
Osada Nadgajowego na Czarnym Wygonie, Leśn. Kosobudy (fragment), 1902 r., fot. J. Strzyżowski, Muzeum Zamojskie
Na fotografii widać sposób noszenia koszuli i tyszowiaki.
Włościanin z Lipska, ok. 1920 r., fot. NN, Muzeum Zamojskie
Spodnie szyte były głównie z lnianego samodziału, jedynie odświętne noszone zimą robiono z białego, szarego lub ciemnobrązowego sukna folowanego. Ich krój był bardzo prosty, każdą nogawkę wykonywano z jednego płata tkaniny, a z przodu w pasie poszerzał spodnie trójkątny klin. Miały one na prawym boku niewielki rozporek, a górna część po podwinięciu tworzyła tunelik przez, który przeciągano sznurek. Regulował on obwód w pasie i podtrzymywał spodnie.
Kamizelka ze zbiorów Muzeum Zamojskiego fot. H. Szkutnik
Do końca XIX wieku kamizelki szyto z czarnego lub brązowego sukna, które podszywano lnianym samodziałem. Jej krój był prosty, bez cięć i zaszewek, tworzyły ją dwa przody i plecy, przy szyi okrągły podkrój. Kamizelki te zapinano na przyszyte w dwóch rzędach metalowe guziki. Potem przyszła moda na kamizelki o kroju miejskim o przodach z cienkiego niebieskiego sukna i plecach z tkaniny lnianej lub bawełnianej. Miały one przy szyi niewielki wykładany kołnierzyk, zapinano je na jeden rząd metalowych guzików.
Latem założone na koszulę stanowiły okrycie wierzchnie, w okresie chłodów noszono je pod płótniankę lub sukmanę.
Z pow. zamojskiego, fot. ze zbiorów Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego
Ziemia, 1911
Feliks Zawiślak z Żurawia, fot. ks. St. Samorek., Ziemia, 1911
Płótnianka (parcianka) to męskie i kobiece okrycie wierzchnie o kroju poncho podłużnego, szyte z grubego lnianego lub konopnego samodziału tkanego splotem rządkowym.
Płótnianki były długie, bez zapięcia, sięgały do połowy łydek, przy szyi miały wąski i stojący kołnierz, rękawy proste zwężające się przy dłoni, nie były zdobione. Najczęściej noszono je rozpięte, niekiedy przepasywano pasem rzemiennym lub konopnym sznurem.
Tomasz Maciąg z Zaburza (pow. zamojski), fot. ks. St. Samorek, Ziemia, 1912
Staś Olech z Gaju (pow. zamojski), fot. ks. St. Samorek, Ziemia, 1911
Typy lubelskie, spod Lublina, pocztówka, mal. K. Rayski, własność prywatna
Przez mężczyzn sukmana była noszona przez cały rok jako strój reprezentacyjny, dla kobiet była zimowym okryciem wierzchnim. Mężczyźni zakładali ją czasem bezpośrednio na koszulę, na ogół jednak na kamizelkę, niekiedy na płótniankę, a w czasie srogiej zimy na kożuch. W okolicach Zamościa noszono kilka typów sukman, najbardziej znaną i spopularyzowaną przez Orkiestrę Włościańską Karola Namysłowskiego jest tzw. fijorówka, pierwotnie używana w północnej części regionu. Sukmana ta szyta z brązowego sukna była pięknie zdobiona szamerunkiem z czerwonego i jasno granatowego sznurka, którym obszywano kołnierz, oba przody (do linii pasa), fałdy na bokach i mankiety rękawów. Oprócz niej noszono nieco inaczej przystrajane sukmany także brązowe oraz popielate o plecach zdobionych bogato naszyciami z granatowego sukna i zielonego sznureczka, a także szyte z tkanin w kolorze niebieskim.
Mężczyzna w sukmanie, pocztówka, mal. K. Rayski, własność prywatna
Typy lubelskie, Z pod Zamościa, pocztówka, mal. K. Rayski, własność prywatna
Karol Namysłowski z orkiestrą, 1902 r., Lublin, ogród-teatr letni „Rusałka”, fot. NN, Muzeum Zamojskie
Orkiestra Włościańska Karola Namysłowskiego, pocztówka, Nakładem, St. Winiarskiego w Warszawie, 1900, Muzeum Zamojskie
Pas z Łopiennika, Stanisław Dąbrowski. Pasy lubelskie.
Pas szyty z podwójnie złożonej skóry bydlęcej, z wewnętrzną osłoniętą klapką kieszenią. Jego szerokość wahała się od 20 do 30 cm, szersze pasy nosili gospodarze, węższe kawalerowie. Całą ich powierzchnię zdobił wytłaczany ornament o motywach geometrycznych oraz rozmieszczone wzdłuż górnej krawędzi, na szlufkach i klapce kieszeni dziurki obramowane mosiężną obwódką. Szersze pasy zapinano na 4 klamerki, węższe na 3. Przepasywano nimi koszulę.
Gospodarze spod Zamościa, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Obuwie ze zbiorów Muzeum Zamojskiego fot. H. Szkutnik
Tyszowiaki czyli buty z długimi, sięgającymi aż pod kolana cholewami. Obuwie o tyle specyficzne, że oba buty w momencie zakupu były identyczne, formę prawego i lewego uzyskiwały dopiero w czasie używania. Ponieważ były duże i nie dopasowane, przed założeniem wyściełano je słomą, a samą stopę owijano onucą. Wytwórcami tyszowiaków byli szewcy z miasteczka Tyszowce. Ich wyroby można było nabyć na targach i jarmarkach.
Karzeł Jan Omietek z Goraja, mieszczanin średniego wzrostu Stanisław Rybicki z Goraja, olbrzym Walenty Szczepanek, włościanin z Gorajca, Wisła 1902
Czepek ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Czepki młodych mężatek były mniejsze (6,5 x 9,2 cm), w kształcie elipsy, dla starszych – większe (11,5 x 12 cm), zbliżone kształtem do okręgu. Każdy typ czepka tworzyły dwie obręcze tzw. obiecainki, wkładane jedna w drugą. Na mniejszej rozpinano siatkę, do której jednego boku doszyte było płótno ozdobione haftem liczonym. Na czepkach starszych mężatek wyszycie miało wyłącznie kolor czarny. Na tych noszonych przez młodsze kobiety haft był także czarny, ale uzupełniony drobnymi motywami w kolorze czerwonym, a ponadto większy i bardziej ozdobny.
Czepek skośniak ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Skośniak tworzyły dwie obręcze tzw. obiecainki, o owalnym kształcie (8,3 x 6,2 cm) wkładane jedna w drugą. Na mniejszej rozpinano kawałek wzorzystej tkaniny tybetowej, na ogół chustki o brzegach gładkich lub, co częściej miało miejsce, wykończonych frędzlami. Drugą, nieco większą obręcz owijano paskiem tej samej tkaniny. Zwykle największy motyw kwiatowy znajdował się w części środkowej obiecainki, a róg tkaniny zwisał 8 do 10 cm poza jej krawędź.
Koszula kobieca ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
O kroju przyramkowym, z dużym wykładanym i opadającym na plecy kołnierzem typu marynarskiego, rozcięciem na przodach i rękawami wszytymi w mankiet. Do przełomu XIX i XX wieku szyte z lnianego samodziału, później coraz powszechniej z fabrycznego płótna bawełnianego. Często górna (widoczna) część koszuli szyta była z lepszej gatunkowo tkaniny, dolna (nadołek) z płótna pośledniejszego gatunku. Koszule ozdabiały czerwono-czarne hafty o motywach geometrycznych i zgeometryzowanych roślinnych. Ułożone pasowo, przystrajały dwie węższe krawędzie kołnierzyka, przody koszuli, przyramki (prostokątne kawałki tkaniny wszyte pomiędzy koszulę i rękawy) oraz mankiety.
Gorset ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Gorset składał się z opinającego kibić kobiety i sięgającego do pasa stanika, który tworzyły dwa proste przody i plecy oraz 12 doszytych do jego dolnej krawędzi klapek (taszek). Gorsety, prawie zawsze szyto z czarnego sukna lub aksamitu, podszywano płótnem lnianym lub tkaniną fabryczną. Wszystkie jego krawędzie odszywane były czerwoną lub amarantową taśmą i ozdobione złotą lub srebrną pasmanterią. Sznurowano go na piersiach, przeciąganą przez specjalne zaczepy, najczęściej czerwoną tasiemką.
Agnieszka i Marcin Dziurowie z Latyczyna, autor fotografii nieznany.
(Muzeum Zamojskie)
Kaftany mogły być dwojakiego rodzaju. Luźne o bardzo prostym kroju szyte z białych, lnianych samodziałów. Dopasowane do figury krojono z 4 do 6 płatów tkaniny, podkreślały one talię, miały rękawy wszyte z bufką i zwężające się przy dłoni. Ich kroje wzorowano na ogólnoeuropejskiej modzie przełomu XIX i XX w. Szyto je tkanin fabrycznych. Kaftany obu typów zapinane były na guziki tyle tylko, że te z tkanin fabrycznych miewały niekiedy zapięcie asymetryczne.
W regionie zamojskim znano kilka typów spódnic. Odświętne szyto z cienkiego, starannie wybielonego samodziału lnianego. Pod koniec XIX w., modnymi stały się malowanki, czyli spódnice lniane zdobione drukiem w stonowanych odcieniach szarości i granatu. Ponadto, szczególnie zimą, noszono burki z lniano-wełnianego samodziału w drobne białe i czarne pionowe prążki.
Druk na spódnicę ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Od początków XX stulecia coraz powszechniejszym stało się wykonywanie spódnic z tkanin fabrycznych. Niezależnie od użytej tkaniny, wszystkie były szerokie i miały w części dolnej około trzech metrów obwodu. Ich główną ozdobą były drobne zakładki mocowane rzędami nici, wykonywane wzdłuż obwodu talii, z wyłączeniem przodu przysłanianego przez zapaskę. Dolną krawędź burek i spódnic z tkanin fabrycznych wykańczano często szczoteczką, czyli grubą taśmą o strzyżonym włosiennym brzegu.
Zapaska ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Do spódnic z białych tkanin lnianych i burek zakładano zapaski szyte z lnianych samodziałów. Były one szerokie (około 140 cm), suto przymarszczone w pasie i tej samej długości co spódnica. Tego typu zapasek używano też do malowanek. Z czasem ich miejsce zajęły zapaski z płócien gładkich lub zdobionych drukiem (o szer. około 80 cm nieco krótsze niż spódnica), szyto je z trzech klinów, z falbaną u dołu. Zapaski z płócien gładkich zdobił niekiedy czerwono-czarny haft krzyżykowy o zgeometryzowanych motywach roślinnych. Do spódnic z tkanin fabrycznych zakładano zapaski z falbaną uszyte z jednobarwnych, zwykle ciemnych tkanin fabrycznych.
Chusta na ramiona ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Chusty pełniły rolę okrycia wierzchniego, noszono je zarzucone na ramiona, okrywały plecy i ramiona kobiety. Przed złożeniem składano je po przekątnej, niekiedy na pół. Chusty te były to wyrobami fabrycznymi, najczęściej o wymiarach około 150 x 150 cm, o brzegach wykończonych frędzlami.
Powiat zamojski, Album „Ziemi".
Chusty noszone zimą były grube i najczęściej kraciaste, letnie wykonane z kwiecistych lub wzorzystych tkanin tybetowych.
Naszyjnik z korala prawdziwego ze zbiorów Muzeum Zamojskiego, fot. Henryk Szkutnik
Uzupełnieniem stroju kobiecego były korale. Mogły być one wykonane z korala prawdziwego lub masy go imitującej. Paciorki przeważnie miały kształt kulki o ściętych bokach lub walca. Nawlekano je na sznurek według wielkości tak, że najmniejsze znajdowały się po brzegach, a największy koralik po jego środku. Dodatkową ozdobą naszyjnika mogły być metalowe, ażurowe koraliki, medaliki, szklane ozdoby, które nawlekane pomiędzy paciorki korali.
Haft z zapaski, wieś Kosobudy, 1948, Muzeum Zamojskie w Zamościu, fot. H. Szkutnik
Haft na mankiecie koszuli kobiecej, Muzeum Zamojskie w Zamościu, fot. H. Szkutnik
Haft z przodu koszuli męskiej, Muzeum Zamojskie w Zamościu, fot. H. Szkutnik
Rysunek haftu - przód prawy, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu -przód lewy, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu z czepka, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu z kołnierzyka, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu z mankietu, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu z przytamka, rys. E. Piskorz-Branekova
Pierwsze informacje o stroju zamojskim pochodzą z 1856 roku a zawdzięczamy je Józefowi Gluzińskiemu. Zebrane przez niego materiały były także podstawą do opisu tego ubioru sporządzonego przez Oskara Kolberga, zawartego w tomie Lubelskie. Natomiast najstarsze materiały ikonograficzne, pokazujące odzież z tego terenu, pochodzą z pierwszych lat XX wieku. Wśród nich na specjalną uwagę zasługują powstałe w 1912 r. fotografie ks. Stanisława Samorka, wykonane w Chłopkowie i okolicach oraz akwarele Konstantego Kietlicz-Rayskiego z lat 1914-1915.
Strój ten noszono na obszarze powiatu zamojskiego, którego granice w okresie międzywojennym pokrywały się w dużej części z granicami obowiązującymi przed reformą administracyjną z roku 1999. Trzy czwarte tego terytorium wchodziło w skład utworzonej w 1589 r. Ordynacji Zamojskiej, rządzącej się własnymi prawami i będącej jakby państwem w państwie. Niezbyt sprzyjające warunki ekonomiczne i społeczne miały duży wpływ na słabą kondycję ekonomiczną ludności chłopskiej, a w konsekwencji na noszoną przez nią odzież. Do początków XX w. szyto ją prawie wyłącznie z surowców naturalnych (lnu, konopi, owczej wełny). Pod koniec XIX w., głównie na świąteczny ubiór kobiecy, zaczęto przeznaczać tkaniny fabryczne. Jako pierwsi przestali nosić odzież tradycyjną mężczyźni (przełom XIX i XX w.), a ostateczny kres użytkowania tego stroju przyniosła I wojna światowa.
W stroju zamojskim kobiety, od chwili zamążpójścia, zawsze nosiły czepki (siatkowe lub skośniaki) a ponadto chustki. Latem były one płócienne, wiązane pod brodą, gładkie lub drukowane we wzory, zimą wełniane (ich rogi krzyżowano pod brodą i związywano w węzeł na karku). Dziewczęta, zarówno od święta jak i na co dzień, chodziły z odsłoniętą głową a włosy splatały w warkocze. Rolę bielizny i jednocześnie odzieży wierzchniej pełniły długie koszule. Nie miały one zapięcia, a ich kołnierz i mankiety związywano czerwoną wstążeczką. Na koszulę zakładano gorset lub kaftanik oraz spódnicę, której gładki przód przysłaniała zapaska. Okryciem wierzchnim były płótnianki i sukmany, identyczne jak te noszone przez mężczyzn. Na przełomie XIX i XX w. ich miejsce zaczęły stopniowo zajmować duże wełniane chusty. Tradycyjne obuwie to chodaki (obuwie z płata skóry wołowej, mocowane do stopy konopnym sznurem) i tyszowiaki - identyczne jak te noszone przez mężczyzn. Pod koniec XIX w., zastąpiły je czarne trzewiki na obcasie z długą cholewką. Do nich noszono pończochy, robione na drutach lub szydełkiem. Uzupełnieniem stroju były naszyjniki z korala prawdziwego lub niekiedy jego imitacji.
Strój męski, a właściwie jego sceniczna replika, przetrwał w świadomości społecznej dzięki założonej w 1881 r., słynnej Orkiestrze Włościańskiej Karola Namysłowskiego. Męskie nakrycia głowy noszone przy tym stroju były bardzo różnorodne. Najpowszechniej używano wełnianych magierek i sukiennych huczm. Oprócz nich występowały kapelusze ze spiralnie zszywanych taśm, plecionych ze słomy lub trawy – tzw. psiarki. Miały one cylindryczną główkę, opasaną granatową wstążką i dosyć duże, lekko podwinięte rondo. Ponadto noszono granatowe rogatywki z otokiem z czarnego lub szarego baranka, a od lat osiemdziesiątych XIX w. także granatowe maciejówki. Koszule przywdziewane przez mężczyzn były dosyć długie, a ponieważ noszono je na wypust, przysłaniały górną część lnianych lub sukiennych spodni. Koszule przewiązywano sznurem lub przepasywano prostymi albo ozdobnymi pasami. Ponieważ nie miały one zapięcia na piersiach, ich kołnierzyk i mankiety związywano tasiemką lub zapinano na przekładaną przez dwie dziurki metalową spinką. Na koszule zakładano sukienne kamizelki, zapinane na jeden lub dwa rzędy guzików. Popularnym okryciem wierzchnim były płótnianki, używane przede wszystkim latem, a przez mniej zamożnych także zimą, przy czym zakładano ich wtedy kilka jednocześnie. Funkcje reprezentacyjne, bez względu na porę roku, pełniły sukmany, których w tym regionie noszono kilka rodzajów. Na nogi, również niezależnie od pory roku, zakładano chodaki ze skóry wołowej, a przed ich przywdzianiem owijano stopy jedną lub kilkoma onuckami. Od święta noszono tyszowiaki, a od przełomu XIX i XX w. buty z cholewami i harmonijką w okolicy kostki.
Elżbieta Piskorz-Branekova
BIBLIOGRAFIA:
Bryk A., Karol Namysłowski i jego orkiestra, Lublin 1980
Dąbrowski St., Czapka i kapelusz w Lubelskiem, Odbitka z Kwartalnika Historycznego Lud,
Seria II T.8
Dąbrowski St., Pasy lubelskie, Lublin 1929
Frankowski E., Sukmany ludu polskiego, Warszawa 1928.
Gloger Z., Album Etnograficzne, Warszawa 1904
Gluziński J., Włościanie z okolic Zamościa i Hrubieszowa (Włościaninie polscy uważani pod
względem charakteru, zwyczaju, obyczaju, i przesądów, z dołączeniem przysłów powszechnie
używanych, przez Józefa Gluzińskiego z rękopisu) [w:] Kaz. Wł. Wójcicki, Archiwum
domowe do dziejów literatury krajowej z rękopisów i dzieł najstarszych, Warszawa 1856
Greniuk P., Druki ludowe na płótnie w południowej Lubelszczyźnie, „Polska Sztuka Ludowa”, R. III, 1949, nr 9/10
Kamiński R., Tradycyjny haft ludowy w woj. zamojskim, Tomaszów Lubelski, Zamość 1988
Kaznowska - Jarecka B., Strój biłgorajsko - tarnogrodzki, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Wrocław 1958
Kolberg O., Lud, jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła,
zabawy, pieśni, muzyka i tańce, Lubelskie, Seria XVI, cz. I, Kraków 1883
Łopaciński H., Dział Etnograficzny na Wystawie Rolniczo - Przemysłowej w Lublinie w r. 1901, „Wisła”, t. XVI, 1902
Łopaciński H., Kilka wiadomości o odzieży ludowej w guberni lubelskiej, „Wisła”, t. XVI, 1902
Malewski B., Próba charakterystyki ubiorów ludowych, „Wisła”, t. XVIII, 1904
Moszyński K., Kultura ludowa Słowian. t. I Kultura Materialna, Kraków 1929
Osińska - Piskorz E., Stroje ludowe [w:] Sztuka ludowa Zamojszczyzny, Zamość 1990
Petera J., Ludowy strój zamojski na przełomie XIX i XX wieku [w:] Studia i materiały lubelskie, t. 12, Lublin1987
Petera J., Co dawniej noszono. Czyli XIX-wieczna moda zamojskich wieśniaków, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny”,1984, nr 2
Petera J., Stroje ludowe Zamojszczyzny [w:] Przyczynki do etnografii Zamojszczyzny, PTL Oddział w Zamościu, Zamość 1995
Piskorz - Branekova E., Polskie stroje ludowe, t. 3, Warszawa 2007
Piskorz - Branekova E., Tradycyjny haft ludowy w stroju zamojskim, t. 3, Lublin - Zamość, 2009
Przemysł ludowy na Lubelszczyźnie, Muzeum Lubelskie, Lublin 1952
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Reinfuss R., Polskie druki ludowe na płótnie, Warszawa 1953
Świdziński R., Przyczynki ludoznawcze z gminy Skierbieszów w powiecie zamojskim (Z materiałów nadesłanych na Wystawę Rolniczo - Przemysłową w Lublinie w 1901 r.), „Wisła”, t. XVI, 1902
Szewc B. i Kleczyński T., Zwyczaje i obrzędy weselne we wsi Wielączy w pow. zamojskim (Z materiałów nadesłanych na Wystawę Rolniczo - Przemysłową w Lublinie w 1901 r.), „Wisła”, t. XVI, 1902
Świeży J., Strój krzczonowski, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Poznań 1952
Świeży J., Stroje ludowe Lubelszczyzny (w ogólnym zarysie), Warszawa 1954
Świeży J., Ludowe stroje głów kobiecych w województwie lubelskim [w:] Prace i materiały etnograficzne, tom 18, cz. 1, 1961
Typy ludowe, Album „Ziemi”, II, Polskie Towarzystwo Krajoznawcze
Ziemia, R. II, 1911; R. III, 1912; R. IV, 1913
W stroju zamojskim haftem zdobiono przede wszystkim kołnierzyki, przyramki, przody i mankiety koszul, ponadto czepki, a od początków XX wieku także zapaski. W tym regionie okres największego rozkwitu hafciarstwa przypada na przełom XIX i XX wieku, a typowe dla niego wyszycia wykonywano ściegami liczonymi: za i przed igłą, stebnówką, krzyżykiem właściwym (na planie kwadratu) oraz istebniańskim (na planie prostokąta), a także ściegiem kurpiowskim, dzierganym, łańcuszkiem i atłaskiem płaskim. Motywy hafciarskie były ułożone pasowo, wyszywano je nićmi czarnymi i czerwonymi. Przy ich wykonaniu stosowano zasadę, że najbardziej rozbudowane elementy (geometryczne i zgeometryzowane roślinne) wyszywano krzyżykami właściwymi, sporadycznie atłaskiem płaskim, a okalały je rzędy innych ściegów.
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje łowickie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje łowickie ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. J. Sielski
Stroje łowickie, Centrum Kultury, Turystyki i Promocji Ziemi Łowickiej, fot. Z. Gradowski
Rodzina Pawlinów przed swoją chałupą, fot. I. Ostaszewski, Ziemia, t. 2, 1911
Wycieczka Księżaków w Warszawie, fot. J. Niekrasz, , Ziemia, t. 2, 1911
Przed chatą, mal. G. Pillati, pocztówka, własność prywatna
Do kościoła, pocztówka, własność prywatna
Na rynku, mal. Z. Pągowski, 1934, wyd. Drużyny Starszo-Harcerskiej w Łowiczu, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Wesele, mal. Z.Pągowski, 1934, wyd. Drużyny Starszo-Harcerskiej w Łowiczu, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Współczesne stoisko na kiermaszu oferujące wyroby ozdobione haftem płaskim z regionu łowickiego. Na zdjęciu Agnieszka Zabost z Goleńska, fot. A. Kośmider, Muzeum w Łowiczu
Kapelusz męski. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Charakterystycznym męskim naryciem głowy noszonym do stroju łowickiego jest sztywny, filcowy kapelusz o okrągłym i płaskim denku, z niezbyt wysoką główką i średniej wielkości rondem. Jego ozdobę stanowiły początkowo, otaczające główkę tasiemki z czarnymi cekinami oraz pasma kolorowej wełny. Z czasem, szczególnie noszone przez kawalerów zaczęła zdobić plotka czyli pas aksamitu przybrany cekinami, barwnymi koralikami, kolorową włóczką i srebrzonym drutem, oraz okrągła rozeta, wykonana z tych samych surowców (mocowana po lewej stronie kapelusza).
Kapelusz męski. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Obecnie bardzo często uzupełnieniem ozdób na plotce jest haft koralikowy.
Koszula męska. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Mężczyźni w tym regionie nosili koszule o kroju przyramkowym, początkowo szyte z płótna samodziałowego i wykończone pod szyją prostym wykładanym kołnierzykiem, z rozcięciem na przodach, związywane czerwoną tasiemką, z rękawami wszytymi w wąski mankiet. Koszula taka była zdobiona na kołnierzyku i mankietach haftem liczonym, o stonowanej kolorystyce tzw. polskim szyciem. Natomiast koszule świąteczne, szczególnie te noszone przez kawalerów wykonywane z cienkich, fabrycznych płócien bawełnianych, miały pod szyją kołnierzyk-stójkę zapinany na jeden lub dwa guziczki i szerokie rękawy wszyte w takiż mankiet. Zdobiono je na kołnierzyku i mankietach wielobarwnym haftem krzyżykowym o motywach roślinnych zwanym ruskim szyciem lub haftem płaskim o motywach naturalistycznych.
Zdobienie kołnierzyka koszuli męskiej wykonane tzw. ruskim szyciem. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Zdobienie mankietu koszuli męskiej wykonane tzw. ruskim szyciem. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Przodzik (krawat) z aksamitu zdobiony haftem płaskim. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Przodzik (krawat, półkoszulka) to prostokątny płat tkaniny z wykładanym kołnierzykiem albo z zapinaną na guzik lub zatrzask stójką przy szyi, zakładany pod kamizelkę lub kaftan, na roboczą pozbawioną ozdób koszulę.
Przodzik (krawat) z płótna bawełnianego zdobiony haftem krzyżykowym. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Letnie krawaty szyto z fabrycznego płótna bawełnianego, zdobiono haftem krzyżykowym lub płaskim. Wyszycia umieszczano na stójce oraz przodzie (gorsie) krawata, tę jego część zdobiono ponadto pionowymi zaszewkami, fabrycznymi koronkami.
Przodzik (krawat) z aksamitu zdobiony haftem koralikowym. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Z czasem weszły w modę, noszone najczęściej zimą przodziki z czarnego aksamitu z haftem koralikowym.
Mankiet (rękawek) dziany na drutach z wrabianymi koralikami. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Na pozbawione ozdób koszule mężczyźni nakładali też mankiety (rękawki). Okalały one rękę w ten sposób, że jeden brzeg, widoczny, dotykał dłoni poniżej nadgarstka, drugi schowany był w rękaw kaftana. Mankiety starszego typu robiono na drutach. Były wzorzyste: w paski, prążki, kwadraciki, warkocze, z czasem zaczęto wrabiać w dzianinę koraliki, które tworzyły ornamenty geometryczne lub sentencje typu dzień dobry. Gotowy już prostokąt dzianiny, przeznaczony na rękawek zszywano, tworząc rurkę (wtedy rękawek wciągano) lub zapinano na zatrzaski przyszyte wzdłuż węższych boków.
Mankiet (rękawek) z aksamitu ozdobiony haftem koralikowym. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Później modnymi stały się mankiety z aksamitu, najczęściej czarnego, które miały kształt trapezu (krótszy, równoległy do podstawy bok znajdował się przy dłoni). Zapinano je na zatrzaski, a zdobiono wielokolorowym haftem koralikowym.
Spodnie z pasiastego samodziału, Kocierzew. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Krój spodni, noszonych w okolicach Łowicza, niezależnie od przeznaczanej na nie tkaniny był jednakowy. Na ich uszycie używano jednego płata tkaniny o szerokości 140 i długości 80 cm. Składano go symetrycznie obrzeżami do siebie, w jego środkowej części (na poziomie kroku) wycinano klin w kształcie liścia wierzbowego, a w części górnej robiono dwa pionowe nacięcia. Powstałe, dzięki tym zabiegom nogawki zszywano od strony wewnętrznej, a górną część spodni układano w fałdki i wszywano w pasek. Przednia klapka (powstała dzięki nacięciom) tzw. fartuszek umożliwiała zakładanie spodni ( zapinano ją na dwa guziki).
Typ spod Łowicza, pocztówka, własność prywatna
Spodnie przy stroju odświętnym noszono zawsze wpuszczane w buty. Najczęściej szyto je z pasiaka w pionowe paski. Tło przeznaczanego na nie samodziału było wyraźnie widoczne: początkowo pomarańczowe, potem żółte, a paski na nim zebrane w wyraziście wyodrębnione wiązki.
Łowiczak, K. Dobrzański, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Lejbik to sięgająca do bioder kamizelka o kroju słupowym, prostych przodach i suto fałdowanym w części dolnej tyle. Zapinano ją na wypukłe mosiężne guziki z nóżką, które zdobił wytłaczany motyw polskiego orła. Przy szyi lejbik wykończony był niewielką stójką. Na obu bokach posiadał wpuszczane kieszenie osłonięte trójkątnymi klapkami zapinanymi na trzy guziki.
Państwo młodzi i drużbowie, pocztówka, własność prywatna
Lejbiki szyto z czarnego, fabrycznego sukna, wszystkie krawędzie (także klapek kieszeni) i umieszczone na prawej pole dziurki do zapinania odszywano czerwonym sznureczkiem. Latem lejbik noszony był bezpośrednio na koszulę, zimą i w dni chłodne zakładano na niego spencer, a niekiedy także sukmanę.
Księżacy, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Mężczyźni nosili także kamizelki o prostych plecach i przodach krojonych z częścią pleców. Były one krótkie, sięgające zaledwie do pasa, szyte z cienkiego, czarnego sukna, z dwiema ciętymi, poziomymi kieszeniami. Ozdabiano je na przodach trzema rzędami guziczków z czarnej masy (jeden rząd służył do zapinania). Latem kamizelka była noszona bezpośrednio na koszulę, zimą i w dni chłodne zakładano na nią spencer z klapkami, a niekiedy także i sukmanę.
Księstwo Łowickie, Album Ziemi
Kaftan (spencer) miał krój i zdobienia identyczne jak kamizelka (lejbik). Szyto go z takiej samej tkaniny, a te dwa okrycia wierzchnie różni jedynie to, że spencer posiadał długie, proste rękawy bez zdobień i mankietów. Noszono go na lejbik, pod sukmanę lub jako zasadniczą odzież wierzchnią.
Księżak ze Złakowa, Łowickie, fot. H. Poddębski, Wiedza o Polsce, Etnografia Polski, tom III (zdjęcie do wycięcia – prawa ikonografia)
Kaftan (spencer z klapkami) miał wykładany kołnierzyk z dwiema klapkami, proste przody i plecy dopasowane łukowatymi cięciami. Był krótki, sięgający zaledwie do pasa, z długimi, prostymi rękawami. Szyto go z cienkiego, czarnego sukna. Jego zapięcie składało się z klapek z dziurkami (po 6 na każdym z przodów) i przyszytych do nich gładkich czarnych guzików. Kołnierzyk i klapki lamowano czarną tasiemką, którą naszywano także na rękawy, tworząc imitacje mankietów. Spencer z klapkami noszono na krótką kamizelkę, pod sukmanę lub jako zasadniczą odzież wierzchnią.
Księżak z Łowickiego, mal. K. Rayski, Wydawnictwo Wojutyńskiego w Warszawie, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Sukmana biała (brzeziniok) to okrycie wierzchnie o kroju słupowym, prostych przodach i tyle fałdowanym w części dolnej. Szyto ją z sukna samodziałowego.
Księżak z Łowickiego, pocztówka, własność prywatna
Przy szyi sukmana wykończona była niewielkim stojącym kołnierzykiem, bez zapięcia, miała proste rękawy z mankietami i wpuszczane kieszenie. Kołnierzyk i mankiety opadające na dłoń odszywano czerwonym suknem. Natomiast krawędzie kołnierza, brzegi mankietów, prawą połę przodów i nacięcia kieszeni odszywane były czarną, wąską sukienną obszywką.
Wesele łowickie, Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie, impreza w Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie, w ramach Europejskiego Festiwalu Sztuki Ludowej, 2009 r., fot. M. Bartoszewicz
Sukmanę białą noszono na kamizelkę (lejbik) i kaftan (spencer).
Państwo młodzi ze Strykowa, Ziemia, 1913
Sukmana czarna (kapota) miała wykładany kołnierzyk z dwiema klapkami, była odcinana w pasie, o prostych przodach i plecach dopasowanych łukowatymi cięciami. Jej dolną część szyto z trzech płatów tkaniny (środkowa była ułożona w fałdy) z długimi, prostymi rękawami. Kapota szyta była z cienkiego, czarnego sukna. Kołnierzyk i klapki lamowano czarną tasiemką, którą naszywano także na rękawy, tworząc imitacje mankietów. Sukmana posiadała szamerowania (tzw. potrzeby) z czarnego sznura, które nie pełniły funkcji użytkowej tylko ozdobną, ponieważ moda nakazywała noszenie kapoty rozpiętej. Noszono ją na krótką kamizelkę i kaftan (spencer z klapkami).
Pas. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Pasy łowickie miały szerokość od 10 do 15 cm i 3 do 4,5 m długości. Tkano je na zwykłym warsztacie tkackim z podwójnie skręconej przędzy wełnianej. W tych starszego typu dominował kolor czerwony, w późniejszych pomarańczowy.
Pas. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Przez całą długość pasa biegła wiązka kolorowych pasków, a jego wąskie boki wykończone były frędzlami z nici osnowy. Przepasywano nim kiedyś tylko sukmany, owijając się kilkakrotnie w talii, a końce zatykano pod pas lub związywano z przodu w węzeł. Później zaczęto opasywać pasami także lejbiki i spencerki (noszone jako okrycie wierzchnie lub pod sukmanę), ale wtedy pas wiązano na boku w półkokardę.
Księżaczka, A. Piotrowski, pocztówka, 1915, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Chustka szalinówka. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz.
Szalinówka to kwadratowa chustka wełniana, o wymiarach ok. 75 x 75 cm, wykończona wzdłuż wszystkich boków frędzlami. Zwykle o żywych barwach, ozdobiona szlakami motywów kwiatowych, rozmieszczonymi równolegle wzdłuż wszystkich boków. Chustkę złożoną po przekątnej wiązano do tyłu lub pod brodą, zimą niekiedy także wokół szyi.
Chustka jedwabnica. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Jedwabnica to kwadratowa chustka jedwabna, o wymiarach ok. 75 x 75 cm, wykończona wzdłuż wszystkich boków długimi frędzlami.
Chustka jedwabnica. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Jedwabnice miały stonowane, pastelowe kolory z delikatnymi motywami kwiatowymi, przy czym tło było gładkie a motywy błyszczące. Chustkę złożoną po przekątnej wiązano do tyłu, róg opadał luźno na kark.
Chustka płócienna. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Chustki płócienne były zwykle białe lub w delikatnych, pastelowych kolorach, kwadratowe, o wymiarach ok. 75 x 75 cm. Ich boki wykańczano frędzlami z białej lub kolorowej lasety, a jeden z rogów ozdabiano dużym naturalistycznym motywem kwiatowym lub mniejszym, ale okolonym z dwóch stron kwiatowymi szlakami. Chustkę złożoną po przekątnej wiązano do tyłu w taki sposób, że róg opadał luźno na kark, dzięki czemu haft był dobrze widoczny.
A
Panna młoda w koronie weselnej o kulistym kształcie (okolice Złakowa), Łowickie. Wiedza o Polsce, Etnografia Polski, tom III (zdjęcie do wycięcia, lewa ikonografia)
Wieniec był elementem stroju obrzędowego, noszonym przez pannę młodą. Znano dwa jego podstawowe typy. W okolicach Złakowa tworzyła go płócienna czapeczka okalająca głowę, do której przymocowany był duży bukiet o wyraźnie wyodrębnionym trzonie, prawie kulisty w części górnej, utworzony z mocowanych na drutach różnobarwnych kwiatów z listkami (najczęściej róż) i szklanych, dmuchanych dętek.
Panna młoda w wianku z trzema rózgami, pocztówka, własność prywatna
Wieniec z okolic Łowicza składał się także z płóciennej czapeczki, ale obszytej karbowaną wstążką w kolorze różowym, białym lub zielonym, do której przymocowane były pionowo, rozłożone wachlarzowato trzy rózgi, utworzone z wielobarwnych kwiatów.
Księżacy z Łowickiego w strojach weselnych, fot. ze zbiorów Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Panna młoda w wianku z trzema rózgami,
Ziemia, 1912 r.
Do tylnej części wieńców obu typów przyszywane były wielobarwne wstążki o szerokości ok. 9 cm, które sięgały do dolnej krawędzi wełniaka. Wstążek przy wieńcu było zwykle od sześciu do dziesięciu.
Wesele łowickie, Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie, impreza w Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie, w ramach Europejskiego Festiwalu Sztuki Ludowej, 2009 r., fot. M. Bartosiewicz
B
Panna młoda po oczepinach, Łowickie, Wiedza o Polsce, Etnografia Polski, tom III (zdjęcie do wycięcia, prawa ikonografia)
Czepiec był elementem stroju obrzędowego, zakładanym na głowę dziewczyny w czasie oczepin. W regionie tym znano kilka odmian czepców. Noszone w północnej i środkowej części Łowickiego były bardzo duże, kopulaste i mocno odstające od głowy.
Młoda mężatka w czepku. Księstwo Łowickie, Album Ziemi
Czepce wykonywano z białego tiulu. Składały się z dwóch zasadniczych części: opaski i główki. Opaskę tworzyły, zszyte ze sobą paski karbowanego tiulu. Okalała ona głowę od czoła do karku i była przyozdobiona drobnymi sztucznymi kwiatkami. Główka czepca była mocno krochmalona, pozbawiona ozdób.
Panna młoda z ziemi łowickiej, mal. P. Stachowicz, pocztówka, własność prywatna
Koszule (bielunki) miały zawsze krój przyramkowy. Te starszego typu szyto z dwóch gatunków lnianych płócien samodziałowych: górną, widoczną część koszuli z tkaniny lepszej gatunkowo, dolną (nadołka) z płótna pośledniejszego. Miały szerokie rękawy wszyte w mankiet, a przy szyi niewielki wykładany kołnierzyk lub oszewkę. Ten typ koszul zdobiony był polskim lub ruskim szyciem, rozmieszczonym na kołnierzyku, przyramkach i mankietach.
Koszula kobieca, Łowickie, lata 40. XX w. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Nowsze bielunki były znacznie krótsze (bez nadołka), z wykładanym kołnierzykiem i szerokimi, dzwonowatymi rękawami. Szyto je z bawełnianych tkanin fabrycznych, zdobiono haftem płaskim i richelieu rozmieszczonym na kołnierzyku, przyramkach oraz na obrzeżach rękawów.
Haft płaski z przyramka koszuli kobiecej, Łowickie, lata 40. XX w. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Haft richelieu z rękawa koszuli kobiecej, Łowickie, lata 40. XX w. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Księżaczki w strojach odświętnych, własność prywatna
Suknia (kiecka, wełniak) powstała przez zszycie ułożonej w głębokie zakładki spódnicy i gorsetu (stanika). Spódnica wełniaka miała pięć do sześciu metrów szerokości, dzięki czemu strój był odęty. Szyta była z pasiastych tkanin samodziałowych, które usztywniano przez podklejenie mocno nakrochmaloną tkaniną bawełnianą.
Kiecka, Karsznice Duże, 1955 r. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Stanik kiecki miał prosty krój, tworzyły go dwa przody i dopasowane łukowatymi zaszewkami plecy. Szyto go najczęściej z czarnego aksamitu. Dolną część spódnicy wełniaka odszywano aksamitką czyli pasam tej samej tkaniny, z której uszyty był stanik. Aksamitkę oraz oba przody i plecy stanika zdobiono ręcznym lub maszynowym haftem płaskim lub wyszyciem koralikowym. Dekoracje te były zawsze wielobarwne, o naturalistycznej kolorystyce. Tworzyły je motywy kwiatowe, wśród których dominowała rozkwitnięta róża.
Procesja w okolicach Łowicza, fot. W. Dowlaszewicz
Zapaska. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Zapaskę szyto z pasiastego samodziału wełnianego, utrzymanego w tej samej tonacji co pasiak na spódnicę kiecki. Była ona także usztywniana poprzez podklejenie mocno nakrochmaloną tkaniną bawełnianą. Samodział na zapaskę (ok. trzech metrów szerokości) po ułożeniu w zakładki wszywano w szeroki pasek z podobnego pasiaka, który zapinano na dwudzielną klamerkę.
Zapaska. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Trzy boki zapaski odszywano pasami tzw. aksamitki, najczęściej z czarnego aksamitu, a na jej powierzchni wyszywano (podobnie jak i na kiecce) wielokolorowe, naturalistyczne motywy kwiatowe wykonane haftem płaskim lub koralikowym.
Haft płaski z aksamitki, którą wykończono brzegi zapaski. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Państwo młodzi i drużbowie, własność prywatna
Kaftan spencerek był krótki (sięgający lekko poniżej talii), z okrągłym wykończeniem pod szyją. Miał krój o prostych plecach i przodach krojonych z częścią pleców, z długimi rękawami z niewielką bufką i bez mankietów. Mógł być uszyty z pasiastej tkaniny samodziałowej, gładkiej wełnianej lub aksamitu.
Dziewczęta z Jackowic, Pow. Łowicki, fot. Al. Janowski, Ziemia, 1913
Spencerki pasiaste zdobiły naszycia z pasmanterii lub tasiemki. Spencerki gładkie i aksamitne zdobiły mocno rozbudowane hafty płaskie lub koralikowe rozmieszczone zwykle wzdłuż obu przodów, dolnej krawędzi kaftana i na rękawach.
Księżaczki w strojach odświętnych, własność prywatna
Kaftany bluzki były krótsze od spencerków (sięgające lekko powyżej talii), z wykładanym kołnierzykiem lub okrągłym wykończeniem pod szyją. Miały skomplikowany krój, z długimi rękawami z niewielką bufką i mankietem. Szyto je z ciemnych aksamitów albo białych, ewentualnie kremowych, cienkich tkanin jedwabnych. Kaftany ciemne, aksamitne zdobiono wielokolorowym haftem koralikowym o motywach kwiatowych. Wyszycia rozmieszczano na kołnierzyku, przedzie kaftana, obu mankietach i wzdłuż jego dolnej krawędzi. Bluzki jasne, jedwabne (noszone latem zamiast koszuli) zdobiły na obu mankietach wielokolorowe hafty o motywach kwiatowych, a na przodach tzw. wody.
Trzewiki. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Buty (trzewiki) noszone przez kobiety w tym regionie były najczęściej czarne, sięgające do pół łydki, na wysokim obcasie. Sznurowano je czarnymi, czerwonymi lub różowymi tasiemkami. Ozdabiane były aplikacją w formie trójkątów równoramiennych rozłożonych przeważnie w górnej części cholewki, niekiedy także wzdłuż dziurek do sznurowania.
Księżaczka z powiatu łowickiego, Ziemia 1912
W opisywanym okresie noszono jeszcze bursztyny o szlifie diamentowym,
nawleczone zawsze zgodnie z zasadą, że największy paciorek znajdował się pośrodku sznura, a mniejsze bliżej jego końców.
Panna młoda, mal. P. Stachowicz w cyklu „Wiejskie piękności”, wyd. Salon Malarzy Polskich w Krakowie, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Razem z bursztynami lub osobno, kobiety coraz powszechniej zakładały naszyjniki z mniej szlachetnych tworzyw: tzw. perły, różnorakie szklane koraliki, imitacje korali prawdziwych itp.
Haft polskie szycie. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Haft krzyżykowy (ruskie szycie). Fragment przyramka koszuli kobiecej. Własność
prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Haft krzyżykowy (ruskie szycie). Fragment przyramka koszuli kobiecej. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu krzyżykowego, rys. E. Piskorz-Branekova
Legenda: kropka kolor jasnozielony, „ptaszek” ciemnozielony
Haft płaski z płóciennej chustki. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Haft płaski z płóciennej chustki. Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Haft płaski z przyramka koszuli kobiecej, Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Haft płaski ze stanika sukni (kiecki). Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Haft płaski ze stanika sukni (kiecki). Własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Haft płaski z obszycia (aksamitki) zapaski. Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Rysunki haftów płaskich z obszycia (aksamitki) zapaski, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft koralikowy ze stanika sukni (kiecki). Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Haft koralikowy ze stanika sukni (kiecki). Ze zbiorów Muzeum w Łowiczu, fot. M. Bartosiewicz
Rysunek haftu richelieu z kołnierzyka koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu richelieu z rękawa koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
STRÓJ ŁOWICKI
Strój łowicki, inaczej zwany księżackim, to ubiór ludności zamieszkującej urodzajne ziemie leżące na Mazowszu w dolinie rzeki Bzury i jej licznych dopływów. Pierwotnie stanowiły one własność biskupów gnieźnieńskich, jednak w okresie rozbiorów zostały skonfiskowane i przeszły na własność władz: najpierw pruskich, a potem rosyjskich. W 1820 r. car Aleksander I nadał je jako Księstwo Łowickie swemu bratu, Wielkiemu Księciu Konstantemu, którego małżonka Joanna Grudzińska przyjęła, dzięki temu tytuł księżnej. Po ich bezpotomnej śmierci tereny Księstwa stały się własnością cara Mikołaja I, a później jego następców. Mieszkającym tam wieśniakom powodziło się stosunkowo dobrze, w porównaniu do chłopów żyjących w dobrach szlacheckich. Odrabiali oni, co prawda powinności pańszczyźniane, ale nie byli nadmiernie wyzyskiwani i zawsze podlegali uregulowanym przepisom prawnym. Zostali też wcześnie, bo już w 1838 r., uwłaszczeni. Przydzielono im kilkunastohektarowe gospodarstwa, dzięki czemu ich położenie ekonomiczne znacznie się poprawiło.
Ubiór łowicki to jeden z najbogatszych i najefektowniejszych strojów nie tylko Mazowsza, ale całej Polski, noszony i używany również współcześnie. Jego podstawę, już od pierwszej połowy XIX w. stanowiły wełniane, samodziałowe pasiaki, zmieniające z upływem lat swą kolorystykę i kompozycję pasków. W drugiej połowie XIX w. dominowały tkaniny w barwach czerwieni, w drobne pojedyncze paski lub ich wiązki. Używano ich zarówno na męskie spodnie jak i na kobiece spódnice, suknie (tzw. kiecki, wełniaki), czyli spódnice z doszytym stanikiem, gorsety, kaftany (spencerki), zapaski do pasa i noszone na ramionach (na odziew). Początek XX w. to czas dalszych przeobrażeń stroju łowickiego. Dotyczą one zmiany barwy tkanin, zaniku pewnych elementów odzieży tj. spódnic i gorsetów i zamiana ich na suknie (kiecki, wełniaki), a przede wszystkim generalne powiększenie dekoracyjności całego stroju. Tło pasiaków stało się pomarańczowe, a wytkane na nich pasy w różnych odcieniach zieleni zostały urozmaicane i wzbogacane cynobrem, bielą i fioletem. Apogeum zmian, dotyczących szczególnie stroju kobiecego przypada jednak na okres międzywojenny. W pasiaku zaczęły dominować kolory zimne (zielony, fioletowy, szmaragdowy), uzyskane dzięki barwnikom anilinowym. Rozmaitość tkanin, barwność i niewątpliwe piękno, spowodowały ich naśladownictwo i rozprzestrzenienie się w tkactwie innych regionów, czyli tzw. modę łowicką.
Kolejne zmiany zaszły także w poszczególnych elementach samego stroju: kiecki (wełniaki) i zapaski stały się krótsze (ledwo zakrywając kolana), ale za to znacznie szersze, coraz częściej zaczęto używać aksamitu. W stroju kobiecym znalazł on swe zastosowanie przy odszywaniu brzegów zapasek i wełniaków, a także szyciu ich górnej części – tzw. staników. Ponadto z aksamitu szyto całe kaftany kobiece (spencerki) i drobne elementy uzupełniające ubiór. W stroju męskim materiał ten był przeznaczany na przodziki (krawaty) i rękawki.
Zmieniał się także występujący w stroju łowickim haft: początkowo związany ze strukturą tkaniny – tzw. polskie szycie i ruskie szycie, od pocz. XX w. płaski (ręczny lub maszynowy), a w okresie międzywojennym również haft richelieu. W regionie tym do dzisiaj wiele kobiet zajmuje się hafciarstwem, a wyszyciami zdobione są nie tylko elementy odzieży tradycyjnej, ale także noszonej współcześnie. Opisanie, w krótkim tekście tego mającego wiele odmian stroju jest praktycznie niemożliwe, dlatego też nasz opis ograniczy się wyłącznie do omówienia jego wersji najmłodszej, noszonej w okresie międzywojennym i używanej okazjonalnie także współcześnie.
Strój męski ulegał mniejszym przeobrażeniom i choć był znacznie mniej zdobny, to posiadał bardziej skomplikowane kroje niż kobiecy.Zasadniczo funkcjonowały dwa jego warianty. W pierwszym z nich noszono zawsze spodnie z pasiastego samodziału w pionowe paski, sięgającą do bioder kamizelkę (lejbik), kaftan (spencerek) o kroju i zdobieniu takim samym jak lejbik oraz białą sukmanę. W drugiej odmianie spodnie szyto z pasiastego samodziału lub niekiedy z czarnego sukna, noszono krótkie, sięgające zaledwie do pasa kamizelki i kaftany (spencerki z klapkami) oraz czarne, odcinane w pasie sukmany (kapoty). Inne elementy stroju w obu wariantach były identyczne: i tak podstawowym nakryciem głowy był filcowy kapelusz, prócz tego starsi mężczyźni nosili także czarne czapki barankowe w formie ściętego stożka lub o kształcie walcowatym. Używano koszul (bielunek) o kroju przyramkowym z wykładanym kołnierzykiem lub stójką, noszono je wpuszczane w spodnie. Wełnianymi pasami opasywano długie kamizelki (lejbiki) i kaftany (spencerki) oraz sukmany, najczęściej wtedy, gdy ten element stroju stanowił okrycie wierzchnie. Zimą mężczyźni nosili różnego typu kożuchy, najczęściej brązowe z dużymi, czarnymi kołnierzami. Na nogi zakładali buty z cholewami z harmonijką w okolicy kostki, a od początków XX w. coraz częściej tzw. oficerki o usztywnionej cholewie. Uzupełnieniem stroju męskiego, szczególnie tego noszonego przez kawalerów, były zakładane pod kamizelki i kaftany przodziki (krawaty) oraz, używane także w ubiorze kobiecym, mankiety (rękawki).
Strój kobiecy był znacznie bardziej kolorowy i zdobny niż męski, a na jego niepowtarzalny charakter wpływ miały efektowne, pasiaste samodziały oraz hafty, zdobiące praktycznie wszystkie jego elementy. Zarówno panny jak i mężatki nosiły chustki. Używano chustek wełnianych (szalinówek), jedwabnych (jedwabnic) i płóciennych, ozdobionych haftem. Do ślubu panny młode wkładały wieniec, a w czasie oczepin zakładano im na głowę duży, odstający czepiec z białego tiulu. Z czasem, jego miejsce w tym obrzędzie zastąpiło zawiązanie chustki jedwabnicy. Koszule (bielunki) Łowiczanek szyto z lnianych tkanin samodziałowych i bawełnianych płócien fabrycznych. Zakładano na nie kiecki (wełniaki), które przepasywano zapaskami. Okryciem wierzchnim były dwojakiego typu kaftany, ponadto kobiety nosiły rękawki, takie same jak te używane przez mężczyzn. Na nogi zakładały wełniane, robione na drutach pończochy z wyrabianymi wzorami i trzewiki. Uzupełnienie stroju stanowiła biżuteria.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Bibliografia:
Baranowski I., Z przeszłości Księżaków, [w:] Ziemia nr 15 – 16, 1913
Bartosiewicz M., Słomska J., Łowickie, twórcy ludowi, Łowicz, 2007
Bazielich B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa 1997
Błachowski A., Hafty polskie szycie, Tradycje i współczesność polskiej sztuki ludowej, Lublin – Toruń, 2004
Chmielińska A., Księżacy Łowiczanie, Kraków, 1925
Chmielińska A., Księżacy i ich strój, Warszawa, 1930
Chmielińska A., Szycie polskie Łowiczanek, [w:] Ziemia, 1933, nr 12
Frankowski E., Sukmany ludu polskiego, Warszawa, 1928
Fryś-Pietraszkowa E., Strój [w:] Sztuka Ludowa w Polsce, Warszawa, 1988
Gaczyńska K., Niebieska chata z malwami… Czyli opowieść o łowickim rodzinnym domu, Warszawa, 2008
Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Kotarska J., U nas w Łowickiem, Warszawa, 1979
Kolberg O., Mazowsze, t. I, Kraków, 1885
Królikowska E., Polskie stroje ludowe, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, Łódź, 1983
Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1, Warszawa, 1967
Mróz K., Village Fashion, katalog wystawy, Ostrołęka, 2010
Oczykowski R., Opis ubrań włościanek z Księstwa Łowickiego, [w:] Wisła, zeszyt V, 1900
Pietkiewicz K. [red.] Haft i zdobienie stroju ludowego, Warszawa, 1955
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004,cz. II i III, 2007
Polska sztuka ludowa. Łowicz, album, wstęp i podpisy E. Miszczyńska
Seweryn T., Czarodziejstwo igły, [w:] Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Kraków, 1972
Świątkowski H., Starodawny haft łowicki, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1960, nr 3
Świątkowska A., Haft w stroju łowickim, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1981, nr 1
Świątkowska A., Staniki w łowickim stroju, [w:] Polska Sztuka Ludowa, nr 4 1981
Świątkowska J., Strój łowicki, Atlas polskich Strojów Ludowych, Poznań, 1953
Świątkowski H., Łowickie, Łódź, 1971
Turska J., Polski haft ludowy, Warszawa, 1997
Wiedza o Polsce, Etnografia Polski, t. III
Ziemia Łowicka [w;] Literatura Ludowa, 1961, nr1/2
Hafty w Łowickiem zmieniały się i podlegały różnym modom.
Polskie szycie
Polskie szycie zdobiło odświętne koszule męskie i kobiece, szyte z płótna samodziałowego. Dekorowano nim ich kołnierzyki, mankiety i przyramki, przy czym dłużej stosowano ten rodzaj haftu do zdobienia koszul męskich. Przyjmuje się, że masowo zaczęto go używać od roku 1850. Wyszycie to jest ściśle związane ze strukturą tkaniny i ma zawsze pasowy układ. Wykonywano je stebnówką, łańcuszkiem i ściegami płaskimi, nićmi bawełnianymi o wyraźnych, czystych kolorach. Początkowo stosowano nici białe, czarne i czerwone, a mniej więcej od 1870 r. także żółte, niebieskie i różowe. Wykorzystywano motywy dwojakiego typu: geometryczne i geometryczno-roślinne. Polskie szycie przestało być modne w ostatnich latach XIX w.
Ruskie szycie
Ruskie szycie to haft wykonywany krzyżykiem właściwym. Według tradycji został on, a właściwie technika jego wykonania, przywieziony przez mężczyzn służących w carskiej armii. Zdobił odświętne koszule męskie oraz przodziki (krawaty) i kobiece bielunki, szyte początkowo z samodziału lnianego o wyraźnym splocie, a później także z bawełnianych płócien fabrycznych. Haft ten zaczął być modny w końcu XIX w., przechodził różne fazy i etapy rozwoju, a ostatni okres jego powszechnego używania to lata 1930 – 1935. Początkowo dominowały w nim motywy geometryczne (ułożone pasowo) z pewnymi elementami roślinnymi, a utrzymany był w tej samej kolorystyce, co i polskie szycie. W początkach XX w. wzbogaciła się jego ornamentyka i kolorystyka. W haftach z tego okresu dominują motyw bratka i pąk róży, otoczone drobnymi kwiatkami i listkami. W latach 1920 – 1930 dalej haftowało się bratki, ale już obok rozkwitłej róży, która powoli stawała się centralnym elementem kompozycji (nie zawsze już w formie linearnej). Poszerzeniu uległa także kolorystyka nici, używanych do wyszywania. Ponadto kompozycje kwiatowe wzbogacano monogramami lub całymi sentencjami typu: „Dzień Dobry”, „Szczęść Boże” itp. Ostatni okres, używania ruskiego szycia to czas dużych, wielobarwnych kompozycji w postaci bukietów, girland itp. Dominuje w nich rozkwitnięta róża, w otoczeniu różnych kwiatów, pojawiają się także egzotyczne ptaki o nieco zgeometryzowanych kształtach.
Haft płaski
Haft płaski służył do przystrajania wielu elementów stroju. Używano go do przyozdabiania szytych z bawełnianego płótna męskich koszul oraz przodzików (krawatów) i kobiecych bielunek tudzież chustek. Ponadto ten rodzaj haftu stosowano do wykonywania zdobień na kaftanach, bluzkach, stanikach wełniaka, rękawkach szytych z aksamitu lub innych tkanin, a także na kieckach i zapaskach, a ściślej mówiąc na ich aksamitnych obszyciach. Od 1920 r. wykonywano go powszechnie nićmi bawełnianymi – tzw. muliną, używając przede wszystkim ściegów atłaskowych płaskich (prostego i skośnego). Był to początkowo haft ręczny, a od okresu międzywojennego coraz częściej maszynowy. W tym czasie zaczęła w Łowiczu działać firma Singer, której przedstawiciele sprzedawali maszyny do szycia i uczyli kobiety haftu maszynowego). Kolorystyka tych haftów (niezależnie od tego czy wykonywano je ręcznie czy maszynowo) była bardzo bogata i urozmaicona, ale nie zawsze naturalistyczna. W wyszyciu tym stosowano wyłącznie motywy roślinne. Kompozycje budowano z różnej wielkości kwiatów, przy czym prawie zawsze największym z nich była róża.
Haft richelieu
Haft richelieu zdobił wyłącznie koszule kobiece, szyte z cienkich płócien bawełnianych. Zaczęto go używać około roku 1925. Częstym było, łączenie na jednej koszuli motywów wykonanych kolorowym haftem płaskim (na przyramkach) i białym richelieu (na kołnierzyku i szerokich, niewszytych w mankiety rękawach.
Haft koralikowy
Haft koralikowy zaczął być używany około 1924 r. Zdobiono nim kobiece kaftany, staniki wełniaków, aksamitne obszycia na kieckach i zapaskach, rękawki, a także męskie przodziki (krawaty). Wyszywano go (wykładano) różnokolorowymi, matowymi lub przeźroczystymi koralikami (paciorkami), a w komponowaniu motywów znajdowały zastosowanie te same elementy, co przy hafcie płaskim.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Galerie
Stroje krzczonowskie
Strój kobiecy
Strój męski
Stroje krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Stroje ślubne, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Stroje ślubne, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Stroje ślubne, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
W strojach krzczonowskich, rodzina Ziętków ze wsi Piotrkowa, Wystawa przemysłowo-rolnicza w Lublinie 1901r. Wykonano w zakładzie B. Wierzbickiego i S-ki. Wisła t. XVI 1902 r.
Krzczonowianie, Wykonano w zakładzie B. Wierzbickiego i S-ki. Wisła t. XVI 1902 r.
Krzczonowianie w strojach zimowych, Wykonano w zakładzie B. Wierzbickiego i S-ki. Wisła t. XVI 1902 r.
Strój męski, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Kapelusz słomiany, krzczonowskie okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najbardziej rozpowszechnionym męskim nakryciem głowy były słomiane kapelusze. Pleciono je z grubej żytniej słomy. Główka kapelusza miała około 6 cm wysokości, płaskie denko i tej samej szerokości proste, niewywinięte rondo. Kapelusze bardzo często zdobione były, szczególnie przez kawalerów, czarną lub ciemnogranatową wstążką o szerokości ok. 4 cm. Czasami brzeg wstążki wykańczano zielonym i czerwonym sznurkiem Kawalerowie nosili do kapelusza sztuczne kwiatki lub pawie pióro zatknięte po lewej stronie.
Krzczonowianin w czapce „ jałowcówce - wścieklicy”, Wisła t. XVI 1902 r.
Zimą starsi mężczyźni zakładali magierki, młodzi okrągłe czapki futrzane.
Koszula męska. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Krzczonowskie koszule miały krój przyramkowy, wykładany kołnierz i długie, proste rękawy wszywane w oszewkę, a później w mankiet.
Sposób noszenia koszuli męskiej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Najstarsze krzczonowskie koszule szyte były z samodziałowego płótna lnianego, sięgały kolan i noszone były wypuszczone na spodnie.
Haft i sposób wiązania mankietu w koszuli męskiej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W przypadku koszul krzczonowskich haft występował na kołnierzu, mankietach oraz na bokach koszuli do wysokości około 35 cm. Początkowo był to haft biały, ułożony pasmowo, liczony, później kolorowy, krzyżykowy. W latach dwudziestych XX w. weszło w modę zdobienie przodów koszul wzdłuż rozcięcia na piersiach, na bokach, wzdłuż dolnej krawędzi i na mankietach. Haft układał się pasowo, wzdłuż brzegu zdobionej części ubioru.
Spodnie męskie z wszytym zielonym lampasem, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarsze spodnie, jakie noszono w tym regionie szyte były wyłącznie z samodziałowych tkanin zgrzebnych lub lnianych. Na początku XX w. zaczęto nosić spodnie o kroju miejskim, szyte z ciemnego sukna fabrycznego. Boki takich sukiennych spodni zdobiono naszytym wzdłuż zewnętrznych szwów sznurkiem lub wypustką w kolorze zielonym lub czerwonym.
Pas męski ze szlufką, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Po pierwszej wojnie światowej zarzucono modę noszenia pasów rzemiennych, nabijanych mosiężnymi kółeczkami, rozpowszechniła się natomiast moda na pasy welwetowe, o szerokości 9-12 cm, zapinane na haftki, które często przesłonięte były dużą, kwadratową, szlufką.
Pas męski w okienka, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zdobieniami pasów welwetowych były tzw. okienka, oraz różnego rodzaju tasiemki, cekiny i szklane paciorki. Pas noszono na wypuszczoną koszulę.
Kaftan męski w okienka, przód, krzczonowskie. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Kaftany zaczęto nosić dopiero pod koniec XIX w. Były one krótkie do pasa, szyte z czarnej satyny. Krój składał się z pleców i zszywanych na ramionach przodów oraz długich rękawów szytych z dwóch części i wszytych w szerokie mankiety. Przody kaftana po obu stronach rozcięcia i kołnierzyk wzdłuż dolnej krawędzi ozdabiano aplikacjami o szerokości ok. 11 cm. Aplikacje składały się z ułożonych pasmami tasiemek, wstążek i pasków welwetu o brzegach wyciętych w zęby i ornamentach w formie żółtych stebnówek. Na początku XX w. pojawiła się moda na aplikacje z tzw. okienkami, czyli wyciętymi otworami w kształcie rombów, pod które podkładano na przemian czerwone i zielone wstążeczki oraz na ściegi haftu janina o motywach zgeometryzowanych w kolorach pomarańczowym, białym, czerwonym i czarnym. Tak zdobione kaftany nazywano w okienka i nigdy ich nie zapinano.
Kaftan męski w okienka, tył, krzczonowskie. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Fragment rękawa kaftana męskiego – aplikacja z tzw. okienkami, krzczonowskie. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Sukmana męska, tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmany o długości poniżej kolan szyto z ciemnobrązowego, samodziałowego sukna. Krój składał się z pleców wciętych w pasie i przodów rozszerzających się ku dołowi.
Rozmieszczenie zdobień na sukmanie, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Po bokach w pasie szwy były tak zastebnowane, że powstawały widoczne fałdy podkreślające wcięcia sukmany i bioder. U dołu po dwóch stronach wszyte były kliny z rozcięciem około 8 cm. Przy szyi doszywano zwężający się ku przodowi kołnierz.
Zdobienie przodu sukmany męskiej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmana krzczonowska miała z przodu naszytych szesnaście haftek, a zapinano ją na jedną lub dwie haftki.
Zdobienie boku sukmany męskiej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmana ozdobiona była naszytymi granatowymi i czerwonymi sznurkami.
Zdobienie sukmany, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Naszycia w trzech rzędach: granatowy, czerwony, granatowy, znajdowały się na przodach wzdłuż rozcięcia, do pasa, i kończyły się ślimacznicami oraz chwastami.
Zdobienie sukmany, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Naszyciami ozdobione były również nacięcia w pasie oraz brzegi kieszeni i dolne rozcięcia.
Strój męski, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarszym typem obuwia męskiego, jakie noszono w tym regionie były długie buty z odwiniętymi u góry cholewami. Na początku XX w. rozpowszechniły się czarne, długie buty z cholewami układającymi się w harmonijkę w okolicach kostki oraz z podkówkami. Buty te wyrabiano w Tyszowcach i kupowano na jarmarkach i targach.
Strój kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój kobiecy - tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Chustka wiązana, krzczonowskie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Ważnym nakryciem, ale również okryciem i ozdobą głowy były chustki. Mężatki nakrywały głowę tzw. chustką wiązaną zwaną również dupką, z którą nie rozstawały się od oczepin aż do śmierci. Był to rodzaj czepca otoczonego wałkiem, ze spuszczonymi końcami zwanymi ogonkiem z tyłu. Na chustkę wiązaną zakładano zwykłą chustkę, wiążąc ją pod brodą. Były to przeważnie wzorzyste, wielokolorowe chustki wełniane.
W humełce, pani młoda, krzczonowskie, Wisła t. XVI 1902 r.
Charakterystycznym nakryciem głowy młodych mężatek była humełka. Składała się ona z wykonanej z kory lipowej obręczy i zakładanego na nią czepka – koronkowej siatki wyrabianej na specjalnych krosienkach. Obręcz pokrywano z brzegu atłasową zieloną wstążką, niżej umieszczano czerwoną, a następnie owijano trzykrotnie tzw. szmatką, czyli taśmą szerokości 3 cm ozdobioną tkanymi pasami w kolorach: czerwonym, niebieskim i białym. W ten sposób, wstążka stawała się prawie niewidoczna, wystając jedynie z tyłu obręczy. Końce szmatki ozdabiane były haftem i koronką. Z tyłu humełki przypinano pęk złotych i srebrnych nitek, ozdobionych na końcach cekinami i paciorkami. Z tyłu dopinano wstążki w wielobarwne kwiaty ułożone tak, że zawsze najlepiej widoczna była środkowa wstążka, a reszta ułożona symetrycznie w stosunku do środka. Liczba wstążek była zawsze nieparzysta. Zwykle siedem lub dziewięć, w czterech lub pięciu kolorach.
Koszula ślubna, kobieca, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszule kobiece szyto z białego cienkiego, dobrze wybielonego płótna samodziałowego, później bawełnianego, fabrycznego. Do I wojny światowej miały one krój przyramkowy z dużym, szerokim na ok. 8 cm, wykładanym kołnierzem, zawiązywanym przy szyi czerwoną lub zieloną tasiemką. Kołnierz ozdobiony był stebnówkami, a z czasem jego zdobienie wzbogacono białym haftem. Rękawy ozdabiane były w tzw. kule. Było to zdobienie polegające na odpowiednim ściąganiu materiału, dzięki któremu uzyskiwano przestrzenny, zgeometryzowany wzór szerokości około 4-4,5cm. Pozostawione końce tkaniny tworzyły falbankę wokół nadgarstka. Koszule ozdabiała tzw. cyra, czyli ścieg łączący przyramki z resztą koszuli. Rozcięcie z przodu koszuli było ozdobione stebnówkami.
Koszula kobieca. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Zdobienia hafciarskie rozwijały się, wprowadzano nowe wzornictwo i tak do stebnówek i innych ściegów liczonych wprowadzono haft krzyżykowy. Dominowały w nich kolory: biały, czerwony, niebieski i żółty
Haft na kołnierzu koszuli kobiecej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W haftach wykorzystywanych na koszulach stosowano motywy geometryczne lub roślinne, które zdobiły zawsze te same części, czyli kołnierz, mankiety, a później gdy zaczęto nosić gorsety także przyramki.
Haft na mankiecie koszuli kobiecej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnica, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnice noszone od drugiej połowy XIX w. sięgały kostek i szyte były z matowej tkaniny wełnianej, w różnych odcieniach niebieskiego, czerwonego, buraczkowego lub zielonego. Były marszczone w pasie i ozdobione naszytymi wzdłuż dołu wstążkami, tasiemkami.
Sposób zdobienia spódnicy, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najczęściej używanymi kolorami wstążek zdobiących krzczonowskie spódnice były: jasnoniebieski, różowy, zielony, jasno i ciemnożółty, biały, tkany w „kogutki”. Wstążki układające się pasami przedzielano naszytymi koronkami i tasiemkami. Pas naszyć składał się z dziesięciu do osiemnastu wstążek i tasiemek. Dół spódnicy obszywano pasem aksamitu szerokości 7-15 cm, a od dołu często podszywano czerwoną szczoteczkę.
Spódnica i zapaska ślubna, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnica panny młodej była w kolorze białym lub kremowym, na wysokości kolan miała naszytą szeroką koronkę.
Spódnica i zapaska, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Przód spódnicy, czyli rozpór, zawsze zakrywała zapaska. Początkowo nie była zdobiona i sięgała poniżej kolan. Pod koniec XIX w., w miejsce skromnego fartucha pojawił się krótki barwny fartuszek, kontrastujący ze spódnicą.
Zapaska, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Fartuszki nowszego typu miały 30 cm długości oraz 2-2,5 m szerokości. Były bardzo mocno marszczone w pasie i otaczały całą figurę. Tkaniny, z których szyto fartuszki były czarne, zielone, pomarańczowe i różowe. Fartuszki zdobiono podobnie jak spódnice naszywając kolorowe wstążki i tasiemki.
Sposób zdobienia spódnicy i zapaski ślubnej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Na koszule kobiety zakładały kaftany z długimi rękawami. Początkowo były one szyte z białej, cienkiej wełenki, pod koniec XIX w. pojawiły się kaftany w różnych kolorach: czerwone, zielone, zapinane na białe lub żółte guziczki.
Kaftan kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krój ich składał się z tyłu, przodów i wąskich rękawów. Pod pachami, pomiędzy przody a tył wszywano kliny. Plecy zakończone były półokrągło, stąd nazywano je kaftanami z ogonkiem W późniejszym okresie rozpoczęto również szycie kaftanów z doszytą w pasie falbanką, rodzajem baskinki.
Kaftan kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zdobnictwo kaftanów początkowo ograniczone do skromnych stebnówek, z czasem zaczęło się rozrastać. Zamiast stebnówek zaczęto ozdabiać je naszytymi kolorowymi tasiemkami i wstążkami.
Sposób zdobienia kaftana kobiecego, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zespoły naszyć rozdzielano czarnymi, welwetowymi naszytymi pasami i koronkami, tworząc grupy pasków, rytmicznie powtarzające się wzdłuż przodów, dolnej krawędzi i na rękawach.
Sposób zdobienia rękawa w kaftanie kobiecym, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Gorset ślubny, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Gorset pojawiły się w stroju krzczonowskim dopiero pod koniec XIX w. Najstarsze szyto z czarnego welwetu, później pojawiły się wiśniowe, ciemnozielone lub fioletowe sznurowane na przemian czarną i zieloną tasiemką. U dołu, w pasie, gorset miał około piętnastu klapek-języczków. Przód i klapki ozdabiano naszytymi początkowo czerwonymi i zielonymi tasiemkami. Ozdoby gorsetu podlegały kolejnym modom. Na przełomie XIX i XX w. wprowadzono modę zdobienia gorsetów złotym i srebrnym szychem naszytym naprzemiennie ze wstążeczkami i tasiemkami. Gorset ślubny był biały uszyty z jedwabiu i zdobiony naszytym srebrnym i złotym szychem.
Gorset ślubny – tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Strój panny młodej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój panny młodej – tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Krzczonowianki w okryciach zwanych odzieniem, Wisła t. XVI 1902 r.
Kobiety krzczonowskie, szczególnie zamożniejsze, zimą nosiły tzw. odzienie. Był to rodzaj płaszcza z granatowego sukna, podbitego barankiem. Krój jego składał się z przodów i mocno marszczonego tyłu, układającego się w fałdy. Miał duży barankowy kołnierz oraz obszyte barankiem krawędzie wzdłuż zapięcia, i mankietów. Na przodach były dwa rzędy białych guzików. Odzienie było wzorowane na ubiorach szlacheckich i było oznaką zamożności.
Korale dętki, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W okresie międzywojennym rozpowszechnione zostały korale zwane dętkami. Były one szklane, puste w środku i lekkie jak bombki choinkowe, wielobarwne, w kolorach pastelowych. Na szyi pod koralami kobiety zawieszały szkaplerz.
Korale dętki. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Trzewiki kobiece, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarszym rodzajem obuwia w tym regionie były chodaki z żółtej lub czarnej skóry. Pod koniec XIX w. pojawiły się ciżmy z czarnej skóry z wysokimi cholewkami, zdobione żółtymi stebnówkami. W okresie międzywojennym noszono czarne trzewiki: bez stebnówek i nielakierowane.
Strój kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój kobiecy - tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Chustka wiązana, krzczonowskie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Ważnym nakryciem, ale również okryciem i ozdobą głowy były chustki. Mężatki nakrywały głowę tzw. chustką wiązaną zwaną również dupką, z którą nie rozstawały się od oczepin aż do śmierci. Był to rodzaj czepca otoczonego wałkiem, ze spuszczonymi końcami zwanymi ogonkiem z tyłu. Na chustkę wiązaną zakładano zwykłą chustkę, wiążąc ją pod brodą. Były to przeważnie wzorzyste, wielokolorowe chustki wełniane.
W humełce, pani młoda, krzczonowskie, Wisła t. XVI 1902 r.
Charakterystycznym nakryciem głowy młodych mężatek była humełka. Składała się ona z wykonanej z kory lipowej obręczy i zakładanego na nią czepka – koronkowej siatki wyrabianej na specjalnych krosienkach. Obręcz pokrywano z brzegu atłasową zieloną wstążką, niżej umieszczano czerwoną, a następnie owijano trzykrotnie tzw. szmatką, czyli taśmą szerokości 3 cm ozdobioną tkanymi pasami w kolorach: czerwonym, niebieskim i białym. W ten sposób, wstążka stawała się prawie niewidoczna, wystając jedynie z tyłu obręczy. Końce szmatki ozdabiane były haftem i koronką. Z tyłu humełki przypinano pęk złotych i srebrnych nitek, ozdobionych na końcach cekinami i paciorkami. Z tyłu dopinano wstążki w wielobarwne kwiaty ułożone tak, że zawsze najlepiej widoczna była środkowa wstążka, a reszta ułożona symetrycznie w stosunku do środka. Liczba wstążek była zawsze nieparzysta. Zwykle siedem lub dziewięć, w czterech lub pięciu kolorach.
Koszula ślubna, kobieca, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszule kobiece szyto z białego cienkiego, dobrze wybielonego płótna samodziałowego, później bawełnianego, fabrycznego. Do I wojny światowej miały one krój przyramkowy z dużym, szerokim na ok. 8 cm, wykładanym kołnierzem, zawiązywanym przy szyi czerwoną lub zieloną tasiemką. Kołnierz ozdobiony był stebnówkami, a z czasem jego zdobienie wzbogacono białym haftem. Rękawy ozdabiane były w tzw. kule. Było to zdobienie polegające na odpowiednim ściąganiu materiału, dzięki któremu uzyskiwano przestrzenny, zgeometryzowany wzór szerokości około 4-4,5cm. Pozostawione końce tkaniny tworzyły falbankę wokół nadgarstka. Koszule ozdabiała tzw. cyra, czyli ścieg łączący przyramki z resztą koszuli. Rozcięcie z przodu koszuli było ozdobione stebnówkami.
Koszula kobieca. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Zdobienia hafciarskie rozwijały się, wprowadzano nowe wzornictwo i tak do stebnówek i innych ściegów liczonych wprowadzono haft krzyżykowy. Dominowały w nich kolory: biały, czerwony, niebieski i żółty
Haft na kołnierzu koszuli kobiecej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W haftach wykorzystywanych na koszulach stosowano motywy geometryczne lub roślinne, które zdobiły zawsze te same części, czyli kołnierz, mankiety, a później gdy zaczęto nosić gorsety także przyramki.
Haft na mankiecie koszuli kobiecej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnica, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnice noszone od drugiej połowy XIX w. sięgały kostek i szyte były z matowej tkaniny wełnianej, w różnych odcieniach niebieskiego, czerwonego, buraczkowego lub zielonego. Były marszczone w pasie i ozdobione naszytymi wzdłuż dołu wstążkami, tasiemkami.
Sposób zdobienia spódnicy, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najczęściej używanymi kolorami wstążek zdobiących krzczonowskie spódnice były: jasnoniebieski, różowy, zielony, jasno i ciemnożółty, biały, tkany w „kogutki”. Wstążki układające się pasami przedzielano naszytymi koronkami i tasiemkami. Pas naszyć składał się z dziesięciu do osiemnastu wstążek i tasiemek. Dół spódnicy obszywano pasem aksamitu szerokości 7-15 cm, a od dołu często podszywano czerwoną szczoteczkę.
Spódnica i zapaska ślubna, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Spódnica panny młodej była w kolorze białym lub kremowym, na wysokości kolan miała naszytą szeroką koronkę.
Spódnica i zapaska, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Przód spódnicy, czyli rozpór, zawsze zakrywała zapaska. Początkowo nie była zdobiona i sięgała poniżej kolan. Pod koniec XIX w., w miejsce skromnego fartucha pojawił się krótki barwny fartuszek, kontrastujący ze spódnicą.
Zapaska, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Fartuszki nowszego typu miały 30 cm długości oraz 2-2,5 m szerokości. Były bardzo mocno marszczone w pasie i otaczały całą figurę. Tkaniny, z których szyto fartuszki były czarne, zielone, pomarańczowe i różowe. Fartuszki zdobiono podobnie jak spódnice naszywając kolorowe wstążki i tasiemki.
Sposób zdobienia spódnicy i zapaski ślubnej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Na koszule kobiety zakładały kaftany z długimi rękawami. Początkowo były one szyte z białej, cienkiej wełenki, pod koniec XIX w. pojawiły się kaftany w różnych kolorach: czerwone, zielone, zapinane na białe lub żółte guziczki.
Kaftan kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Krój ich składał się z tyłu, przodów i wąskich rękawów. Pod pachami, pomiędzy przody a tył wszywano kliny. Plecy zakończone były półokrągło, stąd nazywano je kaftanami z ogonkiem W późniejszym okresie rozpoczęto również szycie kaftanów z doszytą w pasie falbanką, rodzajem baskinki.
Kaftan kobiecy, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zdobnictwo kaftanów początkowo ograniczone do skromnych stebnówek, z czasem zaczęło się rozrastać. Zamiast stebnówek zaczęto ozdabiać je naszytymi kolorowymi tasiemkami i wstążkami.
Sposób zdobienia kaftana kobiecego, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zespoły naszyć rozdzielano czarnymi, welwetowymi naszytymi pasami i koronkami, tworząc grupy pasków, rytmicznie powtarzające się wzdłuż przodów, dolnej krawędzi i na rękawach.
Sposób zdobienia rękawa w kaftanie kobiecym, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Gorset ślubny, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Gorset pojawiły się w stroju krzczonowskim dopiero pod koniec XIX w. Najstarsze szyto z czarnego welwetu, później pojawiły się wiśniowe, ciemnozielone lub fioletowe sznurowane na przemian czarną i zieloną tasiemką. U dołu, w pasie, gorset miał około piętnastu klapek-języczków. Przód i klapki ozdabiano naszytymi początkowo czerwonymi i zielonymi tasiemkami. Ozdoby gorsetu podlegały kolejnym modom. Na przełomie XIX i XX w. wprowadzono modę zdobienia gorsetów złotym i srebrnym szychem naszytym naprzemiennie ze wstążeczkami i tasiemkami. Gorset ślubny był biały uszyty z jedwabiu i zdobiony naszytym srebrnym i złotym szychem.
Gorset ślubny – tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Strój panny młodej, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Strój panny młodej – tył, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Krzczonowianki w okryciach zwanych odzieniem, Wisła t. XVI 1902 r.
Kobiety krzczonowskie, szczególnie zamożniejsze, zimą nosiły tzw. odzienie. Był to rodzaj płaszcza z granatowego sukna, podbitego barankiem. Krój jego składał się z przodów i mocno marszczonego tyłu, układającego się w fałdy. Miał duży barankowy kołnierz oraz obszyte barankiem krawędzie wzdłuż zapięcia, i mankietów. Na przodach były dwa rzędy białych guzików. Odzienie było wzorowane na ubiorach szlacheckich i było oznaką zamożności.
Korale dętki, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W okresie międzywojennym rozpowszechnione zostały korale zwane dętkami. Były one szklane, puste w środku i lekkie jak bombki choinkowe, wielobarwne, w kolorach pastelowych. Na szyi pod koralami kobiety zawieszały szkaplerz.
Korale dętki. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Trzewiki kobiece, krzczonowskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Najstarszym rodzajem obuwia w tym regionie były chodaki z żółtej lub czarnej skóry. Pod koniec XIX w. pojawiły się ciżmy z czarnej skóry z wysokimi cholewkami, zdobione żółtymi stebnówkami. W okresie międzywojennym noszono czarne trzewiki: bez stebnówek i nielakierowane.
Strój krzczonowski
Strój krzczonowski noszony był w południowej części Lubelszczyzny i na północ od Krasnegostawu. Jest jedną z odmian stroju lubelskiego. Centrum jego występowania znajduje się w parafii Krzczonów i częściowo w parafiach ościennych: w Bychawie, Bychawce i Częstoborowicach. Geograficznie to obszar położony w górnym biegu Giełczni oraz dopływów Bystrzycy: Czerniejówki i Kosarzewki. Janusz Świeży w Polskim Atlasie Strojów Ludowych pisze, że w sąsiedztwie omawianego ubioru występują wyraźne trzy odmiany strojów: północny lubelsko-lubartowski, południowy charakterystyczny dla powiatu krasnostawskiego, zachodni typowy dla Powiśla od Puław i Opola po Kraśnik i Janów. Odrębność stroju krzczonowskiego od innych z tego terenu i jego bogactwo są trudne do wytłumaczenia. Jedną z hipotez jest, że tereny te należały do dóbr królewskich i stąd miały lepszą sytuację materialną, inną, że osadzani tutaj byli przybysze z zewnątrz o czym świadczą obco brzmiące nazwiska. Mieszkańców Krzczonowa nazywano „nurkami”, która to nazwa ma swoje korzenie jeszcze w XVI w., gdyż właśnie tutaj Arianie lubelscy odprawiali swoje chrzty przez zanurzanie w wodzie. Od słowa „chrzcić” wywodzi etymologia ludowa nazwę Krzczonowa. Janusz Świeży, badacz tych terenów, podzielił rozwój stroju krzczonowskiego na cztery zasadnicze etapy. Okres najstarszy trwał do lat 70. XIX w. Ubiór był wtedy wykonywany w całości z lnu, jedynie zimą noszono samodziałowe, wełniane sukmany i kożuchy, a kobiety przywdziewały wełniane chusty. Następny etap to czas od 70. XIX w. do I wojny światowej. W tym okresie zarówno męskie jak i kobiece stroje wykonywane były z barwnych fabrycznych materiałów wełnianych, kupowanych w mieście. Trzeci okres przypadł na lata po I wojnie światowej do 1930 roku, kiedy to nastąpiło zanikanie stroju tradycyjnego i zastępowanie go modą, miejską. Mimo to strój rozwijał się w swoim zdobnictwie i wprowadzano nowe mody. Rozpowszechniło się na przykład zdobienie w tzw. okienka oraz haft krzyżykowy. Ostatni etap rozwoju trwa od 1930 r. do dzisiaj. Funkcja stroju zmieniła się w tym czasie na reprezentacyjną, następuje dalszy rozwój zdobnictwa materialnie różnicujący sam strój. Powstają rekonstrukcje strojów w celach obrzędowych i widowiskowych.
Mężczyźni, niezależnie od wyżej wspomnianego okresu, latem nosili słomiane kapelusze. Natomiast najstarszymi nakryciami głowy były rogatywki oraz magierki, wykonywane na drutach z owczej wełny, ozdobione wzorem geometrycznym wykonanym granatową i czerwoną włóczką. Koszule noszono lniane, o kroju przyramkowym. Zdobnictwo koszul rozwijało się zmieniając swoją kolorystykę: od haftów białych liczonych po wielobarwny haft krzyżykowy. Hafty znajdowały się na przodach przy rozcięciu, na kołnierzyku, mankietach i po bokach koszuli. Koszulę noszono wypuszczoną na spodnie. Przewiązywana była pasem, zdobionym w okienka. Najstarsze spodnie były lniane, później zaczęto nosić spodnie ciemne o kroju miejskim. Na koszule mężczyźni zakładali kaftany, które sięgały do pasa. Były one najczęściej szyte z czarnej satyny. Przody kaftana, kołnierzyk, mankiety oraz dolną krawędź zdobiły naszycia welurowe, oraz wykonane z tasiemek i wstążeczek. Wierzchnim okryciem były brązowe samodziałowe sukmany, obszyte ozdobą złożoną, ze sznurków granatowych i czerwonych, ułożonych faliście wzdłuż przodów, kończących się ślimacznicami w pasie czy przy kieszeniach. Do tego zakładano długie buty z cholewami, składające się w okolicach kostki w harmonijkę 6-7 kantową. Do obcasów przymocowywano podkówkę. Buty kupowano na rynku lub targu, a pochodziły z Tyszowiec gdzie je wyrabiano.
Dziewczęta, tak jak i w innych regionach, splatały włosy w warkocze i nie przysłaniały głowy. Nakryciem głowy mężatek była humełka – obręcz wykonana z kory lipowej, którą okręcano ozdobną szmatką. Oprócz tego noszono chustki wiązane – specjalnie zawiązywane, tak by tworzyły rodzaj zrolowania-wałka na głowie, oraz zwykłe wielobarwne chustki w kwiaty zawiązywane pod brodą. Koszule kobiece miały krój przyramkowy. Ozdobione były haftem składającym się ze stebnówek i innych ściegów liczonych, w których dominowały kolory biały, czerwony, niebieski i żółty. Na koszulę zakładano gorset z tackami, ozdobiony naszyciami z wstążek, tasiemek a później zdobieniami w tzw. okienka. Kaftan miał krój do pasa z długimi wąskim rękawami. Najczęściej szyto go z cienkiej wełenki w kolorze czerwonym lub zielonym. Zdobiono naszytymi tasiemkami, wstążkami, również koronkami, w późniejszym okresie okienkami, czyli naszytym na inny kolor tkaniny welurem z powycinanymi okienkami. Z czasem w miejsce tasiemek i wstążek zaczęto naszywać srebrne i złote galony. Od drugiej połowy XIX w. powszechne stały się spódnice z wełnianych tkanin matowych w kolorach niebieskim, czerwonym (bordowym) i zielonym. U dołu naszywano pas różnorodnych wstążek i tasiemek a brzeg obszywano szczoteczką. Do tego zakładano krótki, opasający kobietę dookoła fartuszek, również z naszytymi zdobieniami. Obuwie noszono najczęściej skórzane, na obcasiku, sznurowane. Buty takie nazywano trzewikami. Najważniejszą ozdobą stroju były korale i wstążki. Korale dętki z dmuchanego szkła noszono często tak, że przysłaniały cały przód koszuli.
Alicja Woźniak
BIBLIOGRAFIA
Dąbrowski St., Pasy lubelskie, nakład, Muzeum Lubelskie.
Dąbrowski St., Czapka i kapelusz w lubelskim, Lud, t.VIII,
Fryś-Pietraszkowa E., Strój [w:] Stuka ludowa w Polsce, E. Fryś-Pietraszkowa, A. Kunczyńska-Iracka, M. Pokropek, Warszawa, 1988
Jackowski A., Tkanina [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Jackowski A., Strój świąteczny [w:] Polska sztuka ludowa, Warszawa 2002
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995
Koźmian W., Kilka słów o mieszkańcach parafii Krzczonów w powiecie lubelskim, Wisła t. XVI, 1902
Królikowska E., Polski strój ludowy. Przewodnik po wystawie stałej, Państwowe Muzeum Etnograficzne, Warszawa, 2000
Łopaciński H., Kilka wiadomości o odzieży ludowej w gub. Lubelskiej, Wisła t.VI, 1902
Piskorz-Branekowa E., Polskie stroje ludowe, Warszawa 2006
Przeworska J., Ubiory ludowe, Warszawa 1954
Świeży J., Ludowy ubiór i haft krzczonowski, wyd. Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Pamiętnik III – 1938
Świeży J., Strój krzczonowski, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Poznań 1952
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Galerie
Stroje świętokrzyskie
Strój kobiecy
Strój męski
Stroje świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Arceologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelach A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Mężczyzna w kaszkiecie, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Rogatywka, świętokrzyskie, XIX/XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Rogatywki zwano również czapkami w cztery strony świata. Szyto je z wełnianej, granatowej lub czarnej tkaniny sukiennej. Górna część rogatywki składała się z czterech ćwiartek – zszytych ze sobą trójkątów, pomiędzy które czasami wszywano czerwone wypustki, co w efekcie dawało krzyż na denku czapki. Czapki posiadały otok z czarnego baranka szerokości od 4 do 10 cm. Wykonywano je na podszewce i pikowano watą. Rogatywki wyszły z użycia na przełomie XIX i XX w.
Kapelusz słomiany, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Latem powszechnie noszono kapelusze słomiane, wykonywane ze słomy żytniej. W tym celu specjalnie młócono żyto tylko po kłosach, tak aby nie zgnieść słomy. Pleciono z niej taśmę, długości ok. 30 m wykonaną z czterech, pięciu, sześciu lub ośmiu źdźbeł. Następnie, taśmę zszywano nitką lnianą, zaczynając od środka główki. Kapelusze przewiązywano wstążkami: czarnymi, czerwonymi, zielonymi lub niebieskimi.
Koszula męska, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszule szyto z lnianych, samodziałowych tkanin. Najstarsze miały krój przyramkowy, marszczony. Składały się z dwóch płatów tkaniny, tworzących przód i plecy oraz dwóch płatów składających się na rękawy, a także dwóch przyramków i dwóch kącików wszytych pod pachami oraz oszewek przy rękawach i wokół szyi. Przód koszuli miał rozcięcie. Koszule odświętne zdobione były haftem lub stebnówką. Odmianą koszul świątecznych były koszule z nakładanym tzw. karcykiem, inaczej śliniakiem czy przedsobkiem, zasłaniającym przód. Był to rodzaj gorsu, zdobiony haftem lub zakładkami. Moda na wypuszczanie koszul na spodnie skończyła się około 1905 r. Od tej pory fason koszul zmienił się na krótszy, oszewki zostały zastąpione mankietami, a pod szyją zaczęto nosić kołnierzyk. Koszule haftowano z przodu wzdłuż rozcięcia oraz na stójce i mankietach, przeważnie nićmi w kolorach czerwonym i niebieskim. W okresie międzywojennym haftowane koszule wyszły z mody.
Spodnie lniane, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Latem noszono przeważnie spodnie lniane, świąteczne były farbowane na granatowo lub czarno. Spodnie na zimę szyto z samodziału wełnianego, od święta białego, na co dzień z sukna, z którego szyto sukmany, brązowego lub czarnego. Szyto je z dwóch lub czterech kawałków tkaniny. Posiadały rozporek z przodu, a w kroku miały wszyte kliny. Spodnie wpuszczano w buty z cholewami.
Sukmana męska, świętokrzyskie, koniec XIX w. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Sukmana to reprezentacyjne okrycie mężczyzn. W świętokrzyskim szyto je najczęściej z brązowego samodziałowego sukna. Do rzadkości należały sukmany czarne lub szare. Krój sukmany składał się z dopasowanej części górnej zwanej stanem, z wszytymi dwoma rękawami, oraz dołu – rozkloszowanej spódnicy, poszerzonej dwoma klinami wszytymi po bokach tak by powstały fałdy.
Ozdobny detal na rękawie męskiej sukmany, świętokrzyskie, koniec XIX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Rękawy sukmany nie były zszywane po bokach, ale zapinane na haftki, z wyłożonymi podpałkami czyli klapkami.
Charakterystycznie wyłożona klapka z lewej strony w męskiej sukmanie, świętokrzyskie, koniec XIX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Charakterystycznymi elementami świętokrzyskich sukman były stojący kołnierz i wyłożona klapka z lewej strony.
Sukmana męska ozdobiona na stójce naszytym czerwonym sznurkiem, świętokrzyskie, koniec XIX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Ozdobny detal na sukmanie męskiej, świętokrzyskie, koniec XIX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Sukmany zdobiono szamerowaniem z kolorowych, wełnianych, ręcznie robionych sznurków w kolorze czerwonym, naszywanymi aplikacjami oraz pomponikami z czerwonych i niebieskich sznurków. Sukmany zaczęły wychodzić z mody około 1905 r.
Strój męski, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Na przełomie XIX i XX w. noszono długie buty, w które wpuszczano portki. Miały one cholewy dwóch rodzajów: miękkie, karbowane w okolicach kostki, lub proste i sztywne.
Strój kobiecy, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Dobór zabytków i aranżacja na modelu A. Woźniak, fot. Wł. Pohorecki
Chustka szalinówka, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Powszechnie noszono szalinówki – chustki z cienkiej fabrycznej wełny w kwiaty w jasnych kolorach. Miały one wymiary ok. 170 cm na 170 cm i były wykończone frędzlami. Szalinówki zakładano również na czepce. Zawiązywano je z tyłu głowy, na karku, spuszczając frędzle do dołu. Zimą noszono ciepłe, przeważnie ciemne chusty w kratę.
Chustka o wzorze tureckim, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Haft na przyramku koszuli kobiecej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Świętokrzyskie koszule kobiece miały krój przyramkowy. Szyto je z samodziałowych tkanin lnianych. Składały się z dwóch części: górnej, sięgającej do pasa szytej z lepszego gatunku płótna i dolnej, doszywanej, sięgającej do kolan, zwanej nadstawką. Nadstawki wykonywano z gorszego gatunkowo płótna konopnego. Koszule z jednego gatunku płótna nosiły tylko kobiety zamożniejsze.
Haft na przyramku koszuli kobiecej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Przyramki zwano również listewkami, pod pachami wszywano kąciki, a rękawy wszywano w oszewki, które również znajdowały się wokół szyi.
Haft angielski na kołnierzyku koszuli kobiecej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Koszule zdobiono haftem angielskim, zwanym w tym regionie okrągłym, o motywach roślinnych, wykonanych biała nitką.
Koszula kobieca, kołnierz ozdobiony haftem angielskim z koronką szydełkową, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Haft na mankiecie koszuli kobiecej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
W późniejszym czasie w omawianym regionie rozpowszechnił się haft krzyżykowy, którym haftowano kołnierzyk, mankiety oraz przyramki. Kompozycja haftu ułożona była pasowo, o wzorze zgeometryzowanym w kwadraty, romby i inne podobne motywy.
Koronka szydełkowa – wykończenie kołnierzyka koszuli kobiecej, świętokrzyskie,
Kołnierzyk koszuli kobiecej często obszywano koronką.
Spódnica zwana sorcem, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
W końcu XIX w. rozpowszechniły się jednokolorowe lub pasiaste spódnice, tzw. sorce, samodziałowe lub fabryczne. Tkano je z wełny na osnowie lnianej, grubszej niż na zapaski. Najstarsze pamiętane były czarne, później zaczęto wykonywać granatowe i czerwone w czarne pionowe paski. Zestaw kolorystyczny czerwono czarny jest najbardziej charakterystyczny dla tego regionu. Z przodu sorca wszywano zwykle płat grubego płótna. Spódnicę wszywano w pasie w oszewkę, układając wszystkie fałdy w jedną stronę, z tyłu gęściej niż z przodu. U dołu brzeg podszywano szczoteczką lub skręconym, wełnianym sznureczkiem.
Ostra spódnica, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Latem do kościoła zakładano tzw. ostre spódnice. Nazwy tej używano głównie w okolicach Bylin, na określenie spódnic szytych z lekkiej wełenki fabrycznej. Materiał był szorstki i miał często wytłaczany wzór. Moda na nie skończyła się przed I wojną światową. W zimie, na użytek codzienny noszono spódnice z tkanin fabrycznych np. baji. Biedniejsze kobiety zamiast jednej ciepłej zakładały po kilka letnich spódnic. Na wierzch wkładały wtedy tzw. spódnice adrianowe koloru granatowego, wykończone szczoteczką u dołu oraz ozdobione naszytymi wstążeczkami.
Zapaska samodziałowa do pasa, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Zapaskę do pasa nazywano w tym regionie przedsobną. Szyta była z samodziału, tkanego na osnowie lnianej wełnianym wątkiem. Najstarsze zapaski były czarne z białymi paseczkami. W latach 20. XX w. najpopularniejsze stały się zapaski w kolorze czerwonym w czarne paseczki. Szerokość pasków oraz gęstość ich rozmieszczenia zależały od aktualnej mody.
Zapaska samodziałowa do pasa tkana wg mody krakowskiej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W latach 20. XX w. zaczęła też rozpowszechniać się tzw. moda krakowska, wprowadzająca nową gamę kolorów o dowolnym układzie pasków nie mającym odbicia w miejscowej tradycji.
Fragment zapaski płóciennej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Haft z zapaski płóciennej, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Zapaska na ramiona, świętokrzyskie, okr. międzywojenny. Archiwum Etnograficzne Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, rys. M. Czurkowa
Zapaski naramienne pełniły rolę przykrycia wierzchniego. Zakładano je na ramiona a w niepogodne dni zarzucano na głowę. Szyto je z tego samego typu samodziałów jak zapaski do pasa, tylko nieco większe. Kolorystyka ich odpowiadała kolejnym modom, jakie obowiązywały na tym terenie, również dla zapasek do pasa i spódnic. Były więc zarówno czarne jak i czerwone w drobne czarne paseczki. Zapaskę wszywano w oszewkę wykonaną z resztek materiałów fabrycznych. Do zawiązywania służyły troki będące końcami oszewki.
Charakterystyczny zestaw kolorystyczny spódnicy oraz zapasek naramiennej i do pasa, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Gorset, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
W omawianym regionie noszono różne gorsety, a najpowszechniejsze były z tzw. baskinką w pasie. Były one krótkie do pasa, a baskinka przykrywała oszewkę spódnicy i zapaski. Szyto je z aksamitu, wełenki lub pluszu w ciemnych kolorach, najczęściej granatowym, czarnym czy zielonym. Dekolt miały duży, okrągły.
Zdobienie i zapięcie gorsetu, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Z przodu gorsety zapinane były na guziczki lub sznurowane wstążeczką, przewlekaną przez haftki. Zdobiono je naszytymi pionowo i ułożonymi wzdłuż przodów szyi i pach wełnianymi tasiemkami, haftami, oblamówkami.
Haft na gorsecie, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. Wł. Pohorecki
Kaftan, bluzka – przód, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Kaftanem nazywano w świętokrzyskim bluzkę, wkładaną przez kobiety zamiast lejbika. Kaftan był obcisły, zazwyczaj wcinany w pasie. Szyto go z różnych tkanin: w lecie z kretonu, zimą, z baji, przeważnie na podszewce. Młodsze kobiety nosiły jasne kaftany, starsze – w kolorach ciemnych. Kaftany zdobiono na przodach licznymi zakładkami. Miały wykładany kołnierzyk lub stójkę i długie rękawy wszyte w mankiet. Panny nosiły kaftany z cienkich materiałów, o kroju wzorowanym na miejskim i to właśnie dla nich przyjęła się nazwa bluzka.
Kaftan, bluzka – tył, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Angiera, okrycie zimowe kobiet zamożnych, świętokrzyskie, XIX/XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Angiera to rodzaj sukmany, okrycie zimowe kobiet zamożnych, zwane również sukienką. Szyto je najczęściej z kupnej wełenki w kolorze czarnym, granatowym lub zielonym, na wacie lub podbiciu z kożucha. Góra była dopasowana, dół rozszerzany przy pomocy klinów.
Ozdobne naszycia na angierze, świętokrzyskie, XIX/XX w. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Angiery ozdabiano naszyciami, głównie kolorowymi lamówkami.
Korale, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
W dni świąteczne wszystkie kobiety wiązały na szyi korale, których jakość i ilość świadczyła o zamożności.
Korale, świętokrzyskie, okres międzywojenny. Ze zbiorów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, fot. A. Woźniak
Najdroższe były korale prawdziwe, ale biedniejsze dziewczyny zakładały paciorki barwione na czerwono.
Strój świętokrzyski
Strój świętokrzyski noszono po obu stronach grzbietu Łysogór, głównego pasma Gór Świętokrzyskich. Należał do grupy strojów małopolskich i graniczył na wschodzie z ubiorami sandomierskimi, na północy z ubiorem robotniczym Zagłębia Staropolskiego, a od zachodu i południa ze strojem kieleckim. Historycznie, ziemie na których go noszono należały do Małopolski, stanowiąc lewobrzeżną część Ziemi Sandomierskiej. W latach 1795-1800 wchodziły w skład tzw. Galicji Zachodniej i przejściowo znajdowały się pod panowaniem austriackim. Następnie należały do departamentu radomskiego Księstwa Warszawskiego, a po utworzeniu Królestwa Kongresowego ponownie znalazły się w województwie Sandomierskim. Po I wojnie światowej, większość tych ziem stanowiła powiat kielecki, a od 1937 roku część powiatu sandomierskiego. Obecnie tereny te znajdują się w województwie świętokrzyskim.
Na północy tego regionu ludność żyła z uprawy urodzajnych ziem lessowych, na południu zaś, gdzie ziemie były mniej żyzne, zajmowano się dodatkową pracą w przemyśle oraz obróbką drewna. Uprawiano między innymi len i hodowano owce, stąd strój z tych terenów charakteryzował się tym, że prawie w całości był wykonany z samodziałów. Strój świętokrzyski, mimo że ze wszystkich stron otoczony był przez regiony, w których noszono stroje z przewagą cech mazowieckich, był typowo małopolski.
Mężczyźni nosili granatowe rogatywki z czerwonymi lub zielonymi wypustkami i kucotkiem czyli pomponikiem, albo brązowe sukienne, wysokie czapki z czerwonym denkiem, latem zaś słomiane kapelusze. Noszono również granatowe lub czarne kaszkiety, później nazywane maciejówkami, wzorowane na czapkach legionistów. Koszule szyto z samodziału: na co dzień zgrzebnego, a od święta cienkiego płótna lnianego lub fabrycznego, kupnego kartonu. Biedniejsi nakładali na zwykłą roboczą koszulę ozdobniejszy karcyk zasłaniający przód. Najstarsze koszule noszono wypuszczone na spodnie, a około 1905 r. rozpoczęła się moda na koszule wpuszczone w spodnie. Odświętne koszule zdobiono haftem krzyżykowym, płaskim lub stebnówką, wykonywanym nićmi w kolorze czerwonym albo niebieskim. Latem noszono spodnie lniane, zimą samodziałowe sukienne, czarne lub brązowe, często w kolorze sukmany. Do tego zakładano lejbiki, czyli kamizele, szyte z materiałów w ciemnych kolorach: kupnych wełnianych lub samodziałów. W lejbiku przeznaczonym do noszenia pod spancer, plecy szyto z płótna samodziałowego. Na lejbik wkładano spancer najczęściej rozpięty tak, by był widoczny spod niego lejbik. Spancerami nazywano rodzaj krótkiej, sięgającej do pasa kurtki. Letnie szyto na cienkiej podszewce, z wierzchnią warstwą z płótna samodziałowego, białego lub farbowanego na czarno, szaro lub granatowo. Zimowe były watowane i szyte z wełnianego samodziału lub tkanin fabrycznych. Najbardziej charakterystyczne świętokrzyskie sukmany były szyte z brązowego sukna folowanego. Miały stojący kołnierz i wyłożoną lewą klapę. Ozdabiano je czerwonym sznurkiem. Noszono różnego rodzaju buty, w zależności od mody. W pierwszych latach XX w. zamożniejsi gospodarze nosili buty z harmonijką przy kostce.
Strój kobiecy na terenie świętokrzyskiego utrzymywał się w okolicy Bielin oraz na północ od pasma Łysicy, koło Dębna i Bodzentyna. Mężatki chodziły z zakrytymi głowami, w czepcach z zawiązanymi z tyłu głowy chustkami szalinówkami lub, w późniejszym okresie, w samych chustkach. Panny chodziły z odkrytymi głowami, z włosami czesanymi w dwa warkocze. Zimą osłaniały głowę podobnie jak mężatki. Kobiety nosiły koszule z lnianych tkanin samodziałowych, składające się z dwóch części: górnej sięgającej do pasa i szytej z cienkiego lnianego płótna oraz dolnej nadstawki z gorszego gatunkowo materiału. Koszule miały ozdobny, haftowany kołnierzyk. Haftem zdobiono również przyramki i mankiety. Do tego zakładano gorset z aksamitu, pluszu lub wełny, który ozdobiony był na przodach naszytymi pasowo wzdłuż zapięcia kolorowymi tasiemkami i haftem krzyżykowym. Noszono kaftany szyte z fabrycznych tkanin: letnie z cienkich kretonów lub wełenki, zimowe często watowane z bai lub grubej wełny. Starsze kobiety ubierały się w kaftany w ciemnych, młodsze w jasnych kolorach. Zdobiono je na przodzie zaszytymi zakładkami lub haftem, podobnie jak gorsety. Spódnice szyte z samodziałów wełnianych zwano sorcami, najstarsze z nich były czarne lub czarne w białe prążki. Charakterystycznym dla tego regionu, najczęściej występującym do tej pory zestawem kolorystycznym spódnic, były czarne pionowe paski na czerwonym tle. Noszono również jednobarwne spódnice: czerwone lub zielone, z lekkiej szorstkiej wełenki, nazywane ostrymi. Zapaski, zarówno do pasa jak i na ramiona były samodziałowe, w kolorach takich samych jak spódnice, z przewagą kolorystyczną czerwonego i czarnego. W późniejszym okresie zaczęto wprowadzać modę krakowską, o szerszej gamie kolorystycznej. Noszono również białe, płócienne fartuszki, ozdobione ażurowym haftem i koronkowymi wstawkami. Na uroczystości i w święta, zamiast zapaski zakładano na ramiona chusty tureckie lub pasiaste kilimy. Zimowym, odświętnym okryciem były tzw. sukienki - angiery (rodzaj sukmany), bogato zdobione, podbite kożuchem lub watowane. Wszystkie kobiety wiązały na szyi korale, które świadczyły o ich zamożności. Najcenniejsze były prawdziwe, do których przypinano krzyżyk lub medalik. Mniej wartościowe były tzw. kamieniaki lub korale z białą dupką. Powszechnie noszonym obuwiem kobiecym były trzewiki z długą cholewką i na obcasie.
Alicja Woźniak
Informacje ogólne
Źródła / bibliografia
Hafty - zrób to sam
Galerie
Stroje podhalańskie
Strój kobiecy
Strój męski
Hafty
Stroje podhalańskie ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. J. Sielski
Górale tatrzańscy w strojach świątecznych, mal. Szymborski
(dziewczyna w rańtuchu)
Rodzina Andrzeja Sulei, Górala-pisarza z Bystrego, fot. NN, Ziemia, tom III, 1912
Rodzina Gąsieniców z Bystrego, fot. M. Mierczyńska, Ziemia, tom III, 1912
Stary Gąsienica z Bystrego fot. M. Mierczyńska, Ziemia, tom III, 1912
Mężczyzna ubrany w sukienną kamizelkę i kożuszek)
Kobieta w wizytce i kożuszku, Góralka, z teki wsi ilustrowanej, rycina, depozyt J.J. Michalskich, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kobieta ubrana w wizytkę i kożuszek
Górale Podhalańscy Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, pocztówka, własność prywatna
Mężczyźni ubrani w sukienne kamizelki i kożuszki)
Kobziarz, Wydawnictwo Sztuka Kraków, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Wesele góralskie, mal. A Piotrowski, wyd. St. Michałowski, pocztówka, własność prywatna
Górale w białych cuchach, 45. Sabałowe Bajania, Bukowina Tatrzańska 2011, fot. W. Kubina, Dom Ludowy w Bukowinie Tatrzańskiej
Kobiety we współczesnym stroju podhalańskim, 45. Sabałowe Bajania, Bukowina Tatrzańska 2011, fot. W. Kubina, Dom Ludowy w Bukowinie Tatrzańskiej
Mężczyzna ubrany w czarną cuchę kobieta we współczesnym stroju podhalańskim, 45. Sabałowe Bajania, Bukowina Tatrzańska 2011, fot. W. Kubina, Dom Ludowy w Bukowinie Tatrzańskiej
Góral, Typy ludowe, Wyd. H & B., Kraków, pocztówka, własność prywatna
Kapelusze górali podhalańskich były czarne, filcowe, sztywne, a przed użyciem nasączane tłuszczem, dzięki czemu stawały się nieprzemakalne. Miały niezbyt szerokie ronda, których krawędzie obszywano wąską taśmą (fioletową, czarną) i małe, okrągłe i wypukłe główki.
Góral z rysunku St. Witkiewicza, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Początkowo główkę kapelusza otaczały metalowe łańcuszki, a później wąski pasek, przeważnie czerwonego sukna, z naszytymi jedna obok drugiej muszelkami. W najstarszych kapeluszach były to oryginalne muszle pochodzące z obszaru wód Indopacyficznych (cyprea moneta), z czasem ich miejsce zajęły porcelanowe lub plastikowe imitacje.
Portret górala w Tatrach, fot. dr M.A. Wieczorek, pocztówka, wyd. Polonia, Kraków, 1916, własność prywatna
Niekiedy, kapelusze noszone przez młodych mężczyzn zdobiono dodatkowo orlimi piórami, zatykanymi za opaskę z muszelkami. Kapelusze tego typu noszono na Podhalu od drugiej połowy XIX w. Mężczyźni nie zdejmowali ich prawie nigdy, niechętnie czynili to nawet w kościele. Obecnie używają ich także górale z innych górskich regionów.
Górale w koszulach starszego typu z szerokimi rękawami
„Opowiadania starego bacy”, rys. F.K., rycina, drzeworyt, „Tygodnik Ilustrowany” 1860r., depozyt J.J. Michalskich, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Koszule górali podhalańskich szyto pierwotnie z samodziałowych płócien lnianych, a od pierwszych dziesięcioleci XX w. także z fabrycznych bawełnianych. Koszule starszego typu miały krój poncho poprzecznego oraz proste, szerokie rękawy bez mankietów. Były krótkie, nie wpuszczano ich w spodnie, a spinano na piersiach metalowymi spinkami.
Góral w koszuli nowszego typu o rękawach z mankietami, pocztówka, Ze zbioru St. Piaskowskiego Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Na przełomie XIX i XX w. zaczęto używać koszul o kroju przyramkowym. Miały one prosty, wykładany kołnierzyk i wąskie mankiety. Noszono je wpuszczone w spodnie. Zwykle pozbawione były ozdób, niekiedy tylko zdobił je skromny biały haft o motywach roślinnych, rozmieszczany najczęściej na obu przodach, mankietach, czasem także na kołnierzyku. Koszule te początkowo również spinano na piersiach spinką, a od pierwszych lat XX w. coraz częściej zapinano na guziki. Spinka zaczęła pełnić wyłącznie rolę ozdoby.
Przód spodni (portek), Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Spodnie górali podhalańskich, tzw. portki szyto z grubego, białego, folowanego sukna. Ich krój nie ulegał zasadniczym zmianom, w swej starszej wersji były tylko nieco bardziej dopasowane, krótsze (sięgały do kostek) i pozbawione ozdób. Od drugiej połowy XIX w. gdy zaczęto nosić oprócz kierpców półbuty lub buty do kostek, nogawki spodni w przedniej części uległy wydłużeniu, a powstały język zachodził na przód obuwia. Mniej więcej w tym samym okresie nastała moda na zdobienie nogawek: najpierw tylko czarnymi lub granatowymi oblamkami (pasy zdobienia po zewnętrznej stronie nogawek), a później także obszyciami przy przyporach (dwa rozcięcia w górnej części spodni umożliwiające ich zakładanie) oraz dodatkowymi wyszyciami o sercowatym kształcie czyli parzenicami. Następny etap (pierwsze lata XX w.) to czas kiedy zdobienia stają się coraz bardziej rozbudowane i coraz bardziej kolorowe.
Tył spodni (portek), Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Góral, pocztówka, 1928, własność prywatna
Muzykanci, pocztówka, Wydawnictwo Sztuka Kraków ,Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Kamizelki (kożuszki, serdaki) mężczyźni nosili niezależnie od pory roku. Były raczej ubiorem codziennym, noszonym w różnorodny sposób. Latem i w czasie deszczu zakładano je runem na zewnątrz, zimą i w dni suche – futrem do środka, do stroju odświętnego w czasie chłodów przywdziewano na nie cuchy. Szyto je ze skór o runie białym, popielatym lub najwyżej cenionym – czarnym.
Kożuszek podhalański, przód. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Bezwłosa strona serdaków od drugiej połowy XIX w. barwiona była na kolor brązowy, a ich przody i dół lamowano pasami czarnego futra karakułowego. Kożuszki takie zaczęto powszechnie wyrabiać na Podhalu pod koniec XIX w. Te przedtem używane powstawały na słowackim Liptowie.
Kożuszek podhalański, tył. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Szwy i krawędzie kożuszków zdobiły naszycia z pasków czerwonej skóry safianowej, a plecy i przody dodatkowo wyszycia o motywach roślinnych i geometrycznych, wykonane różnobarwnym jedwabiem.
Górale, mal. A. Augustynowicz, Wydawnictwo Artystycznych Reprodukcji „Podhale” w Zakopanem , pocztówka, własność prywatna
Cuchy, czyli męskie okrycia wierzchnie szyto z grubego, folowanego sukna. Używano wymiennie cuchy dwóch rodzajów: tzw. czarne oraz białe. Pierwotnie były one mniej więcej tej samej długości i kroju, pozbawione ozdób.
Państwo młodzi, Podhale, 1920, pocztówka, własność prywatna
Jeszcze do około połowy XIX w. oba typy cuch zakładano, wkładając ręce w rękawy, potem noszono w ten sposób już tylko ciemne (tak zostało do chwili obecnej).
Góral Tatrzański, Album Ziemi
Białe cuchy zarzucano na jedno lub oba ramiona, wzorując się na mundurze huzarów węgierskich.
Góral, fot. I. Krieger, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Cuchy zwane czarnymi (szyte z ciemnobrązowego sukna) z czasem stały się znacznie dłuższe i sięgały mniej więcej do kolan. Ich ozdobę stanowiły naszycia (aplikacje), składające się ze wąskich pasków czerwonego sukna, ułożonych ściśle jeden przy drugim. Stopniowo zaczęły pełnić rolę odzieży odświętnej zamożnych gospodarzy i stały się elementem ubioru obrzędowego, przywdziewanego przy okazji ślubów, pogrzebów, banderii.
Cucha biała ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Białe cuchy, podobnie jak i spodnie, początkowo były pozbawione ozdób, ale od połowy XIX w. zaczęto lamować ich krawędzie wełnianymi sznureczkami, a później pasami zielonego sukna. Zarówno sznureczki jak i sukienne lamówki rozmieszczano wzdłuż dołu, przodów i dolnych krawędzi rękawów cuchy.
Haft z cuchy białej ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
W pierwszych latach XX w. zdobienie cuch wzbogaciło się o motywy kwiatowe, wyszywane na przodach i hafty rozmieszczane wzdłuż pasowo rozłożonych, już istniejących ozdób (lamówek i sznureczków).
Góral, Polskie typy ludowe, mal. A. Setkowicz, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, pocztówka, własność prywatna
Aby cucha nie spadała z ramion jej poły łączono pod szyją klamrą lub wywiązaną na kokardę czerwoną, szeroką wstążką.
Elementy stroju góralskiego, pocztówka, własność prywatna
Na Podhalu używano trzech rodzajów pasów: wąskie, rzemienne, bez ozdób, noszone były przez wszystkich mężczyzn, ale były ukryte (podtrzymywały spodnie), zaś widocznymi były tzw. opaski (wąskie noszone przez juhasów i szerokie tzw. bacowskie).
Góral z Podhala, pocztówka, własność prywatna
Opaski szyto z dwóch warstw skóry i zakładano na koszulę i spodnie.
Opasek bacowski, lata 20. XX w, własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Podstawowe zdobienie pasów węższych (o kilku lub kilkunastu centymetrowej szerokości) stanowiły metalowe ćwieki lub wojskowe guziki mocowane jeden obok drugiego na całej ich powierzchni. Natomiast pasy bacowskie były zdecydowanie szersze, posiadały w części przedniej kieszeń z klapką, zapinano je na kilka podłużnych sprzączek.
Pas bacowski, przód, Podhale. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Pasy podhalańskie zdobiły ornamenty wytłaczane, nabijane metalem i plecione. Początkowo nosili je głównie bacowie pasący owce na halach (stąd nazwa) z czasem stały się ważnym elementem stroju wszystkich górali podhalańskich.
Pas bacowski, tył, Podhale. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Jędrek Stachoń, mal. Wojciech Gerson, Wisła, t. II, 1888
Opaski, obu typów, jeszcze pod koniec XIX w. najczęściej sprowadzano z terenu Liptowa, niekiedy z miejscowości Arva na Węgrzech, obecnie są wytwarzane na Podhalu, a z ich wyrobu słynie Bukowina Tatrzańska.
Kierpce. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Powszechnie noszonym obuwiem, zarówno przez mężczyzn jak i kobiety, były kierpce początkowo mocowane do nóg nawłokami (pasami rzemienia), z czasem zapinane na pasek i sprzączkę.
Tatry. Stary skrzypek z Ratułowa, fot. T i S Zwoliński, Wydawnictwo Księgarni L. Zwolińskiego, 1930, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Kierpce starszego typu zdobione były bardzo skromnie, z upływem lat ozdób przybywało, tworzyły je rzędy wytłaczanych ornamentów, a w okresie międzywojennym dodatkowo mosiężne, wypukłe ozdoby. W tym także okresie zaczęto kierpce zelować, a do kobiecych dodawany był nawet niewysoki obcas.
Na przełęczy, mal. A. Setkowicz, pocztówka, własność prywatna
Przed założeniem kierpcy nogę owijano lnianymi onucami. Skarpety wełniane zaczęto nosić dopiero po 1939 r.
Spinka podhalańska, Polska sztuka Ludowa, T. Seweryn, Kalendarz Ilustrowanego Kuryera Codziennego na rok 1938. Rocznik XI
Spinki podhalańskie, które służyły pierwotnie do spinania koszul pod szyją, z czasem stały się ozdobą stroju. Najczęściej miały kształt rombu, o mniej lub bardziej zaokrąglonych wierzchołkach, zdobiono je cyframi, czyli ornamentem stempelkowym lub rytym o motywach geometrycznych, czasem roślinnych, rzadziej zgeometryzowanymi elementami zoomorficznymi.
Spinki, brąz, odlew, Podhale, W. Antoniewicz, Metalowe spinki góralskie, Kraków, 1928
Starsze spinki, o małych rozmiarach wykonywano techniką odlewania, znacznie większe, modne później wycinano z blachy.
Spinka mosiężna, odlew, Podhale, Włodzimierz Antoniewicz, Metalowe spinki góralskie, Kraków, 1928
Spinka podhalańska z przekolcem do czyszczenia fajki. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. E. Koprowski
Do dolnej krawędzi spinek nowszego typu, oprócz innych ozdób (łańcuszki ze spiralnymi zawieszkami) mocowano niekiedy gruby łańcuch, na którego końcu zawieszano długą, wygiętą blaszkę – tzw. przekolec, służący do czyszczenia fajki.
Wytwórca spinek Ignacy Prokop z Ratułowa, W. Antoniewicz, Metalowe spinki góralskie, Kraków, 1928
Do wykonywania spinek wykorzystywano mosiądz i inne stopy, bardzo rzadko srebro o niskiej próbie
Podhale, Góral, mal. Wł. Skoczylas, Wydawnictwo Artystyczne „Podhale”, pocztówka, własność prywatna
Palenie tytoniu było na Podhalu bardzo powszechne. Mężczyźni używali fajek dwojakiego rodzaju zwykłych, prostych, codziennych pozbawionych ozdób i dekoratywnych, odświętnych.
Typy Ludowe, Album Ziemi
Każda fajka składała się zawsze z drewnianego cybucha i glinianego paleniska (kominka) z zamykającym go wieczkiem. W fajkach ozdobnych wieczko i kominek obite były mosiężną, alpakową albo srebrną blachą.
Fajka tzw. bacowska, zbójnicka, Parsywka, , akwarela, Ratułów, Maurycy Tuszowski, 1906 r. Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Zdobienie skromniejszych (wśród ozdobnych) fajek, ograniczało się do pokrycia kominka i wieczka rzędami ornamentu rytego lub wybijanego. Natomiast te najbardziej zdobne , zwane bacowskimi, zbójnickimi lub parsywkami, posiadały na wieczku ozdobny guz lub sylwetką kogucika. Ponadto przybrane były zwisającymi kółeczkami, a kominek z cybuchem łączył ozdobny łańcuszek. Fajki zdobione wykonywane były najczęściej w Ratułowie.
Juhas z obońkami, podług S. Witkiewicza "Na Przełęczy", Ziemia, tom I, 1910 r.
Ciupaga, Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Ciupaga to laska z obuchem, stanowiąca element stroju męskiego. Składa się z silnie zwężającego się ku dołowi drewnianego styliska i osadzonego na nim metalowego obucha o jednej stronie ostrej, a drugiej tępo zakończonej.
Ciupaga, Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Powierzchnia obucha mogła być gładka lub ozdobiona kutymi albo grawerowanymi ornamentami.
Przewodnicy tatrzańscy, Wydawnictwo Artystycznych Reprodukcyj „ARS” w Zakopanem, pocztówka, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.
Ciupaga ułatwiała chodzenie po górach, dając podparcie lub pomagając przy wspinaczce (mogła pełnić rolę czekana). Używana była też jako broń do walki wręcz bądź rzucania na odległość. Obecnie stanowi ważny element stroju podhalańskiego, szczególnie scenicznego w czasie odtwarzania tańców ludowych. Jest też chętnie kupowanym i utożsamianym z Podhalem wyrobem pamiątkarskim.
Góral Zakopiański, pocztówka, 1929 r, Wydawnictwa Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, własność prywatna
Góralka, mal. H. Setkowicz, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Chustki (szmatki) stanowiły okrycie głowy zarówno panien (zimą albo w dni chłodne) jak i mężatek (niezależnie od pory roku). Wiązano je pod brodą.
Góralka, Montagnarde, mal. A. Augustynowicz, pocztówka, własność prywatna
Ilość posiadanych szmatek świadczyła o zamożności kobiety, jako że były one bardzo kosztowne.
Halka, mal. P. Stachiewicz, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, 1938, własność prywatna
Noszono dwa typy chustek: tybetowe (czyli wełniane, wielokolorowe, najczęściej o motywach kwiatowych, z frędzlami lub bez) i jedwobki (jedwabne, z frędzlami lub bez, z matowo-błyszczącym wzorem).
Góralka z rysunku St. Witkiewicza, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
W okresie postu, adwentu, na pogrzeb i w czasie żałoby zakładano chustki ciemne, natomiast na wesela i z okazji świąt szmatki jasne, bardzie ozdobne, o żywej tonacji.
Koszula kobieca, przód, Podhale. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Koszule miały krój przyramkowy. Te starszego typu szyto z dobrze bielonego płótna samodziałowego, miały wykładany, okrągły kołnierzyk, rękawy wszyte w wąski mankiet. Zdobiły je bardzo skromne hafty białe o motywach roślinnych. Od początków XX w. coraz częściej przeznaczano na koszule bawełniane płótna fabryczne lub batyst. Ich kołnierze były znacznie większe, leżały aż na ramionach, a szerokie rękawy luźne lub wszyte w mankiet (niekiedy wykładany).
Koszula kobieca, tył, Podhale. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Koszule kobiece, szczególnie te noszone do gorsetu, zdobiono bardzo bogato. Biały haft angielski pokrywał powierzchnię kołnierza, mankietów, niekiedy całych rękawów. Wyszycia te były znacznie bardziej rozbudowane, początkowo ręczne z czasem także maszynowe.
„Weź mnie w tany mój kochany”, mal. Sylwiusz Saski, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, własność prywatna
„Jadwisia daj pysia”, mal. S. Saski, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, 1937, własność prywatna
Gorset, przód, Podhale. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Gorset zakładany na koszulę, szyto z różnych tkanin, najczęściej jednak z aksamitu, podszywanego lnianym płótnem. Opasywał ściśle kibić i podkreślał kształty figury. Sięgał do pasa, a poniżej miał doszyte niewielkie klapki, tzw. kaletki.
Gorset, tył, Podhale. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Mężczyzna i kobieta w strojach góralskich, „Państwo Młodzi”, brak danych, dep. J.J. Michalskich, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
Gorsety starszego typu, były najczęściej czerwone lub bordowe, zdobiły je naszycia z siutasia (sutaszu), najczęściej czarnego, ułożonego w formie linearnej i pętlicowej.
Wydawnictwo Artystycznych Reprodukcji Podhale w Zakopanem, 1918
Różnobarwne gorsety z późniejszego okresu przyozdabiano bogatym haftem, najczęściej koralikowym i cekinami. Najpopularniejsze z haftowanych na nich motywów to kwiaty lilii, szarotki, chryzantemy i dziewięćsiła.
Górale z okolic Zakopanego (z Murzasichla na Podhalu), fot. T i S Zwoliński, Wydawnictwo Księgarni L. Zwolińskiego, 1931, Archiwum Naukowe Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
„Uśmiecha się Kasia, czekając na Jasia”, mal. S. Saski, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, własność prywatna
Gorsety sznurowano na przodach szeroką, często czerwoną wstążką, zawiązaną na dole lub górze gorsetu w dużą kokardę.
„Trzy na jednego”, mal. S. Saski, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, 1923, własność prywatna (góralka w spódnicy tybeowej z tzw. koroną)
W pierwszych latach XX w. na Podhalu zaprzestano noszenia zapasek, dzięki czemu spódnica stała się mocno wyeksponowanym elementem stroju. Upowszechniły się wtedy różnobarwne spódnice z perkali, tkanin wełnianych i jedwabnych, a przede wszystkim z tybetu.
Spódnica tybetowa z tzw. koroną. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K.Wodecka
Na spódnice tybetowe początkowo przeznaczano tkaniny, które zdobiły motywy rozmieszczone regularnie na całej ich powierzchni, a z czasem z tzw. korona (góra część spódnicy gładka, w dolnej motywy kwiatowe rozłożone od największych do całkiem drobnych).
„Przy motowidle”, mal. S. Saski, pocztówka, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie, 1923, własność prywatna
Spódnice góralek były zwykle szerokie, w zależności od okresu kiedy je noszono sięgały prawie do kostek (starsze) lub przysłaniały zaledwie kolana (od okresu międzywojennego). Górą, wzdłuż całego obwodu były gęsto przymarszczone i wszyte w pasek, zapinano je z tyłu lub z boku. Dół spódnic starszego typu dla wzmocnienia obszywano włosianą tasiemką (szczoteczką).
Przód kaftanika (katanki), Zakopane, własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Tył kaftanika (katanki), Zakopane, własność prywatna, fot. E. Piskorz-Branekova
Boże Ciało w Ludźmierzu, 2000 r., fot. E. Jaworska
Najpiękniejszą i najbardziej pożądaną przez góralki biżuterią były naszyjniki z krwistoczerwonego korala naturalnego o dużych, prawie okrągłych paciorkach. Ich posiadanie świadczyło o zamożności rodziny, były one też ważnym elementem wyprawy ślubnej. Ich sznury (wojki) przymocowywano do metalowych kółek i związywano na karku wstążką w takim kolorze, jak użyta do zasznurowania gorsetu.
Góralka, seria Malarstwo polskie, mal. L. Miodońska, Wydawnictwo Polonia Kraków, pocztówka, własność prywatna
Niegdyś, dodatkowo pośrodku najdłuższego sznura umieszczano krzyżyk lub medalik albo srebrną monetę z wizerunkiem, najczęściej cesarzowej Marii Teresy. Z czasem kobiety, które nie mogły sobie pozwolić na korale naturalne, zaczęły zastępować je koralami sztucznymi, jakie nosiły także często młode dziewczyny przed zamążpójściem.
Rysunek haftu białego z rękawa koszuli kobiecej, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu białego z przodu koszuli męskiej, rys. E. Piskorz-Branekova
Rysunek haftu białego z halki (fartucha), rys. E. Piskorz-Branekova
Biały haft angielski z rękawa koszuli kobiecej. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Rysunek haftu koralikowego z gorsetu, rys. E. Piskorz-Branekova
Haft koralikowy z gorsetu. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Haft koralikowy z gorsetu. Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka
Haft płaski z cuchy białej, Ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, fot. K. Wodecka,
Haft płaski ze spodni, własność prywatna, fot. E. Piskorz-Barnekova
Haft płaski ze spodni, własność prywatna, fot. E.Piskorz-Branekova
Stroje podhalańskie
Podhale to region kulturowy położony u północnego podnóża Tatr, zajmujący środkową część Kotliny Podhalańskiej w dorzeczu górnego Dunajca z wyłączeniem obszarów leżących na prawym brzegu Białki i prawym Dunajca, poniżej ujścia Białki (Nowotarszczyzna, Podhale Nowotarskie), na południu wkraczający w Tatry (Skalne Podhale). Jeszcze w XVIII w. i w pierwszej połowie XIX były to ziemie z rzadka odwiedzane przez przybyszów z zewnątrz. Stanowiły peryferie najpierw Rzeczypospolitej, a po rozbiorach Austro-Węgier. Dostęp do tych ziem utrudniało ukształtowanie terenu, gęste lasy, brak dróg, a także surowy klimat. Skalne Podhale na dobre zostało zasiedlone dopiero w XVI w. Znacznie starszą historię mają wsie Podhala Nowotarskiego. Część z nich, położonych wzdłuż szlaków handlowych na Węgry i do innych krajów europejskich, a dalej aż do ziem Imperium Otomańskiego, lokowana została już w XIII w.
Sytuacja uległa radykalnej zmianie w drugiej połowie XIX w., kiedy Podhale zostało odkryte przez ceprów. Pierwszym, który wybudował sobie w 1876 r. dom w Zakopanem był krakowski malarz Walery Eliasz-Radzikowski. Reklama Zakopanego jako miejsca o wielkich walorach leczniczych, prowadzona w latach siedemdziesiątych XIX w. przez Tytusa Chałubińskiego, znanego warszawskiego lekarza spowodowała, że z małej mieściny stało się ono znaną miejscowością uzdrowiskową. Przyjeżdżali tu dla podreperowania zdrowia, ale także oczarowani pięknem przyrody i kultury regionu wielcy ludzie tej epoki. Zakopane zaczęto nazywać „polskimi Atenami”. Powstał wtedy stworzony przez Stanisława Witkiewicza, a związany przede wszystkim z budownictwem, ale także i pamiątkarstwem styl zakopiański. Wydarzenia te wywarły wielki wpływ na życie tego regionu, wpłynęły także na miejscową odzież, szczególnie kobiecą.
Strój podhalański jest ubiorem o długiej, udokumentowanej historii. Dzięki ikonografii, opisom i zachowanym elementom można wyodrębnić kilka wyraźnych etapów jego rozwoju. Pierwszy przypada na XVIII w. i pierwszą połowę wieku XIX, drugi – na drugą połowę XIX w., trzeci – na pierwsze lata XX w., czwarty obejmuje okres międzywojenny, piąty trwa do dziś, a używany obecnie strój nie jest tylko formą skostniałą, ale ciągle żywą i podlegającą procesowi ewolucji.
Męska odzież odświętna, w odróżnieniu od kobiecej przetrwała do naszych czasów w stosunkowo mało zmienionej formie, przede wszystkim jeśli chodzi o stosowane do jej wytwarzania surowce (płótno lniane, sukno, skóry), ale także i kroje. Bardziej zauważalnym przeobrażeniom podlegały jej cechy drugorzędne, a więc coraz to bogatsze zdobnictwo, zarówno jeśli chodzi o jego formę jak i kolorystykę ornamentów. Podstawowe oraz najbardziej znane elementy stroju męskiego to kapelusze, sukienne spodnie (portki), a także cuchy (czarne i białe) pełniące rolę okrycia wierzchniego. Ponadto w skład tego ubioru wchodziły koszule, kamizelki, pasy oraz obuwie (wysokie buty z cholewami typu węgierskiego, półbuty, buty do kostek i przede wszystkim kierpce), a uzupełniały go spinki (do spinania koszul), fajki oraz ciupagi. Mężczyźni używali dwóch typów kamizelek, krótkich do pasa, szytych z ciemnych sukien oraz długich ze skór baranich zwanych kożuszkami lub serdakami (takie same kożuszki nosiły także i kobiety). Kamizelki krótkie przywdziewano pod serdaki i w komplecie tworzyły okrycie wierzchnie, do stroju bardziej odświętnego, szczególnie w okresie chłodów, zakładano na nie cuchy.
Podhalański strój kobiecy, łatwo ulegał modom. Poddawał się silnym wpływom z zewnątrz i jak to już zostało powiedziane można wyodrębnić pięć podstawowych faz jego rozwoju.
Jeszcze w pierwszej połowie XIX w. (okres pierwszy) współistniały w nim samodziały lniane, przeznaczane między innymi na szale (rańtuchy), koszule oraz drukowane spódnice w kolorze indygo (farbanice) i fartuchy. Tkanin tych używano obok brokatów, z których szyto gorsety i taft oraz innych kosztownych materii przeznaczanych na spódnice. Okres drugi (2. poł. XIX w.) to czas naśladowania mody przejeżdżających na Podhale kobiet z miasta i wzorowania się na stroju krakowskim. Góralki zaczęły wtedy nosić kaftaniki (katanki) szyte z gładkich, takich samych jak spódnice tkanin. Natomiast miejsce rańtuchów zajęły chusty o wzorach tureckich. Wzbogaciły się też i rozbudowały białe hafty wykonywane na płótnach, często naśladując motywy zaczerpnięte z drukowanych wzorników. Coraz częściej spódnice szyto z ciemnych tkanin tybetowych w drobne kwiatki lub owoce, a do nich zakładano gorsety zdobione naszyciami wykonanymi siutasiem (sutaszem) oraz brązowe kożuszki (zwykle do stroju codziennego), takie same jak te noszone przez mężczyzn.
Pierwsze lata XX w. (okres trzeci) to kolejny etap przemian, pojawiły się wizytki czyli bluzki zakładane do długich, szerokich (kopiastych) spódnic. Na aksamitnych gorsetach coraz częściej wyszywano haftem koralikowym motywy lilii, dziewięćsiła i szarotki, a pod nie zakładano koszule z dużym kołnierzem i mankietami ozdobionymi białym haftem angielskim. Tą samą techniką przystrajane były też halki (fartuchy), zakładane pod spódnice. Fartuchy właściwe (zapaski ) przestały być już wtedy powszechnie noszone.
W latach międzywojennych i późniejszych (okres czwarty i piąty) spódnice stają się coraz krótsze, przeznacza się na nie głównie, kwieciste tkaniny tybetowe z motywami rozmieszczonymi na całej powierzchni lub z tzw. koroną. Koszule mają coraz większe kołnierze, a ażurowe, białe hafty (najczęściej maszynowe) zdobią całe ich rękawy. Atlasowe i aksamitne gorsety dalej zdobione są haftem koralikowym, ale coraz powszechniej pojawiają się także wyszycia cekinami. Powszechnym stało się sznurowanie gorsetów szeroką, najczęściej czerwoną wstążką. Na nogach góralki oprócz kierpców (takich samych jak męskie) coraz częściej noszą sznurowane trzewiki i półbuty, przed ich nałożeniem zakładając bawełniane lub wełniane skarpety. Ponadto ważnymi elementami stroju, niezależnie od okresu kiedy go noszono były, wiązane pod brodą chustki i czerwone korale, najwyżej ceniono te z korala prawdziwego.
Elżbieta Piskorz-Branekova
Bibliografia:
Antoniewicz W., Metalowe spinki góralskie, Kraków, 1928
Bajeczny świat grafiki tatrzańskiej. Tatry i górale w grafice XVII – XX wieku ze zbiorów Henryka Rączki, Kielce, 2004
Bazielich. B., Barwne wyszycia na płótnie górali karpackich, [w:] Rocznik Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, Etnografia, Bytom, 1970, z. 4
Bazielich. B., Strój ludowy w Polsce. Opisy i wykroje, Warszawa 1997
Błachowski A., Hafty polskie szycie, Tradycje i współczesność polskiej sztuki ludowej, Lublin – Toruń, 2004
Błaszczyk- Żurowska H., Dawny kobiecy strój na Podhalu, [w:] Lud, 1987 Błaszczyk- Żurowska H., Najstarsze fasony podhalańskich gorsetów, [w:] Rocznik Podhalański, Zakopane, 1997, t. 7
Błaszczyk- Żurowska H., Kultura ludowa Podhala. Przewodnik po wystawie
etnograficznej, Zakopane, 2003
Eljasz-Radzikowski St., Polscy górale tatrzańscy, [w:] Lud, 1897
Fotografie Tatr i Zakopanego 1859 - 1914, Jabłońska T., Liscar A., Okołowicz S., Majewski L., Muzeum Tatrzańskie
Frankowski E., Sukmany ludu polskiego, Warszawa, 1928
Fryś-Pietraszkowa E., Strój [w:] Sztuka Ludowa w Polsce, Warszawa, 1988
Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa, 1995
Galica-Górkiewicz St., Bukowina Tatrzańska: czasy – ludzie, wydarzenia, Bukowina Tatrzańska, 2007
Gądzikiewicz W. Strój Górali Podhalańskich pod względem higienicznym, Warszawa, 1926
Haft i zdobienie stroju ludowego, pod redakcją Kazimierz Pietkiewicza, Warszawa, 1955
Hoesick F., Tatry i Zakopane, Poznań, 1921
Kamiński L., O mieszkańcach gór tatrzańskich: najdawniejsza monografia etnograficzna Podhala. Z rękopisu opracował i objaśnieniami opatrzył Jacek Kolbuszewski, Kraków, 1992
Kamocki J., Z etnografii Karpat Polskich, Warszawa, 1984
Kietlicz- Rayski K., Sztuka góralska na Podhalu, wstępem poprzedził Ludwik Kamykowski, Lublin, 1929
Kolberg O., Góry i Pogórze, T. 44-45, Warszawa-Poznań, 1968
Kowalska-Lewicka A, Haft biały na Podhalu, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1957, nr 4
Kroh A., Aktualny stan stroju podhalańskiego, [w:] Polska Sztuka Ludowa, 1957, nr 4
Królikowska E., Polskie stroje ludowe, Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, , Łódź, 1983
Malczewski R., Tatry i Podhale, Poznań
Moszyński K., Kultura ludowa Słowian, t. 1, Warszawa, 1967
Mróz K., Village Fashion, katalog wystawy, Ostrołęka, 2010
Niewiadomy G., Tatry i Skalne Podhale w malarstwie polskim, 1836 – 1945, Gdańsk, 1990
Peleryna, ciupaga i znak tajemny, Kraków, 1976
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, Warszawa cz. I, 2004
Piskorz-Branekova E., Polskie hafty i koronki. Zdobienia Stroju Ludowego, Warszawa, 2005
Piskorz-Branekova E., Biżuteria ludowa w Polsce, Warszawa, 2008
Pol. W., Prace z etnografii północnych stoków Karpat, Wrocław, 1966
Polakiewicz W., Furtak B., Z dziejów Podhala, Spisza i Orawy, Zakopane, 1992
Saysse-Tobiczyk K., Pod wierchami Tatr, Warszawa, 1960
Seweryn T., Parzenice góralskie, Kraków, 1930
Seweryn T., Czarodziejstwo igły, [w:] Rocznik Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Kraków, 1972
Turska J., Polski haft ludowy, Warszawa, 1997
Witkiewicz St., Pisma Tatrzańskie, Kraków, 1963, T. 1 i 2
Hafty podhalańskie
Na Podhalu używano przede wszystkim wielokolorowych haftów płaskich wykonywanych na białym suknie i na brązowo wyprawionej skórze, białych, tzw. angielskich, na płótnie lnianym albo bawełnianym oraz koralikowych, dla których podłożem był najczęściej aksamit. Ozdobą był także szamerunek wykonywany sznureczkiem i aplikacja suknem.
Haft płaski
Haftem płaskim i innymi, początkowo bardzo skromnymi zdobieniami (szamerunek sznureczkiem, aplikacja suknem), przystrajano najbardziej charakterystyczne elementu stroju męskiego czyli białą cuchę i spodnie (portki). Na cuchach, motywy kwiatowe zaczęto haftować dopiero w XX w., tło w części stanowiło użyte na aplikacje zielone sukno (wzdłuż rękawów, przy szyi i na kieszonce), ponadto wyszycia umieszczano symetrycznie na obu połach cuchy oraz na jej plecach. Do dziś, na przodach haftuje się najczęściej po trzy róże, niekiedy inne kwiaty, natomiast w górnej części pleców dziewięćsiły lub starsze wzory takie jak szarotka czy róża.
Podobna była historia haftów na spodniach. Początkowo wyszywano na nich skromne krzesiwko (romb w kolorach czarnym i czerwonym). Od początku XX w. motyw ten staje się bardziej barwny i rozbudowany do sercowatej formy zwanej parzenicą lub cyfrą. Hafty te wykonywane były przez zawodowych hafciarzy, a do ich wykonania używano przędzy wełnianej.
Haft biały
Mniej więcej do 1925 r. wyszycia (hafty białe) na terenie Podhala wykonywane były wyłącznie ręcznie. Potem zaczęto używać coraz powszechniej haftów maszynowych, które były znacznie tańsze i produkowane na masową wręcz skalę. Wyszycia ręczne, niezbyt rozbudowane, ozdabiały przede wszystkim kołnierzyki, mankiety i sporadycznie przody męskich oraz kobiecych koszul, a także noszone przez kobiety halki zwane fartuchami. Na koszulach męskich wyszywano na ogół motywy roślinne ułożone pasowo. Na kobiecych koszulach i halkach hafty były bardziej rozbudowane, często dziureczkowe, tzw. angielskie. Ornamenty na nich występujące mogły być roślinne, geometryczne i abstrakcyjne (wzorowane na motywach orientalnych, góralskich parzenicach itp). Ułożone były zwykle pasowo i przystrajały dobrze widoczne fragmenty stroju (brzeg halki, rękawy koszuli noszonej do gorsetu itp). Z chwilą wprowadzenia haftu maszynowego ornamentyka haftów dziurkowych pozostała ta sama, zaczęła się jednak niepomiernie rozrastać. Zerwanie z tradycyjnym umiarem co do rozmiarów haftu rozluźniło również zasady jego kompozycji.
Haft koralikowy
Ten sposób zdobienia znalazł zastosowanie po I wojnie światowej. Stosowano go wyłącznie do przystrajania różnobarwnych, najczęściej aksamitnych gorsetów. Upowszechniać zaczęły się wtedy motywy lilii, szarotki, chryzantemy i innych jeszcze kwiatów, a przede wszystkim dziewięćsiła (dziewięciornika). Ten ostatni naturalistyczny motyw wprowadzony został do zdobnictwa podhalańskiego (nie tylko do haftu, ale także do snycerki) przez Stanisława Witkiewicza, wielkiego piewcę i wielbiciela kultury tego regionu. Hafty wykonywano srebrnymi, złotymi lub różnobarwnymi, niekiedy jaskrawymi, koralikami i cekinami. Motywy, mniejsze lub większe, ale zawsze kwiatowe rozmieszczano według pewnej reguły. Na plecach, centralnie położony był element największy i najbogatszy, mniejsze w układzie symetrycznym wyszywano na przodach gorsetu, a haft w formie pojedynczych kwiatków umieszczano także na kaletkach.
Elżbieta Piskorz-Branekova
